Jeżeli pozwolisz, to drobne uwagi praktyczne:
- jeżeli samochód chodzi w jednoosobowej obsadzie, to pościel jest tylko na jednym łóżku. Do jazdy górne łożko (niezależnie od tego na którym śpi) jest zawsze składane.
- każdy kierowca jeżdzący w długie trasy wozi ze sobą mase potrzebnych mu rzeczy:
- wodę do picia
- maszynkę gazową na butlę
- odzież
- jedzenie
- sterty map
- telewizorek
- itp...
Tak sobie pomyślełem, czy nie fajnie wyglądałby ręcznik suszący się na sznurku pod sufitem, albo bańka z wodą na podłodze przed prawym fotelem... No i gdzieś musi być torba z rzeczami, i obowiązkowy browarek.
I na koniec chyba najważniejsza uwaga: nie spotkałem się z sytuacją, gdzie pościel była identyczna z tapicerką.
Pomyśl, może powyższe do czegoś Ci się przyda.
trzymaj się, pozdrowienia
Sławek