Jump to content

Kuba88

Members
  • Content Count

    34
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

0 Neutral

Personal Information

  • Location
    Legnica
  1. Galeria Konkursu Jesień 2017 Model zakwalifikowany do: Klasa 1 - Samoloty i śmigłowce Kategoria Specjalna 2 - Najlepsza relacja z prac warsztatowych Kategoria Specjalna 3 - Najlepszy model w barwach Polski Warsztat TUTAJ MiG 29 1:72 Trumpeter + dodatki Eduard, Attack Squadron, ModelMaker. Malowanie: maszyna nr 56, 23 BLT z Mińska Mazowieckiego. MiG praktycznie ukończony, niestety brak czasu nie pozwolił na skupienie się nad detalami i lepszym dopracowaniem, większość pracy wykonałem przez ostatnie trzy tygodnie. Większe problemy opisałem w warsztacie, nie wspomniałem tylko o delikatnych kalkach, przy których trzeba mieć dużą cierpliwość ;) Zapraszam do galerii. Galeria finalna:
  2. Tak problemy miałem podobne jak piszesz z wlotami i owiewką, stateczniki przykleiły się dobrze. Cała owiewka jest słabo spasowana, chyba najsłabszy element modelu jeżeli chodzi o spasowanie dlatego zrobiłem ją otwartą, a z dodatków od Attack Squadron nie pasowało radio musiałem je spiłować żeby przykleić wiatrochron. MiG w sumie gotowy brakuję kilku drobiazgów m.in. odgromników, niektórych napisów eksploatacyjnych. Po resztę zdjęć zapraszam do galerii http://modelwork.pl/viewtopic.php?f=255&t=60123;)
  3. Spasowanie jest miarę ok. szpachli trzeba trochę użyć w okolicy nosa, na łączeniu wlotów silnika z osłonami silnika, przy łączeniu połówek kadłuba na dole skrzydeł w okolicach pylonów do podwieszenia uzbrojenia. Ogólnie reszta bez problemu. Z dodatków to dysze silnika z Attack Squadron są za krótkie i trochę za małe, trzeba trochę sztukować z elementami modelu, właściwie to są one do modelu Italeri.
  4. MiG już prawie na ukończeniu, mam poskładane i pomalowane wszystkie elementy pozostało je właściwie po przyklejać, aktualnie kładę kalki, a właściwie walczę z nimi, bo współpraca nam się nie układa ;) jutro rano zrobię delikatnego washa, jakieś małe ślady eksploatacji i przykryje wszystko bezbarwnym, zobaczymy co z tego wyjdzie ;) (mam nadzieję, że jutro skończę ). Kilka zdjęć na szybko:
  5. Poskładałem i pomalowałem kokpit, oczywiście na zdjęciach makro wygląda to średnio ,muszę jeszcze prysnąć bezbarwnym matem bo mocno się błyszczy . Skleiłem połówki kadłuba, stateczniki, wloty górne i dolne, teraz czas na trochę szpachli, szlifowanie i poprawianie linii . Do poprawy na pewno będą wzmocnienia na skrzydłach, bo te z blaszek są za grube. Mam także dwa pytania, czy wloty powietrza na dole mają być otwarte ( maszyna zaparkowana, bez osłon) oraz czy lotki powinny być gładkie czy takie jak na zdjęciu poniżej. Wnętrze: Kadłub:
  6. Strasznie wolno ale do przodu ;) niestety ostatnio nie miałem czasu i jestem do tyłu z budową MiGa :/ Posklejałem i za podkładowałem kokpit, wymieniłem na odpowiednie opisane wcześniej elementy. Czekam, aż podkład wyschnie i zabieram się za malowanie i wykańczanie wnętrza, w międzyczasie wymieniam górne wloty powietrza.
  7. Dzięki za podpowiedź , nie znam się za bardzo, opieram się na tym co wyczytam w internecie i na własnych eksperymentach ;) przy następnej okazji zastosuje Twoje wskazówki.
  8. Jak się prezentują te dysze od edka, bo wahałem się nad nimi a tymi co mam.
  9. Racja H8, którego użyłem ma dość "intensywne" ziarno i nie jest typowym metalizerem, poza tym podkład był zbyt chropowaty, można by było sam podkład pokryć błyszczącym lakierem bezbarwnym wtedy powierzchnia będzie lepsza pod metalizer ale nie wiadomo jak by było z przyczepnością, zdjęcia też trochę przekłamują. Ja robiłem tak: podkład-H8-sido-H8 wymieszany lekko z białym-w między czasie dark aluminium od alclada na przyciemnienie-sido-kalki i zmywałem lekko rozcieńczalnikiem wyszło jak wyszło, dobiłem to trochę washem i nie udolnym brudzeniem. Na całość dałem półmat z gunze. Myślę, że trzeba iść w kierunku typowych metalizerów np. AK extreme metal, albo Alclady. A sam efekt utlenionego aluminium, można próbować uzyskać poprzez użycie fluidu worn effects, chipping effect lub lakieru do włosów pomiędzy warstwami farby. Numery są fajne, dobrze się kładą i nie tracą koloru, jednak są trochę zbyt długie względem oryginału, ale to szczegół ;)
