Skocz do zawartości

MarcusPolonus

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    27
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    4

Zawartość dodana przez MarcusPolonus

  1. Dziękuję. Ten zestaw aż taki zły nie jest, ale bazuje na planach z lat 70-tych "Samoloty września. Zrób to sam" Stąd czasem niektóre dobre rozwiązania jak ładna imitacja listwy bocznej kończy się na niepotrzebnym podziale w kadłuba w połowie (ale zgodnej z tamtymi planami). Jak wspomniałem w poście wyżej zamierzam zrobić po jednym erze z każdej wrześniowej eskadry - jeszcze jeden model Jachowicz zamierzam zrobić tym razem z zestawem blszek od Parta i poprawkami, które mi przyszył na myśl przy robieniu tego zestawu. Następny spróbuję Ardpol, ale później już poczekam na zapowiadane IBG, który mam nadzieję dźwignie temat XIII-tek przynajmniej wersji od B do D wraz z morskimi. Dwóch innych zestawów wersji D i ter w 1/72 od Pro Model i A.Hobby raczej robić nie będę, a i zdobyć je bardzo ciężko.
  2. Dziękuję, ale przede wszystkim to wielki szacunek za inicjatywę i sposób upamiętnienia załogi por. Wrzeszcza i st. sierż. Barana. Czytałem tę stronę w czasie przygotowań do swojego modelu. Swój robiłem w oparciu o zdjęcia z przedwojennych manewrów (3) i byłem ciekaw, co się z nim działo we wrześniu '39. Już myślałem, że został na Rakowicach z wyciętym godłem, ale później natrafiłem na informacje z Pańskiej strony i przykre zdjęcie niemiłosiernie rozbitego Lublina z wyraźną literą E. Co samej 26 eskadry, to model mnie zmobilizował, by w końcu przeczytać "Samotne załogi" Pawlaka oprócz tego artykuł Ł. Łydżby o krakowskich erach w bitwie granicznej z TWH 4/2023 też się przydał. Generalnie waleczna eskadra, która w uzupełnieniach miała później wszystkie typy samolotów obserwacyjnych. Trzymam kciuki za dokończenie Pańskiego Lublina! - też kilka rozwiązań podpatrzyłem z tej strony do swojego, ale to oczywiście inne skale. Mnie kalki od IPMS Polska zmobilizowały, żeby spróbować zrobić po jednym erze z każdej wrześniowej eskadry.
  3. A gdzie można nabyć Pańskie zestawy korekcyjne skrzydeł do RWD-5 i silnik do RWD-6? Oba modele mam jeszcze w pudłach i chętnie bym nabył poprawione części.
  4. A gdzie można taki zestaw korekcyjny zamówić?
  5. Lublin R-XIIId, 26 eskadra (1/72: płatowiec - H. Jachowicz + silnik Whirlwind - Ardpol + km Vickers F - Sindikate; kalki: większość H. Jachowicz, godło 26 esk. IPMS Polska) Podstawa źródłowo: monografie A. Glassa z Militarium i Kagero, M. Mazura z WLU, M. Konarskiego, M. Trojanowicza z 100 lat PS, malowanie w oparciu o M. Rogusz, Barwy września '39 od Stratusa. Na końcu razem z wersją ter z tego samego zestawu (robiłem pod koniec lat 90-tych z późniejszymi poprawkami) oraz z pozostałymi samolotami obserwacyjnymi września '39 (ZTS i Broplan).
  6. Tak. Miał. Poszło wszystko w model z instrukcji poza zastrzałami łączącymi obudowę silnika z górnym płatem. Musiał zrobić własne, bo te z blaszki nie trafiały w miejsca z planu. Generalnie model pionizowany z planów z czasopism francuskich z lat 20-tych głównie L'Aeronautique. Plany z instrukcji nie są zawsze pomocne. Zostawiłem też część zastarzałów do pływaków - instrukcja nakazywała łączyć po 4, łączyłem po 2, a pozostałe zostawiłem na Choroszego. Poza tym blaszka była wspólna dla obu wersji Schrecka, więc niektóre części przydadzą się wyłącznie do łodzi latającej. W sumie to bardzo pomocna blaszka.
  7. Faktem jest, że to nie najłatwiejszy model w obróbce. Dość powiedzieć, że aby spasować i połączyć połówki kadłuba przydały się dwa rodzaje kleju i parę dni w imadle.
  8. Do któregoś ze Shrecków z września '39 też już się pewnie zabiorę za zestaw od Choroszego, ale to jeszcze trochę.
  9. Hit Kit to faktycznie dość pracochłonne modele. Przy niedzielnym i od święta sklejaniu, to na rok wyjdą jakieś góra 3 Hit Kity.
  10. Schreck F.B.A. 17 HMT.2 "Lubliniak" 1/72 Hit Kit + małe poprawki i jedna kalka od Mr Decal. Malowanie "Lubliniaka" w oparciu o tom Marcina Wawrzykowskiego z serii Polish Wings o farncuskich wodnosamolotach z małymi korektami wynikłymi z analizy zdjęć "Lubliniaka".
  11. Dziękuję. A każda uwaga pomaga na przyszłość.
  12. Części, które były metalowe spreyowane z puszki, a które kryte płótnem - pędzlem.
  13. Te skrzydełka w sumie były nastawne, więc model przedstawia samolot w czasie zgrywania tych skrzydełek Ale faktycznie, przy najbliższym remoncie albo nawet odkurzaniu wyrównam.
