To próby pokaże. Najpierw, lakier tekowy (podobno):
Widać, po prawej małe fragmenty niepolakierowanej powierzchni. Moi skromny zdaniem się nie nadaje. Jak widać na zdjęciu jedno jest jaśniejsze, a inne ciemniejsze i to nie przez nierówne pomalowanie, ale z natury każda deseczka miała inny odcień, więc na całości podstawki by to źle wyglądało. Na prawdę, gdyby nie te odcienie to by się spokojnie nadawało.
Natomiast Ocean Gray Tamiyi w sprayu wygląda tak:
Niestety zdjęcia nie są ostre, coś mi się nie chciała ostrość na makro ustawić.
Ale widać chyba, że źle to nie wygląda. (To były tylko próbki nie użytych kawałków tej balsy.) Nie kryłem tego równo, tyle żeby coś z tego było widać. Jeszcze duży + dla tej szarej, teraz po dociśnięciu do siebie można odróżnić poszczególne deseczki -nie zlewają się ze sobą.
To chyba sobie daruje i zrobię same malowane drewienko