James
Użytkownicy-
Liczba zawartości
83 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez James
-
Samolot wygląda jakby go przez całą Afrykę wzdłuż i wszerz ze dwa razy przeciągnięto Ale samolocik ma swój urok. In plus rzadko widywany Spit z hamerykańskimi gwiazdami
-
No to faktycznie może być kwestia ciśnienia, lub za rzadkiej farby. Niepotrzebne skreślić
-
Nie na goły, matowiony Szczerze mówiąc, jeszcze nigdy nie malowałem podkładu pod akryl, a akcje w stylu odchodząca farba zdarzyła mi się może raz, czy dwa. Jak się ładnie zmatowi powierzchnię i da pierwszej warstwie porządnie wyschnąć, to naprawdę trzeba się starać chyba, żeby farba odłaziła Są pomalowane na RLM02, może przez oświetlenie tego nie widać, ale zapewniam, że są
-
Nie ma przecież problemu, chętnie odpowiem Kolorki te jak na Pactrę kładą się wyjątkowo dobrze. A jedyne co robiłem przed malowaniem do matowienie plastyku. Nic więcej
-
Dziękuję. Są to kolory Pactry RLM 70 i 71
-
Witam szanownych kolegów Dziś prace nad kolejnym modelem dobiegły do szczęśliwego końca, zatem prezentuję w galerii. Co do modelu to zrobiony na czyściocha z lekkim washem - w końcu to tylko prototyp Model sklejało się bardzo fajnie, tak więc szczerze polecam. Szpachli potrzebne minimalne ilości. Niestety pogoda raczej do sesji nie dopisuje, zatem model był fotografowany przy sztucznym świetle. Na niektórych zdjęciach, może sie wydawać, że kalki się srebrzą, jednak efekt ten jest spowodowany grubością kalek. Zapraszam zatem do oglądania. Opinie i komentarze mile widziane Pozdrawiam
-
Model REWELACJA. Brakuje mi tylko bandery na maszcie. No i może chorągiewek jakie wieszała załoga podczas powrotu do portu, sygnalizująca zatopienia.
-
Żeby uciąć spekulacje, efekt jest zamierzony. Samolot zgodnie z zamówieniem miał być czyściutki ale nie mogłem się powstrzymać żeby nie wkraść choć odrobinę efektu jakiegokolwiek zużycia A wiadomo, że te części skrzydeł najszybciej się wycierają i zużywają (poza tymi po których łazi załoga i mechanicy), zatem można przypuszczać, że przy schodzeniu koloru żółtego, zaczyna prześwitywać kolor bazowy. Ot koniec moich rozmyślań. Pozdrawiam
-
Ciesze się, że się model podoba. Faktycznie była literówka - już poprawiona
-
Witam serdecznie kolegów i prezentuje moje kolejne wypociny. Dziś model japońskiego bombowca pokładowego D3-A2 Val. Model został zrobiony w iście piorunującym tempie (jak dla mnie), czyli w 3 dni. Zatem voila!! Model tylko z leciutkim washem i odpierdzielony na lekki połysk - zgodnie z życzeniem mojej lubej. Nie jest to cudo wysokich lotów, ale życzę miłego oglądania. A zapomniałbym. Co do samego zestawu. model ogólnie przyjemny i nie najgorszy jak na swój wiek (Zdaje się, że model z lat 90). Jednak ma parę baboli (trzeba się lekko gimnastykować przy klejeniu osłony silnika, jest też trochę przesunięć, strasznie gruba szybka , Model troszkę uproszczony i ma ubogie wnętrze - co przy kiepskim prześwicie szybki w sumie jest uzasadnione). Zaletą są świetnie kładące się kalki i przystępna cena - coś lekko ponad 20 zł na allegro, no i całkiem fajny modelik No a teraz juz na prawdę koniec gadania i czas na foty Pozdrawiam Jakub
-
Ano brakuje Może jak przyjdą lepsze czasy to pomaluje Dzięki, a kamo malowane z ręki
-
