Dzięki Panowie za dobre słowo .
BALROG, rzeczywiście jest tu sporo Schnellbootów, szczerze mówiąc myślałem, że nie jest to specjalnie popularny model, a tu proszę - niespodzianka.
Marcin, problem polega na tym, że nieczęsto udaje mi się zrobić rozgrzebane modele... i tak dla odmiany wypadałoby coś skończyć. Z resztą z taką nadzieją założyłem tą relację . Ale niewątpliwie masz rację, będę miał sporo frajdy przy budowie tego Schnellboota.
Dużo się nie narobiłem, ale mam pewne wątpliwości co do sklejania i późniejszego malowania, mianowicie chodzi mi o nadbudówkę. Wszystko jest tam mocno ściśnięte, i obawiam się, że po całkowitym sklejeniu nie uda mi się potem sięgnąć tam pędzlem i wszystkiego pomalować... I zastanawiam się co w jakiej kolejności robić, by nie utrudnić sobie późniejszego malowania, może mi podpowiecie:
Malować wszystko sklejone, czy oddzielnie? Osobiście malowałbym to w takim stanie jak na drugim zdjęciu, ale poczekam na to aż wypowie się ktoś bardziej doświadczony ode mnie, zwłaszcza jeżeli bawił się z tym modelem.
Pozdrawiam i z góry dzięki za porady.