Skocz do zawartości

Michal1980

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    11
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

0 Neutral

Informacje

  • Skąd
    Kielce
  • Zawód
    inżynier
  1. Masz na myśli artykuł o rządowym Tu-154M?
  2. Model bez przeróbek to czysta zabawka. Różnice są spore niestety. Ale pomału je usuwam na ile pozwala mi dostęp do literatury o tym samolocie. Szczerze powiedziawszy myślałem, że co jak co ale o Tu-154 będzie więcej informacji. Ogólniki typy prędkośc czy pułap przy budowie modelu są mało ważne.
  3. Mała aktualizacja. Model buduje się dość ciężko, co w połączeniu z ograniczonym czasem daje efekt powolnego postępu prac. Sytuacja na dzień dzisiejszy to wykonane przeszklenie części pasażerskiej,ustalenie ostatecznego położenia drzwi głównych prawej strony kadłuba oraz wklejenie kołków pomocnych w ustawieniu pokładu we wnętrzu kabłuba na właściwym miejscu. Szpachli jest dużo, część z tego jeszcze nie jest przeszlifowana docelowo. CDN...
  4. czyżby italerka szykowała coś nowego na 2010 w tym kierunku? może w .48 ^^ Nie sądzę, żeby rezygnowali z 1/72 dla A-6E.
  5. No właśnie, czy to jest jakaś wzbogacona wersja? Bo dokładnie taki model złożyłem ponad 13 lat temu, tyle, że bez napisu "Limited..."
  6. Dokładnie, też zauważyłem te szczeliny na silnikach. Nie wygląda to dobrze i świadczy o pośpiechu w budowie modelu. Popraw to jak najszybciej.
  7. Zdjęcia z miłą chęcią bym zamieścił, gdyby nie fakt, że są to początki mojego modelarstwa. Nie bardzo jest się czym pochwalić, a modele mające po 20 lat też wymagają znacznej renowacji. W mojej kolekcji jest AN-24, Mi-10K, Boeing 727 oraz L-410 (chyba to ten). Niestety, więcej nie udało mi się wtedy zdobyć. Teraz nadrabiam zaległości, poprawiając jednocześnie niedoróbki tych modeli.
  8. Tak, wolałem 1/100, bo po pierwsze modele są większe, a po drugie w kolekcji brakowało mi m.in. Tu-154. Po trzecie Plasticart mimo wszystko dobrze mi się kojarzy (lata dzieciństwa)
  9. Musisz poczekac aż wyschnie, najlepiej kilka dni. Potem trzeba to szpachlować cienkimi warstwami i szlifować. Model jak najbardziej do uratowania. Niektóre niestety rozpuszczają. Trzeba uważać. Do tego typu wypełnień, jak zrobił b.aleksandrowicz użyłbym raczej szpachli Techmodu, bo jest gęsta i oparta na rozpuszczalnikach nie wchodzących w reakcję z polistyrenem. A mocele najlepiej dociążać przez wklejenie do dziobu kulki z łożyska. Nie trzeba wtedy zużywać tyle szpachli.
  10. Niestety, te kalki są w skali 1/144, a ja mam 1/100. Chyba tu znowu zdecyduję się na samoróbkę, ale czy to będzie LOT czy inny przewoźnik to zdecyduję poźniej. Niestety, w przypadku tego modelu (co do innych to jeszcze nie sprawdzałem) taka ilość poprawek jest konieczna. Bez ich wykonania model byłby zwykłą zabawką dla dzieci przypominającą Tu-154 Też mam w posiadaniu An-24 , ale zbudowany 20 lat temu i wymagający odbudowy, a w zasadzie przebudowy. Ale to kiedyś, jak skończę Tu-154 a wcześniej nie trafi się Ił-62. A oto obiecane zdjęcia zestawu: jak i modelu w budowie (jak na razie przeróbki dotyczą jednej połówki kadłuba-widać wyrażnie jak duże są różnice w stosunku do modelu nieprzebudowanego)
  11. Zestaw VEB Plasticart kupiłem w czewcu tego roku. Długo zastanawiałem się nad sposobem budowy tegoż modelu. Z racji tego, że udało mi się dostać dokładne rysunki tego samolotu w skali postanowiłem sporo namieszać w oryginalnym zestawie. W zasadzie to można powiedzieć, że poza ogólnym w miarę poprawnym zarysem kadłuba, wszystko inne jest do poprawy. I tak: -nieprawidłowe jest umieszczenie okien samolotu i ich wzajemne odstępy, -nieprawidłowe jest umieszczenie drzwi do samolotu, -w niewłaściwym miejscu zaczyna się przejście kadłuba w skrzydła, -zdecydowanie za grube ścianki modelu -złe umiejscowienie silników i ogona To chyba tyle z pierwszych wrażeń. Aktualnie jestem na etapie poprawnego rozmieszczania okien i drzwi oraz pocieniania ścianek kadłuba. Odcięty został ogon, który po wszystkich pracach przy kadłubie zostanie umieszczony we właściwym miejscu. Zostanie też najprawdopodobniej skorygowany jego kształt. Niebawem umieszczę zdjęcia z budowy modelu. Tak swoją drogą to negatywnie zaskoczyło mnie to, że w sumie tak mało jest informacji o szczegółach konstrukcji Tu-154. Nigdzie chociażby nie mogę znaleźć planu wnętrza samolotu w jakiejkolwiek wersji pasażerskiej (stary rozkład lotów PLL LOT z 1991 roku nie jest podstawą do wymiarowania).
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.