Witam serdecznie! Udało się dobrnąć do szczęśliwego końca z kolejnym modelem Sklejało się go przyjemnie, bez większych problemów. Robiony "zpudła" zatem zdaje się, że z błędami w kalkach. Ale cóż, jest jak jest. Miłego oglądania Pozdrawiam
-
Bez przesady, Twój tez jest niezły, zwłaszcza, że jak sam pisałem robiony kawał czasu temu Akurat to jest kalka z zestawu Revella
-
Co do owiewki...miałem dość walki i się poddałem. Może któregoś dnia ją poprawie na cacy Co do obić to pędzelek i gąbka no i oczywiście farba, kolor aluminium A co do podłoża to zdjęcia robione były na szybko na suszarce do ubrań na balkonie bo było świetne słońce, a nie miałem nic twardego o jasnym kolorze pod ręką. Co do tego srebrzenia, to kalki są dość grube i wydaje mi się, że ten efekt mogło spowodować mocno operujące słońce, gdyż normalnie tego srebrzenia nie widać Pozdrawiam Jakub
-
Witam serdecznie Po dłuższej przerwie prezentuje mój kolejny model, tym razem chorwacki Me 109 G10 Josipa Cewkovica. Co do samego modelu jest to Revellek w 72. Ogólnie model nie najgorszy, jednak formy już troszkę zużyte i trafiają się nadlewki i przesunięcia. Modelik poza zapuszczonymi liniami jest troszkę okopcony, pocieniowany, poobijany i z paroma zaciekami - zresztą jak widać na załączonych obrazkach Miłego oglądania i krytykowania Pozdrawiam Jakub
-
Modelik ładny, sam go kiedyś popełniłem, jednak kalki spieprzyły efekt całej pracy...a propo kalek, czy przypadkiem nie zapomniałeś dac kalek na golenie podwozia?
-
Modelik świetny, ma w sobie coś uroczego. Nic dodać nic ująć
-
Widać, że malowany z instrukcji, bo Italeri wymyśla jakies zielone kolory do wnętrz kabiny, czasem i wnęk podwozia. Co do modelu, jak na 4 latadło to gitara:)
-
Jezu kolego, gdzieś ty taką żonę znalazł? No a dla małżonki gratulacjie. Ładny modelik. No i jak to w kabarecie: "pozdrowienia dla małżonki"
-
Patent znam, ale nie dałem linki specjalnie. I tak antenka juz jest delikatna i łatwo ją ułamać, a naciągając linki zwiększy się tylko powieszchnia, za którą można będzie przypadkiem zachaczyć i coś zniszczyć:P A model jest starą Hasą
-
No i narezcie, pomimo licznych bólów i cierpień, udało mi się skończyć ten model. Nie jestem z niego zachwycony, pewnie odrazu zaraz znajdziecie mnóstwo błędów, ale cóż, i tak nie jest źle - dobrze że nie wylądował w koszu:P. Zastrzegam, iż model jest na czyściocha, bez zaznaczania lini podziału blach (takie było wyraźne życzenie dziewczyny, do której model zawędruje) - jej się podoba:P, więc bez gorzkich źali:P Co do samego modelu, to kleił się prawie sam, jednak jest to model bardzo ubogi (30 części), wszystkie bóle spowodowane były moją nieuwagą, brakiem cierpliwości etc. A teraz koniec gadania. Miłego oglądania i komentowania pozdrawiam
-
A jak ten jeep sie na tych skałach znalazł?
-
Fantastycznie!!!! Czapki z głów. I tyle, nic więcej nie przychodzi mi do głowy
-
To zdjęcie jest prawdopodobnie z Arfryki, tyle, że plam żadnych nie ma:( http://www.warbirdphotographs.com/LCBW/He111-5.jpg
-
Heinkel He-111, Italeri, 1:72, świątecznie dla Dziadka
James odpowiedział Ostach → na temat → [L]Galerie
Chociażby z takiego, że z reguły nie mordowało się ludności cywilnej i nie paliło wiosek przy terenach gdzie regularnie stacjonowało wojsko. Zawsze można było ludzi zagonić do robót, kazać dostarczać żywność, kwaterowało się ludzi w takich domach, etc
