ozzy
Użytkownicy-
Liczba zawartości
16 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Reputacja
0 NeutralInformacje
-
Skąd
Warszawa
-
Zawód
uczeń
-
Witam. Film - "pRoczątkujący w akcji" . Co i jak opowiedziałem w filmiku, ale i tu dopiszę kilka zdań o czołgu i dodatkach. Czołg - pierwszy raz będę kleił model DML. Bardzo dużo części, ładnie odlane ale szlifować i tak trzeba :-/ Lufy w modelu wymienię na metalowe, ponieważ plastikowe są gorsze jakościowo. Scenka przedstawiać będzie wojsko USA po ciężkiej walce gdzieś w Normandii. Czołg M4 DV Dragon, malowanie OD z walk w Normandii Figurki żywiczne, z którymi będę miał do czynienia po raz pierwszy. Na pewno malowanie nie będzie profesjonalne, jednak z całych sił będę się starał je ładnie pomalować. Podłoże i wszystkie el. kompozycji przedstawię na bieżąco za pomocą filmików bądź zdjęć( w obu przypadkach pomoże tata) Wszelkie uwagi,opinie i komentarze mile widziane.
-
Witam Maskę ochronną do malowania aerografem mamy i brzmi się w niej jak Vader Dziękuję za komentarze
-
Witam Dziękuję za komentarze
-
Dziękuję
-
Cześć. Przedstawiam Wam mój model, w skali 1/35. Niestety nie ma zasobnika za wieżowego. Tata zabrał wcześniej do swojego Shermana Firefly :( Pierwsza próba z tak dużym modelem wygląda następująco: Model tak na prawdę nie jest w 100% ukończony.Wkleję mu karabin w wieży, anteny oraz wykonam podstawkę. Być może uda mi się pomalować w podstawowe kolory figurkę. Tu film nakręcony przez tatę: Cytuję: "z pozdrowieniami dla Pana Zbyszka I." Pozdrawiam Oskar Jankowski p.s. Przepraszam, pomyliłem działy. Poprosze o przeniesienie do działu z pojazdami wojskowymi, galerie.
-
Witam po dłuższej przerwie. Podczas klejenia modelu zadecydowałem o próbie użycia blaszek, które dostałem w prezencie. Nauczyłem się robić spawy z plastiku ( rozciągniętej ramki) i imitację faktury cięcia palnikiem stali przy użyciu skalpela.Usunąłem zbędne elementy na Tygrysie, które zastąpię Partem. Prace powinny przebiegać szybciej . Jak zobaczyłem blaszki byłem przerażony ich wyglądem i instrukcją.Przypatrywałem się pewnemu warsztatowi, gdzie poznałem tajniki gięcia blaszek. Wygląda na prostą prace, ale wyjdzie w praniu. Zdjęcia mojej pracy i blaszek:
-
.....wojska posuwały się na przód ;) Witam. Ja także dołączę do konkursu zimowego MW. Temat: "Tiger Tales" - party 2, wzorowany na zdjęciu uszkodzonego Tygrysa IIB, o numerach bocznych 221: Scenka będzie zawierać: M20, figury, Tygrysa IIB(pokazanego wyżej) ekwipunek żywiczny(skrzynki itp.): Tygrys będzie w rowie, prawdopodobnie bez wieży, z wypalonym wnętrzem. Obok niego na dioramce znajdzie się M20 oraz przechodząca piechota. Więcej szczegółów dotyczących dioramki będę dostarczał na bieżąco podczas wykonywanych prac. p.s.zdjęcia pochodzą z google.
-
Witam. A tyle się napisałem w postach powyżej dziękuję.
