No Panowie, dziś posiedziałem nad scaniulą trochę dłużej i jej budowa powoli dobiega końca. W modelu tym jest masę niedociągnięć i błedów, nie jestem z ostatnich prac zbyt zadowolony, ale coż, to mój pierwszy w zyciu model, zresztą sami oceńcie. Musze jeszcze pomalować napis scania na przedniej atrapie i rzucić na nią dwie kalki i bezbarwny ( i tu proszę o rade czy dawać na nia ten bezbarwny czy zostawić tak jak jest teraz), oprócz tego wycieraczki, zamocowanie kabiny, dokładniejsze zamocowanie wnętrza, tablica rejestracyjna, kilka kalek, zamocowanie kół, lamp i to bedzie wszystko, ale zrobie to chyba dopiero za tydzień (bo w poniedziałek wyjeżdzam na 5 dni) i wtedy też zrobie galerie . Dość gadania, oto foty:
Czekam na komentarze i rady