ja też dodam swoje 5 groszy chociaz to mnie powinni uczyć a nie ja innych.
ja od początku modele maluje. zaczynałem z wałdcą pierścieni: gry strategiczne w śródziemiu. tam dodtawałem gazeta 12 figsów i w kazecie (między innymi) był poradnik jak pomalować. dzięki temu nabyłem takie umiejętności jak wash suchy pędzel, oczy nauczyłem sie malować., brudzić, jakieś proste diorki robić dużo mi to dało. modele malowałem od poiczątku bo stwierdziłem że im wcześniej zacząć tym wcześniej błędy będe dostrzegał (mój pierwszy sherman miał jasnosrebrną lufe ) a teraz ide do przodu...
te modele pierwsze teraz przemalowuje a nowe robie też coraz lepiej chociaż i tak są fatalne ogólnie
powodzenie
pozdr
tomuś