Skocz do zawartości

posejdon

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    32
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez posejdon

  1. posejdon

    Italeri F-16C "Barak"

    Proporcje do washa musisz sam dobrać doświadczalnie. Ogólnie - mało farby i dużo rozcieńczalnika. A jeżeli chodzi o sam rozcieńczalnik to podałeś za mało danych na jego temat - pojemność i cenę... Ale coś mi mówi, że chyba nie będzie rozsądnie go użyć. Do emalii olejnych użyj benzyny ekstrakcyjnej - możesz z jej pomocą zrobić również łosza. Kup sobie w Empiku farbkę olejną w kolorze brąz van Dyck i do dzieła .
  2. posejdon

    Italeri F-16C "Barak"

    Ripper - woda to nie to samo co farba. Tutaj dochodzi jeszcze pigment i ogólnie jest gęstsza. Chyba będziesz musiał odżałować troszkę farby na próby - inaczej nie da rady. To tak jakby uczyć się jazdy na rowerze stacjonarnym. Pedałować będziesz umiał ale jak wsiądziesz na prawdziwy to się od razu wywalisz . A pod wash akrylowy to lepiej dać lakier olejny - inaczej możesz nie zmyć nadmiaru. Chyba wygodniejszy w użyciu będzie wash olejny - dłużej schnie i nie zbija się w krople. A w ogóle to jak robisz wash akrylowy?
  3. posejdon

    Prace nad p-47 i wash

    Nie poddawaj się. Nikt Cię nie goni - masz mnóstwo czasu. Nikomu od razu nie wychodzi tak jakby chciał. Modelarstwo to sztuka cierpliwości - to tylko kawałek plastiku. Szkoda zacząć kolejny model i znowu na nim eksperymentować. Potraktuj tego P-47 jako poligon doświadczalny. Zeszlifuj farbę na gładko, pomaluj jeszcze raz rzadszą farbą, jak znowu wyjdzie kasza to lekko przeszlifuj papierem 1200-1500 na mokro. Połóż Sidolux (może być z pędzla) cienką warstwą. Po wyschnięciu znowu przetrzyj na mokro tym samym papierem i na to jeszcze raz cienko Sido (możesz trochę rozcieńczyć wodą). Zobaczysz, że będzie gładziutki. Jak dobrze wyschnie weź White Spirit (albo jakiś inny rozcieńczalnik jakiego używasz), zabarw go odrobiną farbki (tylko dobrze rozmieszaj, żeby grudek nie było) i do dzieła. Lepiej najpierw zrobić rzadszy łosz - jak będzie za słaby to po wyschnięciu drugi raz sobie go położysz. Nie poddawaj się!
  4. posejdon

    Prace nad p-47 i wash

    Takie duże mazy to lepiej zetrzeć ręcznikiem papierowym.
  5. posejdon

    Prace nad p-47 i wash

    Właśnie dlatego pisałem, że trudno to wytłumaczyć. Musisz sam załapać. Fajnie to wyjaśnił Reggy na tym forum - nie wiem czy czytałeś. Ogólnie chodzi o to, żeby wash miał taką konsystencję, że jak przyłożysz do niego czubek pędzelka to w niego wsiąknie a potem jak ten sam nasiąknięty czubek przyłożysz do np. linii podziału to wypełni ją i rozpłynie się po całej lub prawie całej jej długości a powierzchnia poza linią będzie prawie czysta. Jak popatrzyłem na zdjęcia, które zrobiłeś po wytarciu na gotowo to myślę, że tak jest ok tylko spróbuj jeszcze raz ale tym razem bardziej rozrzedź farbę. Lepiej, żeby była za rzadka i położyć dwie - trzy warstwy niż jedną za gęstą. Zupełnie jak z malowaniem aerografem. EDIT: Możesz też nałożyć na całą powierzchnię tylko mieszanka musi być wtedy gęstsza. Dużo przy tym wycierania i do drobnych elementów się to raczej nie nadaje. Tylko nie wiem czy to się wtedy nie powinno nazywać filtr...
  6. posejdon

    Prace nad p-47 i wash

    Wash o odpowiednio dobranej barwie jest widoczny na każdym kolorze. Widać, że nie masz do końca gładkiej powierzchni. Malowałeś za gęstą farbą, która wysychała zanim dotarła do powierzchni i utworzyła taką kaszę. Jeżeli coś takiego zauważysz po malowaniu to spokojnie możesz przeszlifować na mokro drobnym papierem (1500-2000). Sam wash też wygląda mi na zbyt gęsty bo nie rozpływa się tylko maże. Ja robię tą miksturę tak, że farby biorę tyle ile mieści się na pędzelku 0 a potem dodaję do niej ok. 1 cm sześc. rozcieńczalnika. Chodzi o to, żeby był to właściwie brudny rozcieńczalnik a nie kryjąca farba. Takie coś dzięki napięciu powierzchniowemu rozleje Ci się po całej powierzchni a w małych zagłębieniach zbierze się go więcej i tam będzie bardziej widoczne. Tylko żeby to osiągnąć to trzeba wyjść od gładkiej powierzchni a u Ciebie jej nie ma - owszem jest błyszcząca ale nie gładka. Ogólnie to trudno podać jednoznaczny przepis na wash. Czasem stosować można rzadszy a innym razem gęstszy. Wycierać też można albo od razu albo po całkowitym wyschnięciu. Spróbuj może kupić jakiś gotowy specyfik np. MIGa albo jakiś inny. Zobaczysz jak to powinno wyglądać.
  7. Chyba za gęstą farbą malowałeś bo straszna kasza Ci wyszła. I następnym razem zamaskuj owiewkę przed pryskaniem bezbarwnym bo jakoś tak zbielała trochę. No i te wyloty kaemów w skrzydłach jakieś dziwne. Ale ogólnie ładny samolot
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.