ddzkm
Użytkownicy-
Liczba zawartości
30 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez ddzkm
-
Oszklenie to chodzi mi tylko o przednią szybę w formie kalki właśnie :-D
-
Mała aktualizacja - maszyna otrzymała silniki i drzwi podwozia przedniego, które będą malowane na identyczny kolor jak dolna połówka kadłuba razem z nim
-
Jeżeli chodzi o A340 to jak zdobędę kalki to Air France, jeśli nie standardowy SAS Co do miejsca - jest on prawie tak wielki jak 747 Moje są w porządku, zresztą niedługo dodam zdjęcia po ich wklejeniu Jak zobaczyłem malowanie PSA to się nawet nie zastanawiałem, czy je wziąć, a cena (13zł + wysyłka) była bardzo zachęcająca. Jedyne moje zmartwienie to ew. wymóg polakierowania kalek przed nałożeniem, nigdy tego nie robiłem i w sumie boję się coś popsuć... Ale poza tym nie mam do tych kalek większych zastrzeżeń, zresztą nawet jak coś pójdzie nie tak to przy malowaniu aerografem nie będzie problemu ze zmianą kolorystyki, np. na oryginalny British Airways
-
727 to na razie tylko plany, następny będzie zapewne A340, którego mam już zakupionego :-D
-
Ano A tak w ogóle to ciekawostkę znalazłem, bo okazuje się, że moje kalkomanie są produkcji pewnego pana z USA - po wpisaniu jego nick-a do googla znalazłem trochę informacji, o tym co jeszcze można znaleźć w jego ofercie, przede wszystkim to: - http://www.airlinercafe.com/photosearch.php?man=249 Swoją drogą to fajnie by było jeszcze zdobyć kalki PSA do B727 (najlepiej taki zestaw Airfix-a jak Twój KonDi), powstał by ciekawy zestaw Coś mam ostatnio słabość do amerykańskich przewoźników
-
Zgodnie z obietnicą wrzucam galerię z postępów prac nad drugim moim modelem - tym razem jest to Boeing 737-200 Airfix-a Model jest dość znany, więc nie będę wrzucał zdjęć samej zawartości pudełka - dodaję za to zdjęcia aktualnego stanu prac: Sklejone skrzydła i kadłub przygotowany do malowania Strasznie dużo zabawy było z dopasowaniem części spodu kadłuba, ale trochę szpachlówki i się udało Oto maszyna, którą będę tworzył - B737-200 #N739PS (źródło: http://airliners.net/) Kalkomanie linii Pacific Southwest Airlines Model (podobnie jak B747) oczekuje obecnie na malowanie aerografem.
-
Jeszcze nie wiem jak je wykonam, ale na pewno będą Tak jak pisałem - nie mam tylko przedniej szyby i drzwi, jeżeli ktoś ma to będę wdzięczny O, a jest jakiś konkurs? Bo ja trochę nie w temacie To temat z B737 zakładam.
-
Wszystkich zniecierpliwionych obserwatorów prac nad moimi modelami informuję, że wreszcie zamówiłem aerograf Myślę, że w ciągu 2-3 tygodni powinienem go dostać i ruszyć dalej z robotą W międzyczasie kadłub mojego pierwszego 747 został dokładnie przeszlifowany i przygotowany do malowania. Dokładnej zająłem się także silnikami numer #2 i #3, bowiem zauważyłem, że były przyklejone nie na swoim skrzydle każdy. Przy tej okazji zeszlifowałem ich pylony, aby po ponownym zamocowaniu lepiej przylegały do skrzydeł. Ponadto w środku każdego wkleiłem dodatkowe ciężarki, gdyż model mimo wcześniejszego dociążenia nadal dość niepewnie trzymał się w poziomie (obecnie jest już OK). W czasie przerwy od ostatniego wpisu stałem się także szczęśliwym posiadaczem dwóch kolejnych modeli, z których jeden nadaje do tego projektu grupowego - tak więc jeżeli chcecie, mogę założyć drugi temat, poświęcony 737-200 Airfix-a, którego jeszcze w tym projekcie nie było Prace nad nim są aktualnie w podobnym stadium jak przy B747 - model oczekuje na malowanie Mam jeszcze pytanie - nie ma ktoś do odstąpienia kalek do 747 (mogą być np. od Lufthansy Revella, potrzebuję przede wszystkim przednią szybę i drzwi)?
