Jump to content

Sofa

Members
  • Content Count

    158
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

0 Neutral

Personal Information

  • Location
    Wrocław
  • Interests
    Modelarstwo i Narciarstwo
  • Occupation
    Student
  1. Szósty temat, a żadnego zdjęcia efektów tylko wręcz żałosne wypociny. Mam dziwne wrażenie, że teraz będziemy świadkami min. 3 stron na temat jak się zdjęcia wstawia, czemu się nie wyświetlają, czy tez ich rozmiar będzie nieodpowiedni. PS... masz stronę do tworzenia BBCode dla zdjęć, ale musisz mieć konto picassa w Google http://www.picasa2html.com/, może dzięki temu ograniczymy z 2 strony spamu.
  2. Witam Otóż mam kilka pytań dotyczących kalek robionych na zamówienie : - jaka firmę polecacie, pierwsza lepsza w google czy jest może jakaś niszowa, która zna się na robocie - w jakim programie najlepiej przygotować projekt, oraz tu pytanie, bo głównym elementem kalkomanii są numery boczne malowane na biało (w jaki sposób je zaznaczyć na białym podkładzie). Byłbym skłonny do współpracy z kimś kto trochę zna się na programach graficznych bo sam nie mam o nich za dużego pojęcia. A tutaj trochę pytań co do samych kalkomanii, a konkretnie oznaczeń. Poszukuję ikonografik dla Panzer IV ausf.
  3. Model w malowaniu własnym (Tamiya TS-3) z zestawu Revell'a plus: - lufa Aber'a - zimmerit P-Arta - fototrawionki P-Arta Stanowił on dla mnie odskocznie od nauki dla matury, wiec starałem się go robić bezstresowo, stąd widoczne niedoróbki. Pierwszy raz uczyłem się na nim montażu blaszek i przyznam, że większości nawet nie użyłem. Pozdrawiam
  4. Skończone zawieszenie, z którego jestem szczerze zadowolony (wrzucę jeszcze zdjęcia przy naturalnym świetle) i sklejona górna wanna.
  5. Z twoją motywacją coś zrobiłem i przynajmniej lusterko jest z dobrej strony jednak cała lufa nie wygląda jakoś super. Dlatego wiecej czasu zajmie dostawa lufy z RB która powinna dojść przed końcem tygodnia i chyba będzie to stały punkt programu, bo przy tych współczesnych lufach szlifowanie uszkadza wiele detali.
  6. Własnie ta końcówka to błąd w zestawie, była od razu odlana razem z lufą. Co do tego błędu do od razu sprawdziłem jak jest w rzeczywistości, ale nie poradzę już niestety. Zwykłem malować podwozie i koła na początku, aby potem nie musieć się cisnąć oraz by mieć lepszy wgląd, a co do brudzenia to jeszcze to poprawię.
  7. Tak jak mówiłem dodatków nawet w postaci lufy nie przewiduję w tym modelu, jednak widząc problemy i niedoskonałości, w następnym leosiu zakup lufy będzie pryiorytetem. W tym przypadku zdałem się jednak wyłącznie na umiejętności, z dosyć wymiernym skutkiem jednak nie jest to finalny szlif, bo dopiero po pierwszej warstwie surfacera, która miała wykazać owe niedoskonałości. Najbardziej widoczne błędy jeszcze wytnę a całość jeszcze czeka szlifowanie, wiec ostatecznie może nie będzie tak źle. Wziąłem się również za wannę pomalowałem i starałem się jakoś ją tam umorusać, jednak
  8. Skromne postępy posylwestrowe to złożenie kół i dolna wanna. Po złożeniu kół postanowiłem nadać im ślady zużycia bandaży, w końcu nasze leosie jeżdżą nie od wczoraj. Starałem się uzyskać efekt mniej więcej taki: Na początku chciałem zrobić to skrobiąc bandaże skalpelem, ale wpadłem na pomysł by po prostu przyjechać po nich 1-2 razy grubo ziarnistym papierem ściernym (120), a następnie wygładzić trochę papierem 1500 by pozbyć się paprochów z powierzchni bandaży. Jutro jeśli pogoda nie przeszkodzi będę je malował. Przed 1500: Po 1500: Mam pytanie czy na forum
