Skocz do zawartości

Marcin Rogoza

Super Moderator
  • Liczba zawartości

    4 824
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Marcin Rogoza

  1. PS. Po kliknięciu powyższych zdjęć otwiera sięzdjęcia na stronie Photobucketa. Kto mi powie, jak to zrobić by otwierało się samo zdjęcie tak jak na innej relacji Jędrka ?
  2. Pierwsza ważna rzecz - nie zdzierżyłem fotosika - więc kolejne zdjęcia na bardziej przyjaznym photobuckecie Wczoraj nieco łatania szczelin przy połączeniu elementów osłon działek i burt - w sumie cztery miejsca. Niestety, za pierwszym podejściem nie wyszło, tak jak chciałem - szczelinki zalałem Surfacerem1200 - okazał się zbyt rzadki i po wyschnięciu szczeliny pojawiły się na nowo - może nieco płytsze ale jednak są. Postanowiłem zalać je CA - szlifowanko pewnie w przyszłym tygodniu. Kolejna rzecz to wykonanie pancernych osłon przy obu wieżach. Osłony z blaszki więc zgodnie z instrukcją musiałem uzupełnić nieco paskami polistyrenu fabryczne ubytki, potem nieco szpachli, szlifowanie. Prace przebiegają równolegle przy obu wieżach - dla niezaśmiecania wątku - zdjęcia tylko jednej wieży. Następnie przyszła kolej na blaszkę - osłona pancerna składa się z dwóch części: płyty i ramki. Poniżej pierwszy etap połączenia obu elementów. Zastanawiałem się, jak to zrobić by było czysto i wymyśliłem - ramke do płyty przykleiłem CA jedynie na krótkim boku, potem co kawałek przytrzymywałem pensetą, zalewając krawędzie styku od góry CA. Po wyschnięciu drobny papierek i przeszlifowane Po przyklejeniu na przedniej wieży calość prezentuje się tak: Poniżej jeszcze jeden szczegół kadłuba:
  3. Widziałem, widziałem, Zdenek, twój model już wcześniej. Między innymi właśnie on był natchnieniem do rozpoczęcia mojej budowy Nawet pozwoliłem sobie zassać kilka tych twoich zdjęć do siebie na kompa, by cały czas mieć je na oku przy składaniu swojej Mikasy
  4. Zgodnie z wcześniejszą zapowiedzią otwieram mój pierwszy wątek warsztatowy, zarazem pierwszy poważny model po długiej przerwie, pierwsze w życiu pływadło wraz z pierwszymie blaszkami i pierwszym malowaniem aero Jak widzicie - sporo tego "pierwszego" w tym wątku - dlatego liczę na wszelkie porady, konstruktywną krytyke i pchanie z tematem do przodu Więc startujemy... IJN Mikasa... Kiedy zobaczyłem go / ją po raz pierwszy, stwierdziłem, że muszę miec ten modelik - bardzo dobra jakość, sporo części i ten wygląd... Sa gusta i guściki, ale sylwetka mnie akurat niesamowicie przyciągnęła... A mówię o... Model firmy Hasegawa wzbogacony o dedykowane blaszki Eduarda. Pełny "in box" dla zainteresowanych http://modelshipwrights.kitmaker.net/modules.php?op=modload&name=Reviews&file=index&req=showcontent&id=2368 Skleiłem kadłub wraz z pokładami, wyposażając go w część elementów drobnych. Na poniższym zdjęciu nadbudówki przednia i tylna wraz z pomostami łączącymi przyłożone na sucho. Krawędzie łączenia wyszpachlowane szpachlówką samochodową Motip i wyszlifowane. Dlaczego szpachlówka samochodowa....? W moim odczuciu nie wysych za szybko i można swobodnie nią operować. Zetknałem się z humbrolowską - dla mnie tragedia - oraz Tamiyowską - nieco lepiej ale też rewelacji nie było. Może powinienem je jakoś rozcieńczać... Nie chcąc się rozdrabniać - zaopatrzyłem się w Motipa i sprawa czysta Poniżej zdjęcie kadłuba bez nadbudówek i nadbudówki osobno Dodatkowo powstały obie nadbudówki śródokręcia wraz z kominami i..... pierwszymi w życiu blaszkami - blaszki moga pozostawiać nieco do zyczenia - mówie tu mając na myśli relingi wokół kominów ale to chyba najlepsze wykonanie, jakie byłem w stanie wykonać Osobno również zrobione są już pomosty nadbudówki przedniej i tylnej - wszystko w kawałkach przygotowywane w kontekście malowania... Narazie męczę się z likwidacją wszelkich szczelin, wyposażeniem nadbudówek, pokładów i burt we wszystko co możliwe jest do przyklejenia przed malowaniem - niestety wiele elementów będzie musiała być przyklejona później i domalowywana Pewnie w trakcie prac wszystko się okaże. Wszystkich kibicujących uprzejmie ostrzegam, że prace nie ida w zastraszającym tempie ale za to systematycznie małymi kroczkami do przodu. Jak pojawi się coś ciekawego w postępie prac to napewno zarzuce na forum. Teraźniejszy weekend pod znakiem szlifowania i łatania szczelinek - mozolna praca Pozdrowionka dla wszystkich i do następnej odsłony
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.