Skocz do zawartości

albert091283

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    967
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez albert091283

  1. Allegro pl. ostatnio widziałem
  2. Znam temat i powiem szczerze, że jako model latający jest znakomity i tu pojawia się, “ale" ale tylko jako model latający a nie model redukcyjny, bo ma w sobie za dużo fantastyki niezwiązanej z prawdą (nie można mieć tego za złe Panu Henrykowi) ze względu na wielki problem z dotarciem do dokumentacji. A to, co jest dostępne, Np. u Pana Schiera mają te same błędy a model był opierany na tych rysunkach. Wszelkie nieścisłości w wyglądzie staraliśmy się z W/W rozwiązać i będzie sporo zmian (niespodzianka)Np całkiem inne nowe wnętrze bardziej prawdopodobne niż to, które zaproponował nam P..T Mimo wszystko wielkie dzięki.
  3. Witaj Ten samolot też jest w moich dalekich planach ale w nieco innej wersji a cywilnej Sory za kiepskie zdjęcie plenuje dopiero zakup skanera Trzymam kciuki
  4. Zdjęcia i postępy w pracach nad repliką będą opisywane i uaktualniane na stronie, o której wspominałem w pierwszym poście, ale owszem jak tylko będzie wiadomo coś o postępach w miarę możliwości będę wklejał odpowiednie fotki i opisy. Na dzień dzisiejszy gotowa jest wstępna geometria zamieszczona wyżej oraz rozpoczęto obliczenia obciążeń. Po ich zakończeniu zostaną zakupione rury i rozpoczną się prace nad kratownicą. A tu dwa zdjęci ze spotkania Panów Mularczyka i Glassa (rozmowa o projekcie) Najbardziej rzucającymi się w oczy będzie koło ogonowe, nieco zmieniony statecznik pionowy, oraz jeżeli nie znajdą oryginalnego silnika w dobrym stanie zamontują silnik 9-cio cylindrowy AI-14RA Na dzień dzisiejszy gotowe mam skrzydła i elementy żywiczne. Czekam na nową partię części od Wojtka. Wielkie dzięki wszelkie wsparcie mile widziane !!! PZDR A.D
  5. Cześć Wszystkim Jak obiecałem po zmniejszałem rysunki geometrii do rozmiarów, na których coś widać a nie na za wiele się przydadzą (warunek właściciela do pokazania publiczności) Rysunki przedstawiają geometrię płatowca RWD-6R (repliki), nad którą pracują Dodatkowo w obliczeniach i projekcie udział wezmą: Eugeniusz Pieniążek, Brunon Biernacki oraz Rafał Mularczyk. Do projektu zostały wprowadzone niezbędne poprawki i przeróbki żeby samolot spełniał wszelkie kryteria bezpieczeństwa. Co niestety prowadzi do niewielkich odstępstw od oryginału, ale nie o tym mowa cel budowy i tak jest szczytny. Pozdrawiam Albert
  6. Cześć A no po to kolego żeby wypalić stary klej a nie tylko zrobić dziurę w zaschniętym już kleju i od samego początku mieć do dyspozycji pełen przekrój igły a nie być zdziwionym, kiedy przyciśniesz za mocno, bo nie będzie chciało lecieć aż w pewnym momencie okaże się, że wszystko na około jest w kleju tylko nie to, co chciałeś żeby było.
  7. Oblot repliki planowany jest w 80-tą rocznicę zwycięstwa Żwirki i Wigury w zawodach, czyli w 2012r Tak fundacja ma konto wszelkie namiary podam jak będzie już pewne, że można wpłacać pieniądze itd. napisze jak tylko będę coś wiedział więcej.