  9. Witam Po kilkuletniej przerwie od modelarstwa postanowiłem ponownie podjąć temat. Jakoś brakowało mi tych chwil. Na warsztat wybrałem Leoparda 2A4, który oczywiście będzie w polskim malowaniu z oznaczeniami 10BKP z zamysłem na jakąś podstawkę, ale to już po ukończeniu modelu. Wybór padł na leoparda, gdyż zawsze ciekawiła mnie współczesna pancerka o ile można tak mówić o czołgach z lat 80', a jak zauważyłem przeglądając forum to jak robić leoparda to tylko w polskim malowaniu Co do samego modelu będzie on robiony prosto z pudła jedynymi dodatkiem będą ewentualne samoróbki i kalki T
  10. Ponownie witam... Aktualizacja 1.3 Co do modelu to działo jest w całości sklejone połączone ze statywem na stałe. Co do gwintu to sobie odpuściłem bo na moich zdjęciach i tak tego nie widać, a i tak zrobienie takiego gęstego gwintu byłoby nie lada wyzwaniem. Wracając do modelu, a dokładnie statywuNie było za wielkich kłopotów z jego montażem: problemy zaczęły się przy mocowaniu działa. Otóż AFV chciało dał mozliwość swopodnego podnoszenia i opuszczania armaty, ale zrobił to w sposób, szczerze powiedziawszy idiotyczny, tłumacze: ...Primo,tłok wchodzący w cylinder ( niebie
  11. Witam Jako ze od dłuzszego czasu śledzę i podziwiam budowę tego kolosa postanowiłem też coś dodać odnośnie oznaczeń: że ten pojazd nie brał udziału w walkach albowiem do końca wojny zbudowano tylko 1 prototyp, więc oznaczenia to w każdym wypadku będzie fantazja. Co do zdjęć to przedlągając je ten pojazd ( chyba owy prototyp ) nie miał wogóle oznaczeń ( nawet to zjdęcie z opakowania friuli ). Tutaj taka stronka chyba ze wszystkimi dostępnymi zdjęciami GwTigera, zapewne już ją widziałeś ale może zdjęcia (stronka po rosyjsku) A co do modelu to zmiana kamuflażu była bardzo dobrą decyzją,
  12. ...To ja zgaduje że właz złożyłeś i skleiłeś oraz starałeś się zrobic fakture odlewu na modelu. Tylko według mnie bedzie trochę za płaska, może powinieneś użyć większej ilośći szpachli, sam próbowałem zrobić taką fakturę na moim Pattonie ( owy temet jest trochę niżej w tym dziale ) Pozdrawiam
  13. Tak więc ciąg dalszy.... Nie mialem za wiele czasu ale co mogłem to zrobiłem. Skleiłem i obrobiłem 3 elementy działa. Sama armata (wygląda na porysowaną ale podkład to pokryje) jest ruchoma czyli można ustawic moment strzału ale też i pozycje przy odrzucie po wystrzale. Zamek komory jest ruchomy można go zamknąć i otworzyc jednak dźwignia jest w pozycji otwartej gdyż model będzie w pozycji ostrzału podczas przeładowania, (zdjęcie z porównaniem do grosika obrazuje że nie jest to mała armatka ) Lufe przykleiłem 2 składnikowym poxipolem, było sporo problemów przy nastawianiu, gdyż otwór mocu
  14. Witam Albowiem wash na Pattonie schnie, a pudełko kusiło mnie od dawna zabieram się za nowy model Amerykańskiego działa samobieżnego M40. Model będzie przedstawiał pojazd z czasu walk w wojnie koreańskiej, szczerze wolałbym okres II WŚ ale tamten kamuflaż wymaga użycia aerografu a takowego nie posiadam. Jak na AFV przystało dołączone została mała blaszka fototrawiona a nawet metalowa gwintowana lufa. Przedstawiam poglądowy In-Box (mówie poglądowy:)): jak ktoś pragnie bardziej dokładnego zapraszam: Dokładny In-Box. Ramek jest sporo to fakt, gąsienice są gumowe ale o
  15. Tak więc w budowie za wiele się nie posunęło, jak widac: Wannę czeka jeszze końcowe malowanie kolorem Olive Drab Vallejo Air Color oraz całe brudzenie, wash i lakierowanie.... Relacja z naprawy wygląda następująco: Doszyty kawałek był trochę za sztywny i lekko się wygiął i wygląda jak wygląda ( jak zabiore się za brudzenie naprawie to ) widać że zniknał ten mały kawalek gąsienicy ale spokojnie już jest doklejony.. Oraz tylne koło z przyklejoną poxipolem gąską dla zachowania napięcia też nie wygląda za ciekawie ale brud to ukryje Niedługo dalsza relacja
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.