aqws99
Użytkownicy-
Liczba zawartości
217 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez aqws99
- Poprzednia
- 1
- 2
- 3
- 4
- 5
- 6
- 7
- Dalej
-
Strona 2 z 9
-
Temat się wyciszył, ale postępy są... Model zyskał, podwozie, mini detale, kalki i warstwę sidoluxu... teraz muszę zakupić, lakier półmat valejo, aby się tak nie błyszczał... chciałem psiknąć półmatem gunze, ale nie dało rady po rozcieńczeniu wamodem i wlaniu do aero, okazało się, że nie leci nic... zagladam do zbiorniczka a tam lakier całkowicie ścieło? Zrobiła się mleczna pajęczynka i miałem troszkę zabawy aby wymyć aero... stało się to samo co z podkłądem gunze, muszę uważać na tą firmę, bo jakoś mnie zraziło na jakiś czas...
-
Ale krzyż ma dłuższą i inną tradycję niż swastyka. Krzyż jest symbolem ich sił zbrojnych a swastyka była symbolem reżimu politycznego. No i dlatego krzyż jest a swastyka nie... ale krzyż też się zmienił, po wojnie...
-
No troszkę, to głupie... bo wkońcu ten krzyż na kadłubie też się kojarzy... rozwiązanie ze swastyki składającej się z dwóch części jest dobre, tak robi mastercraft. No a tu trzeba dokupić kalki osobno.
-
Poprawność polityczna w ramach eksportu modeli do państw gdzie symbol ten jest zakazany prawem... nie wiem czy czasem w niemczech również nie wolno sprzedawać symboli nazistowskich np. na modelach, które np. są od 14 lat...
-
Mój pierwszy F-16... Proszę o wsparcie.
aqws99 odpowiedział DAWO. → na temat → Jak to zrobić i jak pokazać
Przeczytec temat ,,Wash" w tajnikach modelarstwa na forum... -
Pierwszy w życiu wash olejny za mną... wyszło nawet lepiej niż przypuszczałem... w niektórych miejscach starło się więcej niż bym chciał, no ale nie wyszło za intensywnie i to chyba dobrze w końcu nie buduję wraku z polskiego muzeum... Tak wygląda wnęka podwozia... Spód wygląda moim zdaniem, lepiej bo na jaśniejszej farbie... Zdjęcia takie jakie widać, no ale tradycyjnie kończę prace wieczorem...
-
No to teraz czas na wash... model psikniety sidoluxem (bardzo przyjemny płyn) i zapuszczony olejną z benzyną lakową... teraz tylko czekać i ścierać nadmiar... potrwa to jakieś 10h, wczoraj przeprowadziłem próby na starym modelu, i zanim można było zaczać ścierać nadmiar farby czekałem cały dzień, chyba poprostu czas odparowania white spirit'u tyle wynosi...
-
Lucas HS No dzięki... nie wiedziałem, że takie tylko szkolne... no coż na razie zrobie same pylony, bo nie mam kalkomani z napisem szkolny... może gdy zdobędę kalki do drukowania to coś dorobię...
-
Mam pytanie.... robie aktualnie wszystkie ,,akcesoria" podwozia, klapy anteny no i podwieszenia... i tu pytanie co podwiesić na pylonach?? Mam dużo zdjęć 28 ale nigdzie nie ma zdjęcia z podwieszonym uzbrojeniem... wiec jeżeli ktoś może to proszę o informacje.
-
Będę próbował... w tym celu zakupiłem już farbę Van Dycke czarną i White Spirit, ale to dopiero spróbuje jak będzie warstwa sidoluxu.
-
Ostatecznie psiknołem te dysze z aero... farba gunze ,,iron'' na podkład i na górę ,,stanles". Muszę przyznać, że ich metalizery są bardzo przyjemne w użyciu, konsystencja na tyle odpowiednia, że nie musiałem nawet rozcieńczać, dla pewności tylko do dwóch kropel farby dodałem kroplę opóźniacza... Wnęki podwozia pomalowałem kolorkiem na oko, myślę, że odpowiedni, tak ze zdjęć wywnioskowałem...
-
No kolorki...trzeba wziąść pod uwagę, że zdjęcie robione ok 18:30... a barwy dobrane dzięki pomocy kolegi Patyka... więc raczej ok. No jeszcze trzeba psiknąć sido i matem na koniec więc się troszke zmieni...
-
Na chwilę obecną model wygląda tak... Teraz czas na malowanie dysz i wnęk podwozia... mam zamiar użyć metalizerów gunze, tylko nie wiem czy aero czy pędzel... boje się, zepsuć następne aero... dlatego moje pytanie czy cleanlux zmywa met. gunze??
-
smialus zdjęcia, zawsze mogą się przydać jak nie mnie to komuś innemu... bardziej trapi mnie z czego zrobię światła... na razie myślę o kropelce wikolu pomalowanej na czerwono...
-
Panowie spokojnie... takie szczególy to na sam koniec... ale dzięki za uwagę, gdybym zapomniał to przypomnicie mam nadzieję... ;)
-
Ja leje prosto z butli, i musze przyznać, że cleanlux to niezły wynalazek... akryle zmywa bez błednie, ale emali już nie bardzo, nie dał rady wyczyścić aerografu zniszczionego podkłądem gunze, pomimo całodobowego moczenia...
-
Lucas HS w zasadzie, to zanim taka mikro kropka akrylowej farby doleci do modelu ;) to jest już sycha, no ale nie da się zetrzeć...
