Witam Panów jestem Bartek i też sklejam bismarcka 1:200 z hachette jestem aktualnie na 128 zeszycie czyli na malowaniu kadluba widze ze pare osob sie znalazlo ze skladaja ten model cieszy mnie to bardzo , ogolnie to ja tez skladam pierwszy raz taki model ale nie chwalac sie niezle mi idzie zapodalbym nawet fotki moje jak by ktos chcial moge wyslac na maila , ogolnie tez potrzebuje jeszcze porad od tych co go moze juz skonczyli badz konxcza ale sa dalej niz ja , chociaz te osoby co sa na wczesniejszych etapach moze ja cos podpowiem ,chetnie pomoge najlepieij piszcie do mnie na GG: 1518327 , teraz pare slow o samym modelu : im blizej konca stwierdzam ze jest pare niedociagniec jezeli chodzi o chronologicznosc skladania go badz malowania niektore elementy mozna malowac pozniej co by znacznie ulatwilo sklejanie modelu , jest pare bledow projektantow tego modelu w tym przypadku firmy "amati" ale jak juz napisal grzegorz wczeniej "nie ma rzeczy niemożliwych, są tylko trudne w wykonaniu" , pomimo tego moim zdaniem sklejanie tego modelu to moja zyciowa przygoda i nie ukrywam ze bedzie sie czym chwalic , aha chcem jeszcze dodac ze sklejam go sam a, jestem osoba niepelnosprawna i mam 23 lata :P jak cosmoge przeslac pare fotek z mojego dziela , prosze piszcie swoje wrazenia i porady odnosnie tego modelu
POZDRAWIAM, Bartek !!!