Skocz do zawartości

Vilgefortz

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    8
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

0 Neutral

Informacje

  • Skąd
    Warszawa
  • Zawód
    IT
  1. Vilgefortz

    T-34/85 UM 1/72

    A co do tych szwów na wieży - to ślady po formie odlewniczej a nie spaw. Spawany był strop wieży do reszty. Także jakby szwy były delikatniejsze to tez by się nic nie stało. A ogólnie niezła robota z takim maleństwem.
  2. Dla tego elementu zawieszenia Trumpeter przewidział dość dziwną pozycję. Wg instrukcji (obsługi czołgu) dla przednich kół powinien być zamontowany tak: za http://www5b.biglobe.ne.jp/~TANK-GUY/no ... 55-D26.jpg wiec i chyba dla tylnych także powinien być podobnie. O ile przód jeszcze da rade zmienić - tył, jak widać, w dolnym położeniu się nie zmieści.
  3. Nadal czekam na blaszki wiec na razie tylko prace przygotowawcze. Wyszlifowany (pod blaszki) dół wanny, błotniki, strop przedziału bojowego. Od spodu błotników załatane (prawie) wszystkie otwory. Doszła lufa wiec przygotowałem jarzmo do obsadzenia. Pasuje ok.
  4. 1. Planów nie mam. 2. Zdjęcia jak najbardziej - w tym wypadku właściwie każda cześć powinna byc skonfrontowania ze zdjęciem bo co element to jest różnica. A można było więcej odłożyć i kupić tamke ;) Generalnie założeniem budowy jest zrobić z Trumptera coś co przypomina T-55 ale bez przesadnego scratchu. Np nie zamierzam ciąć i skracać wanny albo korygować kształtu wieży. Ale chociażby pokrywę wentylatorów juz chcę poprawić. Zobaczymy na ile mi wystarczy umiejętności i cierpliwości. Jarku - właściwie za rączkę nie musisz mnie prowadzić a tylko podpowiedzieć co nieco w wolnej chwili
  5. Oj, co do tempa na pewno będzie to powoli a na fachowców własnie liczę. Lufę założyłem tylko w celach poglądowych - chciałem zobaczyć jak toto będzie wyglądać...a ze RB jeszcze nie doszła wiec zamocowałem zestawową. Ale nawet jej nie oczyściłem. Ok, z bandażami poczekam - generalnie na zdjęciach o ile są to sa bardzo delikatne np tu
  6. Czesc, Forum czytam od paru lat ale pierwszy raz sie zdecydowałem założyć warsztat. Zdecydowanie daleko mi do większości forumowych modeli ale może z Wasza pomocą uda mi sie skleić T-55 mniej lub bardziej przypominającego maszyny służące w LWP. Za bazę posłuży mi trumpetrowski T-55 mod 1958 plus dedykowane blaszki Eduarda, plus lufa RB, plus gąsienice Armour Track Models. Kilka rzeczy podczas budowy się wyjaśni np ilośc ogniwek w gąsienicach (możę 4 na strone brakować), kwestia przerobienia pokrywy wentylatora, boczny zasobnik na wieży...i pewnie dużo innych, o których może mi podpowiecie. Trumpeterowskie wypraski do T-55 są w miarę uniwersalne - zawierają części od T-54 i T-55 dlatego można z tej edycji modelu zbudować maszynę inną niż przewiduje instrukcja (np właz ładowniczego). Ok, na początek poskładałem na sucho kilka większych rzeczy i hmm...troche pracy i sporo szpachli będzie potrzebne. Tamiya to nie jest Tu dobrze widać przesunięcia formy na kołach, a tu trochę sie rozjechało pochylenie przedniego pancerza i bocznych burt Wieża przeszlifowana bo wg mnie miała za wyraźną fakturę odlewu (powiedzmy ze jeszcze by przeszła) oraz dwa piękne ślady wyglądające jak kropla rozlanego kleju i odciska palca. Łyse miejsca po nich poprawie pędzelkiem i nitro? Będzie dobrze? Koła jeszcze zaszpachluję szpachlówką w płynie i przeszlifuje drobniejszym papierem. Boczne szwy bandaży tez lekko zmniejszę. Jacek
  7. Bardzo fajne rozjaśnienia powierzchni (wyblaknięcie bocznych płyt pancernych i stropu). Błoto - trochę dziwne, faktycznie... Ale model bardzo mi sie podoba.
  8. Vilgefortz

    ISU-152 1:35 Zvezda

    uuu...szkoda. Bo właśnie sie do nich przymierzałem... (do ISa-2). Gaski ogniwkowe robi jeszcze Eastern Express ale czy w Polsce sa do dostania - nie wiem..
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.