  8. Witam wszystkich Bardzo serdecznie w najnowszym długo oczekiwanym projekcie!! RWD – 6 1/32 Na początek kilka słów wdzięczności dla osób wspierających to przedsięwzięcie Wielkie Dzięki dla!!! Romana Postka – Za udostępnienie bezcennej i jak że pomocnej dokumentacji zdjęciowej oraz za udzielanie wskazówek dotyczących budowy oryginału. Grzegorza Trzaski – Za inspiracje do budowy modelu oraz za udostępnienie geometrii płatowca (repliki, RWD-6R) Wojciecha Fajgi – Za nie ocenioną pomoc w projektowaniu i wykonaniu elementów fototerwionych Krzysztofa Frankowskiego – Za rozmowy i wymianę e-maili (udzielanie cennych uwag oraz porad) Kolejność zupełnie przypadkowa Wszystkim jestem niezmiernie wdzięczny za pomoc ….Ale zacznijmy od początku. Przy okazji budowy RWD-5 Bis napisał do mnie Grzegorz z zapytaniem czy posiadam książkę, „RWD-5R Historia i Współczesność” (Dziwnym zbiegiem okoliczności planowałem kupno tej, że właśnie książki), Jeżeli nie to, że wyśle mi ją w ramach uznania włożonej pracy w budowę modelu. Tak też się stało po jakimś czasie przyszła do mnie nowiuśka książeczka z podpisem głównego inżyniera projektu RWD-5 R Pana Mularczyka. W książce tej znajdowała się również kartka papieru z opisanymi planami na przyszłość a mianowicie o powstaniu fundacji „Will Fly Again”, która to zajmuje się zbieraniem środków finansowych na odbudowę latającej repliki samolotu RWD-6, na którym Franciszek Żwirko i Stanisław Wigura zdobyli pierwsze miejsce w zawodach samolotów sportowo-turystycznych w Berlinie Challenge 1932r, w którym też ponieśli śmierć kilka dni po spektakularnym zwycięstwie (Nieopodal Czechosłowackiej miejscowości Cierlicko). Po przeczytaniu tej informacji od razu zaświtało mi w głowie, że mógłbym wspomóc ten, jak że szczytny cel i wpadłem na pomysł budowy modelu, który przekażę fundacji na aukcję a pieniądze ze sprzedaży zasilą konto budowy. Grzegorz poparł moją inicjatywę w 100%. Tak tez zaczął się żmudny proces kompletowania dokumentacji na temat samolotu oraz myślenie nad wszelkimi szczegółami…. Po prawie pół roku wreszcie jestem gotowy do rozpoczęcia relacji budowy i tak Mały In-box, który będę uzupełniał sukcesywnie z racji tego ze proces projektowania- trawiana jest strasznie czasochłonny i jeszcze nie posiadam wszystkich części. Na początek skrzydła i trochę elementów żywicznych(koła, osłony kół, osłony amortyzatrów ): Rozrysowałem również tablicę przyrządów oraz pasy bezpieczeństwa Jak pomniejsze rysunki również sukcesywnie będę dołączał do relacji żeby było porównanie repliki do modelu. Z czasem dodam również link do strony na której będziecie mogli podglądać postępy z prac nad repliką ale to w przyszłości bo strona nie jest jeszcze aktywna jak również niedługo Wojtek Fajga powinien zacząć bliźniaczą relację z budowy RWD-6 na stronie http://www.modelarstworedukcyjne.pl będziecie mogli porównywać postępy w pracach To narazie tyle zapraszam do komentowania i pomocy!! Pozdrawiam Albert
  9. Witam wszystkich bardzo serdecznie a zwłaszcza mieszkańców Krakowa! Czy jest ktoś z Krakowa, kto ma w najbliższym czasie w planie odwiedzenie muzeum lotnictwa Pytam, bo miałbym wielką prośbę do takiej osoby o kilka zdjęć jednego silnika znajdującego się w tym, że muzeum?. Chodzi o Genet Major IV Byłbym bardzo wdzięczny. Pozdrawiam Albert
  10. Nie to nie jest wytykanie błędów z mojej strony po prostu to tylko moja uwaga tak na przyszłość. To, że dotarłem do tego to tylko chwila wola w pracy wziąłem nr ze strony Dęblińskiej szkoły i popytałem, kto mógłby udzielić mi kilku odpowiedzi na moje pytania to wszystko. Pzdr Albert
  11. Witam Modelik ładny tylko mam uwagę, co do malowania. Zacznę od tego, że jestem na etapie zbierania wszelkich informacji na temat malowania samolotów w moim przypadku (RWD-8), ale zasada malowania SPL w tamtym okresie czasu była jedna a mianowicie chodzi o tło na stateczniku pod godłem SPL niestety musze cię zmartwić, ale na niemal 99% było ono srebrne a nie żadne błękitne, co do koloru samego godła też jest wiele sprzecznych informacji, ale najbardziej prawdopodobnym kolorem był ciemny szary i biały. Jeżeli masz jakiekolwiek wątpliwości t od razu Ci napisze nie sugeruj się zdjęciami ona czasem kłamią. A tę informację trzykrotnie twierdząco potwierdził pan, który widział na własne oczy te godła na nie jednym samolocie i w nie jednej konfiguracji i za każdym razem wyglądało to tak samo srebrne tło i szaro białe godło. (Info. pochodzi od pana Wójcika Waldemara Z Dęblińskiej Szkoły Orląt (SPL)) PZDR Albert
  12. Piper super CUB Revell widziałem już za 45 zł na Allegro teraz jest na pływakach za 70 zł fajnie się go lepiło nie wymaga dużego doświadczenia a i dopasowanie części też jest na dość przyzwoitym poziomie. PZDR Albert
  13. Właśnie dojrzałem na jednym ze zdjęć coś istotnego i jest nie do końca tak ja można by się spodziewać a mianowicie ta część ma następujący kształt
  14. Na teraz mogę napisać tylko tyle, że podszybie potrzebuje niewielkiej poprawy, czyli nie zgadza się kont pomiędzy boczną szybą a powierzchnią, do której ma przylegać (fioletowy klin). Górna szyba nie jest za szeroka trzeba ją tylko wyprofilować zgodnie z krzywizną grzbietu kadłuba (po wklejeniu szyby). A no i musiałem nieco poszerzyć część ogonową o jakiś 1mm
  15. Witam Starałem się omijać szerokim łukiem tą ramkę oszklenia, ale niestety musiałem się za nią w końcu zabrać na zdjęciach jest jeszcze nieprzyklejona. Dokleiłem podwozie główne i ogonowe nadałem sterom delikatną fakturę ugięć płótna (na zdjęciu niestety nic nie widać) dorobiłem nowe kopytko, które posłuży do zrobienia formy sylikonowej a osłony zrobię z żywicy no i po doklejałem trochę blaszek na około kadłubka.