-
Jumbo nr #1 ma już niemal ukończony kadłub - przez okres od ostatniego wpisu został on dokładnie wyszpachlowany, tak aby obie połówki kadłuba (niestety fabrycznie źle spasowane) stanowiły jedną całość. Podobnie rzecz się ma z czterema miniaturowymi silnikami Pratt & Whitney JT9D. W modelu dokonałem także modyfikacji, polegającej na usunięciu drugiego, małego "garbu" za górnym pokładem - większość 747-200 z późniejszych lat produkcji już go nie miała. Jest szansa, ze w przyszłym miesiącu będę już miał swój aerograf, więc myślę, że prace nad pierwszym modelem już pomału zbliżają się do końca. Zacząłem także szukać fajnego i w miarę prostego malowania, bo na coś trzeba się w końcu zdecydować Co powiecie na to? Źródło: http://airliners.net Drugi samolot będzie na razie czekał na ukończenie pierwszego, gdyż chcę sprawdzić jak po malowaniu będzie się zachowywała moja szpachlówka.
-
No, wreszcie fotki gotowego modelu :-) Widzę, że nie tylko u mnie prace się przeciągają, a ilość modeli w pudełkach znaczenie przekracza ilość tych skończonych...
-
Donoszę, że prace na razie utknęły, spowodowane jest to chwilowym brakiem możliwości pomalowania obu maszyn (chciałbym, aby były ładnie pomalowane aerografem, a niestety takowego nie posiadam)...
-
Chyba dopiero od wersji 747-400 mają wklęsłe linie ;-) Te starsze jak widać mają wypukłe ale tylko na kadłubie, skrzydła mają wklęsłe ;-)
-
No u mnie w wersji "Cargo" linie podziału na kadłubie znikną ;-) Ale patrząc na fotki oryginalnych maszyn to chyba nawet lepiej będzie wyglądać niż wypukłe linie zaproponowane przez Revella ;-) Ale metoda ciekawa, choć pewnie i tak trzeba potem podkleić od spodu :-D A tak w ogóle to chyba jeden z pierwszych 747 w tej skali na forum?
-
Mój będzie je miał w formie kalek ;-) Pasażerski zresztą też :-D
-
Projekt coś leży ostatnio, więc pora dodać coś nowego ;-) W końcu przyszła maszyna numer #2 ;-) Jest to także zestaw Revell-a, ale tym razem w wersji "Boeing E-4B Air Force One" (nr. kat. 4520). Wypraska różni się także od mojej pierwszej maszyny lepszą jakością wykonania i spasowaniem części, innymi silnikami (General Electric) oraz sześcioma okienkami na górnym pokładzie, typowym dla pierwszych 747 ;-) Obie maszyny przejdą jednak modyfikacje - #1 ma już zaszpachlowane okna i drzwi, gdyż będzie on wykonany jako wersja B747-200F "Cargo", choć nadal jeszcze nie wiem na jakie malowanie się zdecyduję - do towarowej Lufhansy nie znalazłem kalek ;-) #2 będzie natomiast standardowym pasażerskim B747, także w wersji 200. A znając moje lenistwo i brak czasu to pewnie zrobię mu jakieś proste malowanie, najpewniej Air France, do którego na szczęście kalki są ;-) Model jest obecnie w fazie składania w całość.
