Piotr_P
Użytkownicy-
Liczba zawartości
2 409 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez Piotr_P
-
Model na szybko ,ot dla sprawdzenia jak będzie to wyglądało po złożeniu ,jak wiele da się poprawić i jak bardzo jest różny od zestawu Mirage. Malowanie LifeColor Polska Broń Pancerna 1936-1939,filtr AK Interactive AK-075. Pewnie wkrótce stanie się zabawką dla syna stąd nieco po macoszemu zrobiony. Zakupiony już jest kolejny model dla poważniejszej pracy.
-
model KW-3 został pomalowany z użyciem zestawu do modulacji LifeColor Soviet AFV 4B0 Green. Na razie stan surowy ,no może poszła jedna warstwa filtra Mig P406. Kolor pewnie nieco ściemnieje po użyciu filtra K Interactive AK-076 i washu AK-075... jako,ze rozszerzam warsztat o KW-220 to mały in-box ...w zasadzie jednakowy dla obydwu zestawów,Zebrano ma jedynie żywiczną wieżę i metalową lufę...
-
Nauczyciel ze mnie marny ale postaram się pomóc na tyle ile będę w stanie. Pozdrawiam.
-
Ale to jest maszyna z World of Tanks ,a tam jst napisane KV... Oczywiście żartuję...przepraszam jeśli swoją pisownią uraziłem konstruktorów i wszystkich ,którym to przeszkadza. Niemniej jednak nie będę zawracał głowy moderatorom o zmianę nagłówka bo sam zmienić go nie mogę. Obiecuję,że w dalszej części warsztatu będę już używał odpowiedniej nazwy tj.KW-3... Zastanawiam się jednak czy nie rozszerzyć warsztatu o KW-220 bo ten typ również zakupiłem...wtedy tytuł ulegnie już korekcie
-
Witam. Dawno nie zakładałem warsztatu to nadrabiam zaległości. Rozgrzebałem sobie model prototypowego czołgu sowieckiego KV-3. Czołgiem tym zainteresowałem się po rozpoczęciu gry World Of Tanks Blitz czyli wersja na Android. Mocno zaintrygował mnie ten kolos.Wybór modeli na rynku jest prawie żaden.Jedyny model to model firmy Zebrano.Jest to przepak modelu firmy PST czyli KV-220 z dodaną żywiczną wieżą KV-3 oraz metalową lufę działa ZIS-6. Sporo trzeba dopłacić za dwa nowe elementy.Niestety model KV-220 był wówczas niedostępny,bo pewnie sam bym sobie wyrzeźbił wieżę. Warsztat długi nie będzie ,przynajmniej część składania bo model PST jest raczej szybki w montażu.Ot kilka kółek i kilka elementów kadłuba. Jak widać w większości model jest już poklejony,bo przecież nie będę wklejał 52 zdjęć z wklejania kół. Nowa wieża wymaga skrócenia osłon silnika co też zrobiłem. Na kadłubie wokół podstawy wieży z automatu wkleiłem pierścień ,nie przyjrzawszy się żywicznemu odlewowi ,który ten pierścień już ma.Szybko odkleiłem go choć teraz muszę wyszlifować miejsce po łączeniu.Na szczęście będzie to mało widoczne. Z tyłu i z przodu wanny na łączeniu płyt bocznych z przednią i tylną wkleiłem cienkie paski hipsu dla wyrównania różnicy między tymi płytami. Oto kilka słabych zdjęć z budowy .Słabe bo nie rozkładałem wszystkich elementów do fotografii. Przy następnym razem już to zrobię. Teraz jakże przyjemna rzecz.Wklejanie i dopasowywanie odcinków gąsienic z odpowiednimi zwisami... potem malowanie osobno wanny kadłuba i wklejenie na gotowo gąsienic przed złożeniem kadłuba.taka specyfika modeli PST choć nie tylko .Może bardziej sprawa skali...
-
Ruina miała byc częścią dioramki z Hetzerem "Chwat" z konkursu zeszłorocznego ale sie nie wyrobilem. Tak sobie stoi ...myślę ja dobry kolor tynku uzyskać ...może kiedyś powstanie z niej cos jeszcze. ..
-
Akurat w Panterze wydaje mi się ze z prawą strona instukcja myli sie ze sposobem montażu.
-
Kup...tylko pomysl nad zaadaptowaniem koła napedowego od King Tigera i masz super model. Ja za późno nad tym pomyślałem. Mozesz tez poczekac bo jest w planach jednego z naszych forumowiczow jako nowe wydanie. Ale o tym cicho sza....
-
Prawa strona nie jest poprawna. Jakby ogniwo przydluga... zakrylem to panelem osłony. Sposobem bylo chyba nie przyklejanie kola napedowego przed zmontowaniem gasienic.
