Jump to content

kermeet

Members
  • Posts

    44
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

kermeet last won the day on July 8 2020

kermeet had the most liked content!

Reputation

31 Excellent

Personal Information

  • Location
    Galway

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Wywalone. Dziekuje. Dziękuję za uwagi i komentarze, model pojechal do klienta. Mam nadzieje, ze będzie zadowolony. Następny będzie lepszy!
  2. Witam serdecznie, Projekt, który miał trwać cztery tygodnie przeciagnal sie do prawie trzech miesięcy... No ale nareszcie zakończony Urywki z budowy można zobaczyć tutaj: Model to stary Airfix, formy z 1973 roku. To widac. Większość czasu podczas sklejania spędziłem na usuwaniu nadlewek plastiku. Wredna robota, której efektu tak naprawde nie widac. Z minusów dodam jeszcze zwichrowana osłonę silnika (gorna czesc), która probowalem wyprostować kilkukrotnie, ale bojąc się uszkodzenia części zostawiłem. Problematyczne było troche łączenie kadlub-skrzydlo, poszlo tam troche szpachli. Poza tym model (jak na swój wiek) zaskakuje naprawde niezlym spasowaniem większości elementów i w miarę dobra szczegółowością. Robiony prosto z pudla, jedyna modyfikacja było dodanie malutkich magnesów do trzymania bocznych osłon silnika. Malowany farbami Tamiya na czarnym podkładzie Mr. Hobby. Malowanie to maszyna Irlandzkich Sil Powietrznych w służbie w latach 1943-1946. Nie miałem do modelu kalkomanii, wiec oznaczenia są namalowane ręcznie wyciętych szablonów. Pod koniec budowy okazało się, ze znajomy drukuje kalkomanie i poratował mnie kokardami na kadłub i godłem jednostki. NIESTETY różnią się one kolorem od oznaczeń na skrzydłach i trochę to widać. No ale biorac pod uwage, ze zalozenie klienta bylo "przyklej cokolwiek będzie dobrze", to chyba jest ok. To mój pierwszy model w tej skali i dość ciekawe doświadczenie. Trudno takim kolosem manewrować na warsztacie, zużycie materiałów tez jest spore Ale z drugiej strony całkiem przyjemnie sie malowalo. Nie jestem do konca zadowolony z malowania - chyba troszkę przegiąłem ze zróżnicowaniem odcieni, glownie szarego. Musze popracować tez nad obiciami - te na kadłubie wydaja sie byc OK, ale te na skrzydłach wolalbym zeby wygladaly inaczej. No nic, zapraszam do oglądania i komentowania - krytyczne uwagi są bardzo cenne, do wykorzystania przy następnym modelu
  3. Śmigło zamalowane. Pomalowałem też podstawkę, przyciemniłem trochę obicia na skrzydłach, dokleiłem detale.... koniec. Zdjęcia lepszej jakości wkrótce w galerii końcowej.
  4. To już zależy tylko i wyłącznie od Ciebie, jak coś to masz podane wytłumaczenie dla obu wersji śmigła, z obiciami i bez No to zostaje... super zgodność historyczna nie była celem budowy tego modelu...
  5. Jeśli chodzi o te obicia, to sugerowałem się poniższym zdjęciem. Raczej nie do zamalowania już.
  6. No to jak? Zostawić te obicia? Zamalować?
  7. Aaaaa, zawsze coś przegnę! Dzięki, zamaluje się.
  8. Ostatni update przed galerią koncową... Model dostał kalkomanie (irlandzkie kokardy na kadłubie drukowane przez znajomego). Numery samolotu malowane od ręcznie wycinanych szablonów. Poszedł lakier bezbarwny i wash - paneliner od AK. Później trochę obić i okopceń (jeszcze nie wszystko gotowe).
  9. Przy ostatniej sesji rozcieńczyłem Tamiyę MLT 1:2.5, powietrze ustalałem za pomocą zaworku w aerografie. Zero problemów
  10. He he, to mój pierwszy model w tej skali, w dodatku na zamówienie ALE muszę powiedzieć, że całkiem przyjemnie się skleja i maluje w takiej skali. A Hellcat czeka w kolejce... Tymczasem model dostał oznaczenia na skrzydłach. Robione już na koniec sesji, o 3 w nocy i niestety to widać... te na dole dużo lepiej wyszły. No nic, następny będzie lepszy.
  11. I pomalowany... nie wyglada to najlepiej teraz, bo są różnice w połysku i kryciu farby. Nie wiem, czy jestem z tego zadowolony... na szarym chyba jest zbyt duże zróżnicowanie kolorów, na zielonym zbyt małe... mam nadzieję, że wash to trochę wyrówna. No i lakier pomoże, wyrównując połysk. No nic, zobaczymy jak będzie, trzeba wyciągnąć wnioski i następny zrobić lepiej
  12. Zdecydowałem się maskować taśmą. Ależ ja tego nie lubię... Mam nadzieję, że dzisiaj wieczorem uda się pomalować...
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.