-
Dostał dziś silniki, które mogą być pomalowane razem ze skrzydłami ;-) Jedyne co będzie zamontowane osobno to ich główny wentylator (jest w innym kolorze) :-D Dzięki za odpowiedź ;-) Tak wypytuję, bo chciałbym w maszynie pasażerskiej (niezależnie na jakie malowanie się zdecyduję) zrobić okna z kalek - moim zdaniem lepiej to wygląda i łatwiej jest malować ;-)
-
Podwozie oczywiście jest tylko do zdjęcia, ciężko by było malować razem z nim ;-)
-
Prace ruszyły ponownie, ale przez czas bezczynności nieco zmieniła się koncepcja - mianowicie z modelu, który mam obecnie zrobię maszynę 747-230F "Lufthansa Cargo" (z drugim modelem zamienię jedynie silniki), a drugi samolot stanie się albo planowanym wcześniej KLM, albo też PAN AM, bo wypatrzyłem ostatnio kalki do niego ;-) W każdym razie pierwsza maszyna ma już zmontowany kadłub oraz skrzydła. Ponadto, aby możliwe było zaszpachlowanie okien od wewnątrz podkleiłem folię, która będzie punktem oparcia dla tego wypełnienia. Okazało się także (już po próbnym zmontowaniu), że model jest źle wyważony i opiera się nie goleniach podwozia, a na czterech tylnych kołach i ogonie. Aby temu przeciwdziałać model został dociążony balastem w przedniej części i jak widać na fotce stoi teraz poprawnie. Mam nadzieję, że zamontowanie silników nie zmieni tego wyważenia. Prośba do adminów o zmianę nazwy tematu na " Boeing 747 (Revell 1/144) - Projekt Grupowy Boeing" Zdjęcie już złożonego modelu...
-
http://www.f-dcal.fr/ oraz http://www.twosixdecals.co.uk/ Producenci kalek ;-)
-
Słuchajcie mam takie pytanie - jakbym chciał zakupić kalki np. w F-DCAL albo w Two Six Decal to ten koszt wysyłki tam podany (5 euro) obejmuje tylko Francję/UK czy całą Europę? Jak wygląda procedura płatności i wysyłki? Będę wdzięczny za odp., bo szukam kalek do drugiego 747, a właśnie tam są ;-) Zresztą nie tylko do niego :-D
-
Chętnie, ale na razie jeszcze czekam na drugi kadłub na podmianę ;-) Tak jak pisałem - chce zrobić wersję z sześcioma okienkami na górnym pokładzie ;-)
-
No to trzeba chyba zacząć zbierać kasę, bo F-DCAL jak widzę ma dużo więcej fajnych rzeczy, np. B707 "Avianca Colombia" A jak wygląda sprawa z jakością tych kalek? Trzymają się porządnie i nie rozrywają przy nakładaniu itp? To czasem nie ta sama firma co robiła kalki do Tu-154 101/2 z 36 SPLT?
-
20 funtów za kalkomanie to jeszcze nie tak źle W sumie to potrzebuję tylko te drzwi i napisy, bo np. okna chcę zrobić własne Wielkie dzięki za linki, jutro spróbuję tam napisać.
-
Słuchajcie, tak sobie pomyślałem, że skoro i tak przerabiam model na wersję fabryczną to może by także zrobić stare malowanie KLM, w jakim te linie lotnicze odbierały samolot z fabryki? Chodzi mi o tą kolorystykę: http://www.airliners.net/photo/KLM---Royal/Boeing-747-206B/1289548/L/ http://www.airliners.net/photo/KLM---Royal/Boeing-747-206B/0347692/L/ Zresztą wydaje mi się, że to fajniejsze malowanie :-D Jedyny problem to to, że do tej kolorystyki będę mógł wykorzystać ze starej kalkomanii tylko: - duże logo KLM (to na stateczniku pionowym); - małe logo KLM (na obudowach silników); - Flagi; - Napis "Boeing 747"; Resztę napisów trzeba by zrobić samemu, choć w sumie też dużo tego nie ma ;-) Także niebieskie paski bym malował, zamiast stosować kalkomanie ;-) Potrzebowałbym tylko jeszcze kalkomanie z obrysem drzwi ;-) Co sądzicie o takim pomyśle?