  16. Witam Po krótkiej przerwie z powodu innych obowiązków powracam do gry jak na tą chwilę skleiłem kadłubek i wstępnie nadałem mu nowy kształt oraz z pędzla nałażyłem warstwę surfacer-a 1000 powoli zaczyna to wyglądać jak samolot. Pzdr Albert
  17. Tamiya zastosowała takie rozwiązanie bodaj, że w Zero w 1/32 Poza tym to jest świetny sposób. Jest jeszcze jedna kwestia, w jakiej skali jest ten model, jeżeli w 1/48 to ma mnóstwo miejsca w kadłubie. A do silników puszczasz jedynie przewody można również zastosować drucik z jakiegoś transformatora (kleisz do płaszczyzny super glutem a na wierzch dla pewności nakładasz klej na gorąco ten z pistoletów albo żywicę)
  18. W zasadzie chodziło mi o rodzime produkty, ale może być i coś obcego co latało przed wojną pod polską „banderą”
  19. Witam Wszystkich Przeglądając forum znalazłem kilka interesujących tematów grupowych z tym, że dotyczą jakoby historii pośrednio związanej z Polską. Dlatego też wpadłem na taki pomysł żeby zainteresować się Historią lotnictwa polskiego do roku ’39 nie koniecznie wojskowego. Mamy przecież wspaniałe osiągnięcia sportowe i nie tylko. Co sądzicie o takim małym projekciku? Zapraszam do wyrażenia swojej opinii na ten temat PZDR Albert
  20. Zapytaj jakiegoś elektronika nie sądzę żeby to było skomplikowane. A jakich silniczków chcesz użyć? Polecam silniczki wibracji z telefonu albo ze szczoteczki do zębów
  21. Siedzę cicho i czytam te kwestie już zostały obpisane pomiędzy mną a KayFranz em, więc się nie wtrącam, ale fajnie, że się coś dzieje i mam nadzieje, że końcu dotrzemy do jakichś jednobrzmiących wniosków. Pozdrawiam Albert
  22. Nie przewidziało Ci się tak faktycznie jest, że znak Aeroklubu jest ciemniejszy (wydaje się ciemniejszy) ale nie na wszystkich zdjęciach Mam zdjęcia bardzo dobrej jakości (niestety tylko na własny użytek) Z tymi kolorami jest podobnie jak z kolorem rejestracji w RWD-5 SP-AJU do pewnego momentu oficjalną wersją był kolor czarny a z czasem zaczęły pojawiać się nowe fakty i świadkowie po obu stronach Atlantyku, którzy raczej nie ulegli zbiorowym halucynacjom. Tu taki malutki fragment niestety nie moe pokazać nic więcej przykro mi. Pozdrawiam Albert
  23. Witaj Krzysku Wreszcie się ujawniłeś;) Wielkie dzięki za sprecyzowanie tego, co mniej więcej napisałem wyżej. Co do 100% pewności to może dowiemy się jak zapytamy Żwirki, kiedy zejdziemy z ziemskiego padołu Pozdrawiam Albert
  24. Remik Bardzo ładny modelik z tym, że pasy na statecznikach powinny być (jest to niemal 100% pewna informacja) czarno białe a wymuszone to było regulaminem zawodów wszystkie samoloty bodajże powyżej 460 kg. musiały mieć czarno - białe pasy jedynym samolotem, jaki miął czerwono - białe pasy był jakiś Francuz. Po sporej wymianie e-maili ze znajomym z forum rozpracowaliśmy również bardziej poprawną i prawdopodobną kolorystykę reklam CASTROL R oraz STANAVO i prezentuje się następująco. Pzdr Albert
  25. Dzisiaj jakoś za ciepło i nic się nie chce, ale żeby nie wstrzymywać prac dorobiłem cylinder „matkę” na podstawie, którego zrobię formę z silikonu i odleję 7 sztuk
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.