  10. Te co ostatnio na Lim-ie robiłem nie zmieniły.
  11. Myślę, że nie będzie problemu, najwyżej coś się przytnie przeszlifuje i będzie ok ;) Racja kalki na oko wyglądają dobrze, nie widać przesunięć, kolory ładne, duże godło podzielone na trzy części, także powinno się lepiej nakładać, jedynie małe godło pod kabiną wygląda jakby było lekko przesunięte, ostatnio przyklejałem kalki tej firmy i było dobrze zobaczymy jak będzie tu.
  12. Zacząłem coś powoli robić, powycinałem i wstępnie oszlifowałem żywiczne elementy kadłuba z Edka i muszę przyznać, że są dobrze wykonane praktycznie brak nadlewek itp. ładny detal i poprawne rozmieszczenie elementów w kabinie, jednak będę musiał zrezygnować z części blaszek, które po prostu są innego koloru, będę się starał sam coś pokombinować. Wyciąłem, też elementy dodatkowe z Attack Squadron: wyświetlacz MFCD, pulpit PS-COM radiostacji, panel sterowania UFCP wraz z kamerą, tutaj żywice są już trochę gorszej jakości, ale myślę, że jak na tą skale jest ok ;) Dorobiłem także panel z kontrolkami, który jest z prawej strony tablicy przyrządów. Wszystko jeszcze trzeba dokładnie przeszlifować, żeby wyglądało to dobrze. Zmienić w kabinie na pewno jeszcze trzeba: pulpit radiostacji RT-8200 z lewej str. kabiny, oraz pulpit m.in. systemu ILS, oraz AAP? (służący do parametrów lotu?) z prawej str. Będę się starał odtworzyć to tak, żeby było choć trochę podobne do oryginału ;) Dodam pewnie jeszcze jakieś rurki tlenowe, przewody itp. ale zobaczymy jak to będzie wyglądało. Nie wiem czy opisałem wszystko co trzeba zmodyfikować, opierałem się głównie o zdjęcia znalezione w internecie. Kilka zdjęć: Porównanie tego co oferuje (albo czego nie oferuje) Trumpeter: Dodatki AS + moje skrobanie (niestety aparat już nie dał rady) od prawej panel UFCP, ekran MFCD, pulpit PS- COM, i panel z kontrolkami:
  13. Macie rację mogłem go odłożyć na potem, nie kombinować, nie spieszyć się, chyba za bardzo go chciałem skończyć... ale to jest nauczka na przyszłość, może go kiedyś poprawię, na razie myślę nad kolejnym tematem ;)
  14. Fakt trochę zniechęciło mnie ponowne malowanie całego modelu bo farba zaczęła schodzić razem z taśmą maskującą (nigdy mi się to nie zdarzyło), musiałem od nowa podkładować, nitować itd. powierzchnia nie była już taka idealna więc chciałem to niwelować próbując zrobić egzemplarz wyeksploatowany i brudny, wyszło jak wyszło... Co do samego modelu to opisałem wszystko wcześniej, żywice i blachy ok, kalki MM trochę twarde ale nie drą się i działają na nie płyny także też ok., polecałbym też metalizery Alclada, fakt miałem tylko na próbę dark aluminium ale samo krycie i ziarno przypadło mi do gustu. Myślę, że wrócę do Lim-ów jeszcze, może w wersji dwuosobowej i pewnie padnie na eduarda, może coś lepszego z tego wyjdzie...
  15. Masz rację pośpiech był i zmywanie farby też niestety i powierzchnie potem ciężko było doprowadzić do pierwotnego stanu, linie w rzeczywistości są jaśniejsze, wlot pasował do wszystkiego tak, że trzeba go było od środka szpachlować, ogólne spasowanie z dodatkami to tragedia, po opiniach w internecie spodziewałem się czegoś lepiej składalnego. Na żywo wygląda trochę lepiej, ale też nie jestem z niego zadowolony... Robiłem jakiś czas temu Bf 110 z edka tam sytuacja ze składaniem była podobna, co z tego, że detal ładny jak potem trzeba to szpachlą przykryć...
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.