Skocz do zawartości

nowakos

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    7
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez nowakos

  1. Koniec. Trochę porwałem się z motyką na słońce, decydując się na tak duży model na początku. Ale finalnie jestem zadowolony, choć trochę dużych wtop zaliczyłem, a niektóre widać na zdjęciach.
  2. Poniżej kilka zdjęć z aktualnego stanu Myślę, że jak na pierwszy model po niemal 15 latach nie jest źle, choć oczywiście odbieram naukę, że przede wszystkim więcej lakieru, więcej cierpliwości między kolejnymi etapami. No i oczywiście doszedłem do jedynego słusznego wniosku, że bez aerograf nie da rady, więc po zrobieniu kokpitu pędzlem resztę robię już aerografem
  3. nowakos

    Dysze do aerografu Adler

    Ok, ale mam inny aerograf. Adler. Stąd mój problem, że nawet uszczelek nie mogę znaleźć do niego. I dlatego pytałem, czy mozna kupić części od innego producenta
  4. Kupiłem jakiś czas temu aerograf ADLER 7790 (o taki: https://bocianmix.pl/pl/p/Aerograf-AD-7790-dysza-0%2C3-mm-dysza-0%2C2-mm-ADLER/1279). Niestety dość szybko sparciała mi uszczelka od dyszy i próbuję znaleźć nową dyszę w internetach, ale niestety żaden sklep nie oferuje dysz do Adlera zamiennych. Nie bardzo się na tym znam, więc może pytanie będzie idiotyczne. Ale czy takie dysze są uniwersalne do aerografów różnych producentów? Logika mówi, że nie, ale z drugiej strony nie wieżę żeby nie było zamienników do Adlera Help
  5. Póki co zająłem się kokpitem. Dużo tu improwizuję, próbując różnych technik, skoro i tak po sklejeniu niewiele będzie widać w środku.
  6. Rozumiem, że tę Biedronkę sugerowałbyś po lakierze matowym (pkt. 11). Czyli de facto Biedronka byłaby takim pierwszym etapem suchego pędzla, prawda? I tak, właśnie się zastanawiam, czy nie zrobić wcześniej na przetarcie czegoś mniejszego, być może nawet też Liberatora, tyle że w mniejszej skali. Poza tym odnalazłem z okresu licealnego kilka niedokończonych projektów modelarskich, więc one też będą poletkiem do prób. I to na nich @Greatgonzo wypróbuję wariant z podkładem i bez. Wielkie dzięki za podpowiedzi
  7. Cześć, to mój pierwszy post na forum, więc po pierwsze witam, a po drugie mam nadzieję, że nie skrzyczycie mnie, że te pytania to nie tutaj. Sklejałem modele w dzieciństwie, potem miałem bardzo długą przerwę, a obecnie – trochę przypadkiem – zadeklarowałem się że skleję model mający być "wizytówką" dla pewnej grupy harcerzy. A że do takich zadań podchodzę skrupulatnie, to zacząłem czytać i oglądać dużo materiałów i już sam zgłupiałem. Mam zatem kilka pytań koncentrujących się wokół tematyki malowania pędzlem. Chciałbym przedstawić moją koncepcję, co zamierzam zrobić krok po kroku i będę wdzięczny za wszystkie konstruktywne uwagi – czyli potwierdzenie że mój pomysł jest dobry, albo wytłumaczenie czemu pomysł jest zły. Modelem nad którym będę pracował jest B-24 Liberator w skali 1:48. Zaznaczę, że nie mam aerografu i jako że to mój pierwszy model po długiej przerwie, to na ten moment nie zamierzam go używać. W grę wchodzą zatem tylko techniki pędzlem. Poniżej w punktach opisuję plan „działania” odnośnie malowania: 1. Wymycie modelu w roztworze wody i płynu do naczyń. Ze względów oszczędnościowych nie planuję specjalnych środków do czyszczenia 2. Jako że model planuje malować farbami olejnymi Revell (nie mogę już tego zmienić), to nie zamierzam kłaść podkładu. Dlaczego? Ponieważ w kilku miejscach wyczytałem, że krycie olejnymi jest na tyle dobre, że podkład nie jest niezbędny. Nie chcę kłaść podkładu, bo jako że będę pracować pędzlem, to nałożona warstwa farby olejnej będzie grubsza niżby to miało miejsce przy użyciu aerografu. Chcę uniknąć tego, że nakładając najpierw podkład, a potem farbę bazową przykryje wszystkie detale (łączenia blach, etc.) tak że nie będzie ich widać. Z tego względu będę starał się też malować rozcieńczoną farbę. A zatem pierwsze pytanie – czy nie będzie dużym błędem zrezygnowanie z podkładu w sytuacji malowania pędzlem farbami olejnymi? 