Skocz do zawartości

RH

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    1 377
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    18

Zawartość dodana przez RH

  1. RH

    Buicker Jungman 1:32 ICM

    W zamówionych kalkach nie zostały uwzględnione ,niestety .A sam nie będę uprawiał partyzantki bo nie wiadomo co by wyszło .lepiej niech nie będzie .Najważniejsze ze to model jedyny w tym malowaniu ,bo niestety takiego zestawu nie ma
  2. Model w barwach polskich
  3. RH

    Prinz Eugen 1:350 Trumpeter

    Nie chce przesadzić ale z przerwami ok dwa tygodnie .A miedzy tym modelem konczylem zywiczną Bredę Br 88 1;48 (niedługo pojawią sie fotki sie fotki )
  4. RH

    USS ALBAMA 1:350 Trumpeter

    Akurat przy tym to sie nie napracowałem od taki dwutygodniowy model Napracuję się przy kolejnych z seri BB pancerników North Carolina ,Massachusetts ,bo do nich mam troszke blaszek z Eduarda .Ale to w późniejszym terminie teraz co innego na "tapecie '
  5. Pancernik USA już zwodowany USS Alabama 1:350 Trumpeter
  6. Drugi "cudak" Savoia -Marchetti S.55A Dora Wings----1:72
  7. RH

    L-15 Scout 1:48

    Po wielkim modelu czas na coś mniejszego a będą to dwa "cudaki " pierwszy to Boeing L-15 Scout z AMP 1:48
  8. Nowy Rok ,i pierwszy model w 2022
  9. RH

    T-72M1 Tamiya 1:35

    Niestety nie mam ,o czym juz pisałem
  10. RH

    T-72M1 Tamiya 1:35

    Pojazd z tym numerem ,Na schemacie z kalek Toro ,ten czolg nie posiada tych elementów ,i tym sie posiłkowałem ,bo nie znalazłem żadnej fotografii http://www.toro-model.com.pl/pliki/35d38e.htm
  11. RH

    T-72M1 Tamiya 1:35

    Użyłem zestawu HATAKA pakt warszawski
  12. RH

    T-72M1 Tamiya 1:35

    Czołg zrobiny raczej tak dla relaksu ,dla siebie , nie wystawowy ,washe dawałem ,troszkę kurzu ,ale zdjęcia nie uchwyciły ,detali .Nie jestem rekinem fotografii Kalki użyłem z Toro-Model 35D38 1 Brygada Pancerna 1 Warszawska Dywizja Zmechanizowana Lata 80-te, W originale nie powinno być wyrzutników świec dymnych ,ale podobały mi się więc trochę pofantazjowałem ,a co tam ! A tak ogólnie to powiem ( może sie to nie spodobać narodowcom i innym elementom ,) ale te rosyjskie i radzieckie pojazdy coś w sobie mają ,szczególnie seria T (55,62,64,80 90 ) może nie są to Abramsy ,Leopardy ale są po prostu fajne ,i dodam z w poczekalni leży trochę pudelek tej radzieckiej i rosyjskiej myśli
  13. Wyjechał z KWM-RH filia pancerna , ostatni model w tym 2021 roku ( w sumie udało mi sie sklecić 20 szt:( ) czyli mówiąc po robotniczemu nie wykonałem normy . W tamtym roku było ponad 30 ! Model 1:35 Tamiya T-72 M1
  14. Kolejny model wyjechał z zakładów KWM-RH fila pancerna model na tyle specyficzny ze bardzo długo go kleiłem ,bo zawsze jakiś inny projekt się wtrynił ,a po za tym szukałem do niego kalkomanii Ale udało się i już jest finito :
  15. Teraz cos na pograniczu okrętów i samolotów czyli kolejny model który wyjechał z KWM-RH .mowa tu o japońskiej łodzi latającej Shinmeiwa US-1Rescue Ivory-Hasegawa-----1:72.
  16. Dodałem pokład drewniany .,relingi i metalowe lufy
  17. (Kolejny model do pastwienia sie nad nim ) Kolejna "łódeczka" opuściła KWM-RH (filia okrętowa .Model pancernika rosyjskiego z I wś "Gangut" model sprzedawany przez Revella ale w oryginale to przepak Zvezdy 1:350 .
  18. Witam ponownie kolegów . Z końcem Października KWM-RH filia szkutnicza zakończyła produkcje włoskiego pancernika Vittorio Veneto 1:350 Trumpeter .
  19. Niektóre od chińczyka na eBay a niektóre tu: https://www.plastmodel.pl/c/1049/akcesoria-do-budowy-okretow-dodatki-do-modeli.html Poza włochem już na finiszu ma zrobionego Rosjanina : pancernik Gangut tylko czekam na relingi
  20. RH

    HMS York 1;350

    Exetera nie będzie ,ale za to coś z włoskich pancerników
  21. Kolejny modelik opuścił zakłady KWM-RH filia borni pancernej : Schneider CA 1:35 Hobby Boss Jeszcze jak zwykle wstawka historyczna z Wikipedii Pierwszy raz zostały użyte w bitwie pod Chemin-des-dames, jednak nie zdały tam egzaminu. Dowódcy francuscy uznali, że czołgi te miały za słabe: opancerzenie, prędkość oraz zasięg. Tylko uzbrojenie spotkało się z aprobatą – 2 karabiny maszynowe kal. 8 mm oraz źle umieszczone (przeszkadzało w manewrowaniu) działo kal. 75 mm. Był to niedopracowany i problematyczny czołg, niemniej kontynuowano jego modernizację, tworząc na jego bazie ulepszony model St. Chamond M16. Z obu konstrukcji zrezygnowano, gdy pojawił się bardzo udany czołg Renault FT-17. Kilka tych czołgów sprzedano do Hiszpanii, gdzie wzięły udział w walkach ze Skonfederowaną Republiką Plemion Rifu, m.in. w pierwszym morskim desancie z użyciem czołgów - desancie pod Alhucemas.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.