Witam-ad-Patyk-kabiny były szare,na 100%,póżniej mogły być przemalowywane,co do nazewnictwa-w owych czasach wszystko bylo tak tajne,że nazwanie s-tu Mig 21(w zależności od wersji) migiem 21 a nie
jak pisało w instrukcji E-6T,E-7a,itp,już było wysoce podejrzane.
Jeżeli chodzi o PFM-y to zostały one w Zegrzu,numerów niestety nie
pamiętam,widzę plm "Kraków"ja miałem praktyki w pułku nocnych bombowców "Kraków" w Goleniowie,byl to pułk myśliwski tylko nazwa taka myląca. Jeżeli chodzi o fotel to był nowy-KM1,fotele na pf-ach były
niebezpieczne,dla obsługi naziemnej też,trzeba było uważać,bo można
się było wznieść nieco ponad poziom s-tu (ok 50m).Pozdrawiam-Janusz.