-
No to prawda... zdjęcie dopiero ukazuje jakie niedoskonałości zostały, jak patrze na model to tak strasznie nie wygląda... ale jak spojrze na zdjęcie to karykatura ;( Na teraz, to zamaskowałem poweizchnie przed malowaniem ciemniejszym kolorem... aero pyli jak kwiat paproci, wiec maskol w ruch... ;) Mam zamiar ponownie wykonać preshading, przed malowanim ciemniejszym kolorem... tylko nie wiem czy słusznie? PS: No dziś bardzo pracowity dzień... psiknołem ponownie preshading poprawiający, przed nałożeniem ciemniejszej warstwy kamo... tak by choć troszkę był jakiś efekt z tej pracy... jak czas pozwoli to może jeszcze psiknę pierwszą warstwę kamo, darkseagreen 053 valejo.
-
Korzystajac ze słonecznego poranka, zrobiłem zdjcie pomalowanej góry kolorem jaśniejszym (Valejo Air 049)... teraz czeka model maskowanie i malowanie ciemniejszym (Valejo Air 053). Niestety już teraz widzę, że cieniowanie zostanie zamalowane i raczej nie widoczne... po za tym po malowaniu wyszły najaw olbrzymie niedociągnięcia prezy szpachlowaniu, no cóż następnym razem człowiek będzie mądrzejszy... chyba... ;)
-
No... dzięki... nawet widać prześwitujące linie które wykonałem szybciej, ale efekt ocenię w weekend przy dziennym świetle, pewnie okaże się, że trzeba gdzieś psiknąć bo pominąłem coś...
-
No dobra już dość żalenia się... na aero... trzeba iść do przodu, z czasem pewnie uda mi się dobrać odpowiednie proporcje... dziś zrobiłem tak... Ustawiłem kompresor na 2... do aero wlałem mieszankę farby valejo air 6 kropel + dwie krople rozcieńczalnika agamy + 1 kropla opóźniacza tej same firmy... no i jakoś się malowało... to znaczy pomalowałem spód samolotu, a efekt taki... niestety robione po zmroku, no ale nie mam szan przez najbliższe kilka miesięcy wyrwać się szybciej z pracy wiec nie miałem wyboru, musze pokazać takie przy kiepskim świetle...
-
TomaszDudek Gdybym wiedział, że problem leży po stronie kompresora... ale nie wiem dlaczego mam takie problemy... kompr. działa poprawnie pompuje ciśnienia takie jak mu zadam na pokrętle w granicach 2-6 ... ale jakie ustawić to już nie wiem, jak już pisałem nie stwierdziłem różnicy... zawsze to samo maluje dopiero gdy przesuję włącznik aero w tył co najmniej do połowy... no i kropkuje, tak więc o malowaniu kamo z ręki można zapomnieć. Dziś cały wieczór czytałem lektóre forum i nie znalazłem by ktoś miał podobne problemy z valejo air, wiec widocznie problem jest gdzie indziej... tylko, że co bym, nie regulował, czym bym nie kręcił (kompresor, aero, rozcieńczanie...) efekt jest ten sam...
-
1:1 mr. base + wamod... Zdjęcie kolejnych postępów... czyli model po psiknięciu podkładu przeszlifowaniu usterek które wyszły po malowaniu bazy... i spróbowałem czegoś co mozna by nazwać ,, preshadingiem" czy jakoś tak... no ale tu ujawniło się wyraźnie, że to mój pierwszy raz z aero ;) ręka się trzęsie jak cho%$& ;) Po za tym nie jestem pewien czy przejście na aero nie było krokiem wstecz... maluje mi to tylko jak wleje valejo air, inne farby jakbym nie roezcieńczał nie lecą z dyszy, chyba, że maksymalnie cofnę przycisk, no ale wtedy to się leje i malowac tak nie sposób... Po za tym nie wiem jak ustawić kompresor próbowałem już i tak, i tak... i wkońcu nic ciekawego ;) To znaczy gdy ustawie na pokrętle +/- tak by manometr wskazywał 3 do 4 to ciśnienie powietrza jest za słabe i farba leci dopiero jak wychylę włącznik w tył, jak ustawie na 5 to dmucha tak, że zdmu:bip:e mi farbę z modelu i tworzą się mikrokropelki... jak przy malowaniu kolorów właściwych będą takie ,,sztuki" to wywale cały ten sprzęt i wrócę do pędzla... no a teraz mój poczwarek, skopany na wstępie...
-
Jestem już po malowaniu podkładu i totalna porażka... ;( Całe szczęście użyłem na próbę psikawkę ab1001, a nie aerograf... podkład zasechł w locie w pistolecie i słoiczku, zatkał mi rurkę doprowadzającą farbę i nie da się tego zmyć cleanluxem... ;( Gdyby nie to, że ten pistolet jest w większości z plastiku, to bym go wsadził do nitro... Malowanie mr. base + zmywacz wamodu nie wyszło... efektów nawet nie ma co pokazywać... może to jest i bardzo dobry produkt, tylko w użyciu strasznie kłopotliwy i śmierdzi jak %@... wracam do sprawdzonych sposobów czyli białej valejo... ale się zdenerwowałem. Zaczynam się obawiać jak psiknąć metalizery z Gunze... chyba pędzlem pomaluję dysze... bo nie mam ochoty zniszczyć następnego aerografu! Pan ze sklepu powiedział, że lakiery i metalizery Gunze można lać do aero bez rozcieńczania, ale coś mi się to nie widzi... nigdy więcej emali w moim aero!
- Poprzednia
- 1
- 2
- 3
- 4
- 5
- 6
- 7
- Dalej
-
Strona 2 z 9