  14. Potez 27 (na pudełku zapis rzymski XXVII) od Hit Kit 1/72. Kalki Hit Kit + Broplan.
  15. Oj, tym RWD-20 bym się nie chwalił. Zrobiłem w połowie lat 90-tych, jako test przed RWD-13, m.in. z mocowaniem skrzydeł. Później jeszcze przeszedł remont pod koniec pierwszej dekady XXI wieku. Ale nie wstawiłem mu silnika - co jest błędem estetycznym, jednak RWDziaki powinny mieć imitację przynajmniej przodu silnika i konstrukcyjnym, bo lepiej zwłaszcza metalowy silnik wyważyłby model. Tutaj zatem wrzucę parę zdjęć tego modelu zamiast w osobnym wątku:
  16. Jak w vacu - zostawia miejsce własnej inwencji. Ja od dawna stosuję metodę na ma dwa sztywne druty, które są zarazem częścią szkieletu kabiny a wychodzą poza nią i trzymają skrzydła. Tak robiłem w RWDziakach głównie Broplanu) czy w zamieszczonej już Mewie (Broplan).
  17. Jeszcze bym spróbował z Ardpolem, a RS może w Hiszpańskim malowaniu.
  18. RWD-13s z Broplanu z silnikiem od Ardpolu, kalki Mr. Decal. Model zrobiony rok temu, ale wrzucam dziś, w przeddzień Glassówki o RWD-13 z prelekcją autorów dwóch ostatnich monografii tego samolotu: Tomasza Murawskiego i Zygmunta Szeremety (to w oparciu o jego monografię głównie robiłem ten model).
  19. Sum od Broplanu wg stanu z salonu paryskiego. Oprócz Broplanu, pędnik od PZL-37 IBG oraz km i tablica przyrządów od PZL-23 IBG. Na końcu w zestawieniu z PZL-23A Hellera.
      • 7
      • Like
  20. LWS-3 Mewa drugi prototyp. Model płatowca z Broplanu, a GR-14 z Ardpolu. Kalki Broplan, Techmod, Mr Decal. Model przerabiany wg. planów z monografii A. Glassa z Militariów z 1996 r. i wskazówek Wojciecha Mazura z WLU z 2014 r. Sam model pierwotnie (czyli ok. 1992/3 r.) zapewne powstał wg rysunków E.Gajkowski, S. Jurkiewicz "Samoloty września 1939" z 1975 r. (trzeba mu było stąd trochę wydłużyć kadłub między kabiną a silnikiem. Model już ma parę lat (choć już uwzględnia ustalenia M. Rogusza co do srebrnego spodu płatów), ale zarówno Mewa to jeden z moich ulubionych samolotów, jak i Broplan to mój ulubiony producent modeli.
      • 11
      • Like
  21. Z tymi pasami to było tak: po rozmowie ze specjalistów od przedwojennego malowania, tym który odkrył, że ogony naszych samolotów treningowych były jednak żółte, poruszyliśmy też temat, skąd pojawiały się interpretacje, że baldachimy były błękitne (sam mam takiego PWS-26 RPM z lat 90-tych - załączam zdjęcie niżej). Hipotezę, którą przedstawił brzmiała dla mnie rozsądnie - pasy białe malowano w jednostkach, mniej starannie niż malowanie w fabryce, stąd i mógł nieco przebijać główny kolor płatowca, dają ciemniejszy odcień niż biały - powiedzmy ten błękitny. Stąd dobrałem nieco ciemniejszy odcień białego Hataka 049, jeszcze go trochę rozcieńczyłem i położyłem pędzlem parę razy, aby wyglądał z lekkim prześwitem. Ale w sumie to na koniec sobie plułem w brodę, że sobie te pasy ściągnąłem na głowę, jakby mało było zabawy przy tym modelu. W sumie choć zdjęć PWS-18 jest sporo, to brak materiału na oznakowanie całego jednego egzemplarza. Ta '82' znana jest prawdopodobnie z trzech stron - stąd powiedzmy najwięcej, choć bez numeru ewidencyjnego po prefiksie. Inną opcją, którą pewnie bym zrobił byłby egzemplarz z toruńskiej eskadry treningowej.
  22. Dziękuję! Ja trochę z lasu, czy w zasadzie spod lasu, stąd pytanie, która firma to Muzykant?
  23. W zasadzie nie tyle odjąć, co położyć stopę płozy do pozycji samolotu na lotnisku. Robiłem płozę z kilku warstw na podstawie tej ilustracji z Opisu płatowca, gdzie stopka była chyba w pozycji swobodnej, jak w locie. Ale fakt już kilka razy o tym w modelach zapominam.
  24. PWS-18 w 1/72 za punkt wyjścia posłużył oczywiście Avro Tutor od Pegasusa, dalej części i kalki od RPM, LukGraph, Techmod, IBG, Mr Decal oraz kilka części od podstaw. Na bazie materiałów i planów z Lotnictwa z Szachownicą nr 5, Opis techniczny płatowca PWS-18 i PWS-18a z 1938 r., oraz Polish Wings o PWS-ach. Nie widzyałem dotąd modelu tego PWS-a, stąd go zamieszczam.
  25. Jeśli można jeszcze uzupełnić wątek, to Pro Models poza przedstawionym tu RWD-13 wydało też RWD-17 i RWD-17W. Deklarowana skala 1/72 w rzeczywistości jakieś 1/77 i co ciekawsze wersja W nieco mniejsza. Modele bez kalek. Niestety model złożyłem, więc nie mam in-boxa. Poniżej zdjęcia gotowego z pudełkiem.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.