Skocz do zawartości

radett

Użytkownicy
  • Zawartość

    409
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

0 Neutral

Informacje

  • Skąd
    Szczecin
  • Zawód
    największy, gdy otworzyłem pudełko z wymarzonym TK-3 RPM

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

  1. radett

    Nowy Modelwork

    to czemu widzi ?, widzi też zdjęcia z tematach ale nie widzi podpisu - niespójne
  2. radett

    Nowy Modelwork

    Dlaczego gdy wchodzę na MW bez logowania nie widzę obrazka który dodałem jako podpis ? Nie widzę też obrazków w podpisach u innych. Obrazki te są widoczne dopiero po zalogowaniu się
  3. radett

    PAPRYKARZ 2018 - 6-7 X

    Czy wiecie dlaczego w Wałbrzychu nie znaleźli złotego pociągu ? Bo wszystko wskazuje na to, że złoty pociąg jest w Szczecinie Lokalizacja jak na zdjęciu: Na PAPRYKARZU 2018 nastąpi wreszcie jego odkrycie. Przedsięwzięcie eksploracyjne realizowane będzie przez firmę "Drzewa i Krzewy na dioramy i makiety Robert Benasiewicz"
  4. radett

    PAPRYKARZ 2018 - 6-7 X

    ok wiem o co chodzi, słuszna uwaga. Do tej pory z rozpędu skupialiśmy się na mianowniku a nie samej skali. W następnym regulaminie poprawimy zapis na ≤ 1:350 i 1:350< co obejmie całość ciągu bez zbędnych luk i zazębień. Na chwilę obecną jednak zostawiamy jak jest aby już nie mieszać. Tak nawiasem w Chełmży jest z lukami, chociaz nie ma to znaczenia bo wiemy że i tak nikt nie robi modelu w skali zawierającej ułamek.
  5. radett

    PAPRYKARZ 2018 - 6-7 X

    Nie wiem o co kruszycie tutaj kopie, w regulaminie jest PSTm ≤1/350 a PSTd ≥ 1/351. Celowo była utworzona "luka" między 350 a 351 aby nie było wątpliwości co do zazębień. Bo przecież modeli w skali pomiędzy 350 a 351 raczej nie ma. Mamy świadomość że znaki większości i mniejszości bywają często źle odczytywane przez ludzi lub wręcz mylone. Sam uległeś takiemu złudzeniu: najpierw twierdzisz że to co w regulaminie niby "zazębia się wzajemnie w przedziale zamkniętym" (co nie jest prawdą) a potem proponujesz rozwiązanie którego ostatecznie jesteś pewien że tak powinno być a które jest dokładnie takie jak jest w regulaminie czyli z luką )
  6. radett

    PAPRYKARZ 2018 - 6-7 X

    Łoś z klocków to raczej nie ta bajka ale juniora bardzo serdecznie zapraszamy na zajęcia warsztatowe gdzie będzie mógł sklejać i plastikowe i kartonowe
  7. radett

    PAPRYKARZ 2018 - 6-7 X

    Kolejna nagroda Naszego festiwalu: Za najlepiej pomalowany pojazd cywilny oraz dla juniora i seniora za najfajniejszy pojazd cywilny wg fundatora nagrody firmy DOMART ze Szczecina
  8. radett

    PAPRYKARZ 2018 - 6-7 X

    Jedną z nagród na naszym festiwalu będzie drzewo wykonane przez Roberta Benasiewicza, którego doskonałe produkty będą również dostępne w trakcie giełdy modelarskiej na PAPRYKARZU a tutaj widok :
  9. radett

    PAPRYKARZ 2018 - 6-7 X

    Rusza rejestracja modeli na PAPRYKARZ 2018 TUTAJ Przypominam że do rywalizacji w częściach tematycznych zgłaszamy modele które zawierają się w ramach czasowych i tematycznych poszczególnych konkursów.
  10. radett

    PAPRYKARZ 2018 - 6-7 X

    Program festiwalu 6 X godz. 8-12.30 – przyjmowanie modeli na festiwal godz.12.00-19.00 - wycieczka dla uczestników festiwalu do fortu Gerharda w Świnoujściu godz. 13.00 – uroczyste otwarcie festiwalu godz. 13.30 – 18.00 – zwiedzanie wystawy, giełda modelarska, prezentacja grup rekonstrukcyjnych, warsztaty modelarskie dla dzieci, pokaz kolejek elektrycznych i modeli RC godz. 14.00– 18.00 ocena modeli przez sędziów godz. 19.00 wieczór integracyjny 7 X godz. 9.00 - zwiedzanie wystawy dla modelarzy, godz. 10.00 zwiedzanie wystawy przez publiczność, giełda modelarska, warsztaty modelarskie dla dzieci, pokaz kolejek elektrycznych i modeli RC godz. 13.00 wręczenie nagród godz. 14.00 zakończenie festiwalu
  11. radett

    PAPRYKARZ 2018 - 6-7 X

    Uruchomione zostały zapisy na wycieczkę. Chętni proszeni są o zgaszanie sie na PW. Wyjazd w sobotę 6-go o godz 12.00. Powrót planowany jest na godz. 19.00 na rozpoczęcie integracji
  12. radett