-
[Mini In-Box] 37mm Bofors wz.36 - First To Fight PL1939-25
Piotr_P odpowiedział skala72 → na temat → [M]Nowości i In-Boxy
piszesz i masz -
[Mini In-Box] 37mm Bofors wz.36 - First To Fight PL1939-25
Piotr_P odpowiedział skala72 → na temat → [M]Nowości i In-Boxy
zapomniałem wkleić porównania Wz.36 z firmy ACE oraz FTF cóż....jak widać są spore różnice. Mnie jednak bardziej podoba się ACE ,z detalem i proporcjami choć musiałbym przejechać się do muzeum w celu pomiarów średnicy koła oraz tarczy ochronnej -
z serii "porównania"
-
jako,ze porobiłem zdjęcia z grosikiem przy AT-1 to i suce się dostało...
-
na prośbę ,zdjęcia z grosikiem zdjąłem troszkę piachu z kół zgodnie ze sugestią ...faktycznie wyszło na plus
-
No cóż ...pomyśle nad jakąś małą winietką i nieco błotkiem zamaskuję łączenie. Do koła napinającego mam zamiar dokleić w poprzek kawełek plastiku żeby się gąski nie zapadały do środka... Zostały mi też kawałki gąsienic bo Armory jakoś w ogóle nie zwymiarowało ich dobrze to może odleję te 2-3cm odcinki w żywicy.Tylko taka alternatywa została.
-
Po zbadaniu tematu niestety obawiam się ,że będę musiał pozostać przy gumiakach. Gąski od Revella są węższe i nie pasują na koło napędowe,które jest szersze o jakieś 2mm. Gąsienice Armory są dopasowane do kół 18-zębowych zamiast 9-zębowych. Ponoć późniejsze ale ja widywałem zdjęcia King Tigerów na 9-zębowych. Zostaje tylko OKB Grigorov i sprowadzanie bezpośrednio od producenta. Pominę fakt,ze przy próbach z gąskami Revella pourywałem większość kół od Löwe.
-
Kształt i "rysunek" pasuje raczej tylko od King Tigera/Jagdtigera. Raczej wezmę te od Revella. Albo coś takiego http://armorymodels.com/172-pz-kpfw-vib-kingtiger-80cm-late-battle-tracks-kgs-73800152-w-18-teeth-late-sprockets/ Lub takie http://shop.okbgrigorov.com/product/311/tracks-for-tiger-ii-jagtiger-e50-e75-lowe-kgs26-800-300.html
-
No własnie teoretycznie nie. Jak pisałem ,Lowe miał mieć szersze 1000mm gąski ,Królewski 800mm. Super gąsienice robi Armory do Królewskiego oraz OKB Grigorov opisane jako King Tiger/Jagdtiger/Loewe nota bene 800mm. Jest więc plan użycia tych z Revella i zakup np Armory do Króleskiego
-
Dzięki. Co do siatek.Do tego konkretnego modelu nie chciałem nic już kupować ,mimo ,ze np. górę kadłuba z Zimem robi Atak.Mam z niego kadłub do Elefanta i robi wrażenie. Co do reszty pomyślę następnym razem dzięki z a sugestię. właśnie Andrzeju sprawdziłem jarzmo.Jest poprawnie wklejone.Ten klin jest na dole tak jak w oryginale.Po prostu ma dziwaczne odzwierciedlenie. Chyba ,że coś innego miałeś na myśli Ogólnie jeśli podejmę się dioramki to coś takiego
-
O rany. Masz rację z tym jarzmem Andrzeju. Niestety instrukcja jest mocno nieczytelna i intuicyjna inaczej. Przednie błotniki są dorabiane . Oryginalne były z blaszki ale nijakie ,tak jak osłony wydechów.
-
No cóż...Löwe to typowy papierowy czołg więc wogóle nie powinno go być Ciekawy model z tego zestawu zrobił Leonid Postny,zza wschodniej granicy ,choć gąski też zestawów zostawił
-
Nie pamiętam czy prysnąłem go matem Muszę mu się przyjżeć i najwyżej położę warstwę.
-
Nie potrafię robić zdjęć i aparacik to kompakt marny. Innym niby lepszym jeszcze gorsze mi wychodzą.
-
Żywiczny model Sturmtigera firmy Planet Models czyli jak kto woli w zasadzie CMK. Model ciekawy choć nieco toporny. Ma przedstawiać późną wersję tej maszyny ale główną pomyłką jest tu podwozie.Dotyczy ono pierwszej wersji od Tygrysa Ausf.H ,gdzie pierwsze przednie koło było na zewnątrz ,ale w Sturmtiger późnym było wewnątrz. Tak więc dawcą podwozia został Tiger Ausf .E z Revella ,kupiony jako złom.Do tego gąsienice od Revella,bo zestawowe plastikowo-gumowe nie miały nic wspólnego z oryginałem i nie trzymały sie nawet na cyjanoakryl. Na burty położony Zimmerit z żywicy sklonowany od Eduarda do Koenig Tigera . Nie jestem zadowolony z tego modelu bo mnie mocno wkurzył i chyba rok czasu mnie dręczył. W końcu skończyłem ....może jakąś podstawkę spróbuje zrobić po przejęciu prze amerykanów.
-
Model z serii Snap. Błyskawiczny montaż mogę potwierdzić.Potwierdzę też niestety irytujący montaż niesamowicie dokładnych gąsienic. Malowany farbami AK Interactive w okresie użytkowania na Łuku Kurskim,dodana lufa RB oraz kalki z książeczki Kagero.