-
Cześć Wpierw chciałbym podziękować za pochwały.Po ich odczytaniu od razu przychodzi ochota na robienie modeli. Tak, do gwiazd używałem aerografu i szabloników zapożyczonych od skali 1:35. Przykleiłem do modelu na taki silikonowaty klej, zabezpieczyłem mokrym papierem brzegi i psiknąłem lekko z aerografu. W modelu poprawiłem narzędzia, wykonałem płachtę pod którą są skrzynki itd.Płachta jest z chusteczki higienicznej. Naniosłem pigmenty pędzlem ,zaznaczyłem wycieki olejów i paliwa. Wykonałem dwie figurki(dokładnie to pięć, ale to szczegół) a także makietę terenów Normandii. Nauczyłem się wykorzystywać ziemię, bez pigmentów ale za to użyłem płukanek by zróżnicować teren. Teraz model wygląda tak:
-
Witam. Postaram się go zmienić, na bardziej pasujący do skali. Dziękuje.
-
Witam. Dziękuje.
-
Witam Bardzo dziękuje, ale to dopiero początek prac nad terenem.
-
Witam Pierwszy mój pojazd półgąsienicowy M3 Half Truck . Oczywiście to nie koniec. Do modelu wykonam podstawkę z Normandii. Ciągnik ma oznaczenia 1Dyw. panc.,którą dowodził słynny Gen. Maczek. Kalki zapożyczyłem z modelu Dragona. Jego przeznaczeniem były funkcje logistyczne, co uwiarygodnię późniejszym wyładowaniem zapasami powierzchni ładunkowej. Kierowca w modelu składa się z dwóch części różnych figur, korpus to Airfix, a główka Italeri. Trzeba było starannie wyszlifować części,a w niektórych miejscach musiała pójść szpachla, którą też starannie wyszlifowałem żeby wszystko ładnie i równo wyglądało. Ponieważ odlew firmowy zębów gąsienic był bardzo niedokładny postanowiłem go nieco poprawić, to samo dotyczyło strony wierzchniej. Musiałem na nowo wyszlifować pilnikiem bieżnik. Na model na początku poszedł podkład, później drugi, a po tym zielona farba, którą musiałem cieniować. Detale modelu były malowane pędzlem, a czeka je jeszcze poprawka. Zacieki robiłem farbami olejnymi dla plastyków , a obicia sposobem gąbki i pędzla. Nauczyłem się nakładać kalki dwoma specjalnymi płynami. Model w obecnym stanie czeka na pigmentowanie. Model Academy dla najmłodszych. - wypraski: średnio odlany model, ponieważ ma sporo dziur po wypychaczach. Nawet dobrze się go składało. Oczywiście moim zdaniem nie należy się sugerować, ponieważ moje doświadczenie z klejeniem jest małe.
-
Witam Model wziąłem ze złomu, gdyż chciałem spróbować malować aerografem,na razie taty. Na początku malowałem na kartce kółka i kwadraty,które cieniowałem, by zapoznać się z tą techniką. Później wziąłem się do modelu, który musiałem obmyć z poprzednich warstw farby. Model ten oczywiście traktuję jako trening przed projektem właściwym, stąd stawiałem raczej na wspomniane wyżej malowanie. Wpierw użyłem techniki preshade, po czym zacząłem malowanie właściwe-kolor panzer grau, z domieszkami innych barw. Starałem się nadać efekt mocnego rozjaśnienia wystających elementów modelu, z lepszym bądź gorszym skutkiem. Jako, że wnętrze było nie kompletne postanowiliśmy z tatą zasłonić to brezentem, z ożebrowaniem z drutu. W miarę szybko uporałem się z samym modelem postanowiłem wykonać jakąś scenkę. Użyłem murka z zestawu Italeri, płotek wykonałem samodzielnie z drewienek. Znów sięgnąłem do magicznej torby taty z surowcami naturalnymi, by wyszukać imitację zniszczonych drzew. Poznałem także inną technikę układania gruntu, jednak przepis pozostał ten sam, gdyż sprawdził się najlepiej. W chwili obecnej czekam na wyschnięcie ziem ,masy modelarskiej i farb na modelu. Na modelu następnymi krokami będą kalki oraz weathering. Oskar
-
Witam Bardzo dziękuje za pochwały, ciężko było zrobić ogólnie dioramke. Jedną z tych trudności była ramka z balsy, ponieważ było strasznie dużo malowania i szlifowania , kilka razy trzeba było poprawić figurki.Ale tak mój tata był moim ,,Master'' tłumaczył techniki itp.