3. Po pomalowaniu modelu jednolicie kolorem bazowym, zamierzać dokonać pre-shadingu techniką co do zasady taką jak tutaj https://www.youtube.com/watch?v=mghfwyQkSdA. Ta technika ma kilka wariacji, ale zasadniczo chodzi o użycie ołówka i wacika. 4. Następnie – biorąc pod uwagę, że model jest duży i ma dużo płaskich powierzchni – zamierzam w centralnych częściach płaskich powierzchni nałożyć bardzo drobne kropeczki nierozcieńczonej farby (o różnych odcieniach jaśniejszych niż farba bazowa) i suchym pędzlem rozetrzeć je dążąc do tego, aby centralne części dużych powierzchni były jaśniejsze. Nie wiem, czy ta technika nie nazywa się techniką „Biedronki”, ale nie chcę mylić. Być może jest to też zbliżone po prostu do suchego pędzla, ale suchym pędzlem mam zamiar operować potem, o czym w kolejnych punktach. 5. Po tych działaniach dam modelowi dwa dni na całkowite przeschnięcie. 6. Kolejnym moim zamierzonym krokiem jest polakierowanie całego modelu bezbarwnym lakierem błyszczącym akrylowym w sprayu (VALLEJO 28530 - Acrylic Varnish Gloss w sprayu). Na modelu będzie dużo kalkomanii, poza tych chcę zastosować washing i jak rozumiem, użycie tego lakieru na tym etapie jest niezbędne. 7. Rozumiem, że teraz powinienem dać modelowi znowu przeschnąć na jakiś czas. Ile to powinno trwać? 8. Teraz zamierzam nałożyć kalkomanię. Pod kalkomanię zamierzam użyć budżetowego płynu VALLEJO 73213 - Decal Fix, a po naklejeniu kalkomanii zamierzam ją zmiękczyć płynem VALLEJO 73212 - Decal Softener. 9. Kolejnym moim zamierzonym działaniem jest washing. Tutaj mam zasadnicze pytanie, czy zastosowanie tej techniki nie będzie trochę się kłócić z tym pre-shadingiem zrobionym ołówkiem? Czy to nie jest tak, że decyduję się albo na to albo na to? Jeśli nie, to zamierzam ten washing zrobić wykorzystując mocno rozcieńczoną farbę Revell z odpowiedniem rozcieńczalnikiem. Po nałożeniu tej „substancji” planuję odczekać kilka minut i nadmiar ściągnąć wacikiem. 10. Kolejnym krokiem przeze mnie zamierzonym jest użycie lakieru akrylowego matowego VALLEJO 28531 - Acrylic Varnish Matt i odczekanie – zakładam jeden dzień. 11. Ostatnim zamierzonym przeze mnie działaniem (ale w moim odczuciu bardzo ważnym) jest zastosowanie techniki suchego pędzla. Zamierzam ją zastosować do całego modelu, kolejno nakładając suchym pędzlem sekwencję coraz jaśniejszych kolorów (kolor rozjaśniający względem podstawowego, ten sam kolor z dodatkiem Humbrol 94, następnie z dodatkiem białego). 12. Równocześnie na tym etapie planuje drobne zabiegi których nazwę kojarzę jako streaking effects. 13. Na sam koniec pokrycie całego modelu ponownie lakierem matowym. Będę wdzięczny za wszystkie uwagi krytyczne do powyższego planu. Przykładowo, czy kolejność działań jest rozsądna. Czy momentu użycia lakierów są w porządku. Czy użycie lakierów akrylowych do farb olejnych jest w porządku. Czy zamierzone okresu suszenia się modelu są prawidłowe. Jestem pod presją oczekiwań co do mojej pracy i nie chcę zawieść Dzięki wielkie
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.