Dzięki za komentarze. Pamiętajcie, że dopiero uczę się technik brudzenia i dlatego nie biorę się za nowe modele, tylko remontuję stare. Chociaż paluszki mnie świerzbią, ponieważ kupiłem T-90 ze ZWEZDY. Co do kurzu, to rzeczywiście mogłoby być go więcej, ale nie chciałem przedobrzyć, dlatego nakładałem suchą pastelę głównie na koła. Na zdjęciach może tak bardzo tego nie widać. Podstawka służy mi głównie do prezentacji modelu na forum i będzie raczej uniwersalna z tego względu, że nie mam za dużo miejsca na półkach i modele stoją tam bez podstawek. Dlatego nie bawiłem się w ślady po gąsienicach. Prezentując kolejne modele, przemaluje podłoże i trochę zmienię roślinność i w ten sposób za każdym razem uzyskam trochę inne tło. Chyba, że trafi mi się większy model, to wtedy zrobię jeszcze jedna podstawkę o odpowiednich gabarytach. O dioramach na razie nie myślę, bo za mało umiem, chociaż lubię sklejać figurki i pewnie kiedyś spróbuję zrobić jakąś scenkę. Mam jeszcze do przeróbki M-60, też z ACADEMY. Może tym razem uzyskam lepszy efekt. Chyba, że nie wytrzymam i wezmę się za T-90