    TKS z Kubinki 1:72 FTF

    nie chodzi o tajemnicę i szpiegomanię, która wówczas i tak była powszechna (i nie tylko u nas) ale o to aby kamuflaż (ten malowany!) jak najlepiej pojazd maskował. Wszelkie numery czy napisy/znaki są elementem niweczącym efekt malowania ochronnego. Sam brak numerów i godeł własnych też przy okazji utrudnia identyfikację jednostek przeciwnikowi. Nasi nie byli jedynymi którzy z takiego założenia wyszli (spójrz choćby na sprzęt sowiecki w tym czasie) /wcześniej pisałem o wielości oznaczeń na sowieckim sprzęcie ale miałem wówczas na mysli lata późniejsze - zaznaczam aby być dobrze zrozumianym/ wbrew pozorom nie strzelali do siebie z tego powodu a namalowanie numerów czy nazw własnych albo godeł załóg w warunkach bojowych nie ułatwiły by zadania i nie poprowadziły do zwycięstwa nad najeźdźcą bo nie w tym były przyczyny niepowodzeń. no teraz to pojechałeś .... sam pisałeś przecież: indywidualnośc rozkładu plam ma pomóc nam modelarzom i historykom. Skąd nagle teraz troska o dowódców i ich zdolność do rozpoznania sprzętu swoich podwładnych? To jak nasze pojazdy były pomalowane w 39 było wynikiem prac prowadzonych przez wiele lat. Samo malowanie (plamy i kolory) było dobre - jak wskazują późniejsze opinie użytkowników. To że nie przewidywano stosowania numerów nie obniża jakości armii. Ciekawe że nie ma narzekań na monotonię malowania sprzętu niemieckiego w tym czasie. Co prawda obok bardzo monotonnego malowania podstawowego posiadał on tak pożądane numery i inne dodatki, w tym krzyże, które tak pięknie przyczyniły się do zwiększenia wydajności naszej obrony ppanc. Kończąc ten "offtop" wracamy do głównego tematu, przytoczę słowa autora wątku : i to będzie chyba w tej sytuacji najlepsze rozwiązanie
  13. radett

    TKS z Kubinki 1:72 FTF

    Brak numeracji nie wynikał z niezrozumienia idei broni pancernej "na górze" tylko z chęci jak najlepszego jej zakamuflowania. Pojazdy nasze wbrew obiegowym opiniom miały numery, znaki, godła czy nazwy własne - tyle że w okresie wcześniejszym - wystarczy popatrzeć na zdjęcia. Poza tym u nas głównie przewidywano użycie pojazdów pojedynczo lub plutonami ( 3 wozy) a wówczas nie ma potrzeby stosowania widocznej numeracji zwłaszcza że dowodzenie i łączność odbywały się za pomocą tarcz sygnałowych. Fakt że każdy nasz pojazd był malowany oddzielnie pozwala na jego identyfikację bo każdy mimo podobieństwa rozkładu plam jest jednak inny - podobnie jak linie papilarne które są u każdego inne. Owszem nie jest to takie proste jak w przypadku numeracji czy oznakowań ale też daje szansę. Sowiecki sprzęt np posiadał sporo numerów, symboli czy haseł ale czy dzięki temu możemy prześledzić historię danego czołgu, nie sądzę. Owszem to ułatwia identyfikację na zdjęciach ale zapomnij że da się w ten sposób prześledzić losy pojazdu od opuszczenia fabryki aż po złomowanie
  14. radett

    TKS z Kubinki 1:72 FTF

    i nie będzie się zgadzać bo to tylko broszurka, której zadaniem jest pokazać gdzie dane elementy kalkomanii mają być naklejone a nie prezentująca wzór kamuflażu jaki należy zastosować. Szczegółów malowania należy szukać raczej w monografiach, a przede wszystkim zdjęciach oryginału. Opieranie się w tym względzie na instrukcji sklejania modelu albo na broszurkach instrukcyjnych do kalkomanii skutkować może błędami.
  15. radett

    TKS z nkm wz. 38 FK-A 20 mm / IBG 1:35

    w KAŻDYM modelu (nawet tych najlepszych firm) jest wiele do poprawiania, wszystko zależy od tego jak bardzo wierny oryginałowi chce się mieć efekt końcowy. Trzeba nieć świadomość że ten TKS jest najlepszym jaki istnieje obecnie na rynku i stanowi milowy krok w krajowej produkcji modeli po niedokładnych i technologicznie tkwiących jeszcze w poprzednim wieku modelach RPM czy Mirage oraz długiej przerwie w tym temacie wśród producentów. Nalezy to docenić i tym bardziej się cieszyć że krajowy producent podjął się wydania modelu krajowego. Jarekk swoim warsztatem obok pokazu świetnego modelarstwa ukazuje nam wszystkim że poza doskonałym klejeniem i malowaniem jest jeszcze wiedza o tym jak powinno być. Żal że ta wiedza jest niestety mało rozpowszechniona wśród modelarzy, a szkoda bo po wysypie popularnych modeli FtF można by się spodziewać większego modelarskiego zainteresowania naszym sprzętem i tym jak powinien wyglądać.
×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.