Skocz do zawartości

templess

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    883
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez templess

  1. templess

    WRAK Jagdpanzer lV L/48

    Chyba rzeczywiście nie zrozumiałem. Ale się nie zagotowałem. Jestem raczej spokojny i konstruktywną krytykę przyjmuję na spokojnie, a wręcz o nią prosiłem na wstępie. Jak wspomniałem model mam zamiar zabrać na konkurs w Pradze i do tego czasu chcę poprawić wszelkie niedociągnięcia.Na bandaże zwrócił uwagę wcześniej Keisyzrk. . Zresztą bardzo słusznie.Co wiele oczu na forum to nie moja jedna para, a właściwie jedno lepiej widzące . Obok tłumika jest metalowy pojemnik, ale dzięki za czujność . A mnie Marcin zdziwiło, ale nie ukrywam że to bardzo miłe .
  2. To postawiłeś mnie pod ścianą . Lubię wyzwania a kolekcja z września tak czy inaczej powstanie więc pozostaje mi podnieść rękawicę i mam nadzieję wyjść z twarzą z pojedynku z samolotami
  3. Całkowicie się zgadzam. Revicess nawet nie próbuj się poddawać. Odłóż , odpocznij i z nowymi siłami do boju
  4. No tak . A ja wkleiłem wiatrochron przed malowaniem Ale już wiem jak do tego podejść. Dzięki Kornik . Lublin zaraz po Grancie, Kubelwagenie i Marderze lll. Czyli niebawem
  5. templess

    T-62 Trumpeter 1:35

    Ja kłade nie rozcieńczony aerkiem a później aero myję wodą
  6. templess

    T-62 Trumpeter 1:35

    Zdecydowanie tak Tylko nie zapomnij o pędzlu bo to zdecydowanie trudniejsza technika i bardzo przydatna.
  7. templess

    T-62 Trumpeter 1:35

    To byłeś 200 metrów ode mnie . Trenuj zdecydowanie farbami! Lepiej wypsikac farbkę za 6 pln niż skopać model. Woda działa zupełnie inaczej, no i musisz nauczyć się rozcienczać farbę.
  8. templess

    T-62 Trumpeter 1:35

    Darth zakupu nie żałuj. Na pewno "zwróci" Ci się przy pracy z modelami.Mój kompresor jest zdecydowanie gorszy, aero takie za 60 pln i jakoś malują. Zanim zaczniesz malowac model trenuj na papierze linie, kółka, trójkąty itp aż zaczniesz go czuć jak ołówek. Model wychodzi Ci zacnie
  9. itd.Wielkie dzięki Kornik . Właśnie o takie uwagi, bardzo merytoryczne mi chodziło. Lotnictwo i pancerka to zupełnie różne techniki. Jedna od drugiej ani łatwiejsza ani trudniejsza, po prostu inna. Zrobiłem parę głupich błędów ale szedłem na "wyczucie". Mam nadzieję że następne letedlo będzie zdecydowanie lepsze bo już wiem z czym walczę . Wiatrochron to wina washa. Przejechałem po nim i przebarwiło. szkolny błąd nawet w pancerce . Model malowałem pactrami i na to sido i olejny wash. Zanim zacznę następny samolot postudiuje lotnicze warsztaty i podpatrze waszą technikę. Następny będzie Lublin, chyba że proponujecie coś innego. Maciej Toruń był mocno w moich planach ale nie wiadomo czy się odbędzie. Jak będzie to się zjawię na 100 % Zacny temat, bardzo mnie to cieszy.
  10. templess

    WRAK Jagdpanzer lV L/48

    Pozwolę sobie z niczym nie zgodzić. Detaluje i to mnóstwem blach modele które tego potrzebują, tzn. te które przedstawiają pojazdy użytkowane. W przypadku modelu pojazdu który przestał gdzieś kilkanascie lat zapomniany byłoby to bezsensowne i wręcz nie wskazane. Błotniki- Z tego co mi wiadomo nie były robione w oryginałach z plastiku czy kartonu . Zarzut bezsensowny. A że proste? Kto powiedział ze mają być pogięte. Dobrać coś z wyższej półki- to już zupełny bezsens . Dobre modelarstwo nie polega na kupowaniu drogich modeli. To mój punkt widzenia. Pozdrawiam.
  11. templess

    WRAK Jagdpanzer lV L/48

    Niekoniecznie. L/48 produkowali od stycznia do listopada 1944 roku. Zimmerit przestano nakładać we wrześniu 1944 roku. Część egzemplarzy z września i wszystkie z października i listopada nie miały zimmu.
  12. Witam wszystkich. Myślałem, że lotnicy mnie zjedzą a tu bardzo miłe przyjęcie w Waszym dziale . Mikołaj liczę się z tym że łatwo nie będzie. Mam nadzieję że na następnym spotkaniu też będziesz i zdradzisz mi kilka technik lotniczych, bo z 11 było ciężko . Robert pozwól że jako odpowiedź zacytuję Ciebie; . Poza tym bardzo lubię wyzwania . Co do zdjęć to robione telefonem. Więc więcej już nie wycisnę . Chciałbym ale jestem chyba uzależniony . Ale spoko. Kasy nie ma a zapasy modeli się kończą Mam nadzieję że widzimy się w Kołczygłowach
  13. templess

    T-62 Trumpeter 1:35

    Witam. Model wychodzi super. Zgadzam się z kolegami. Musisz go psiknąć aerkiem. W razie co to pożyczę Ci sprężarkę na parę dni. Żadna rewelacja, ale działa a z Pyrzyc niedaleko.
  14. Fajny temat Grzesiek.Właśnie się zastanawiam czy zaczynać kibla czy Granta. Ale znając życie pójdą 2 na raz, tym bardziej że obydwa to będą afrykańczyki. To czekam na malowanie.
  15. Ciekawa teoria ale całkowicie nieprawdziwa . Od 1942 roku zaczęto nosić bagnet osobno. Pod koniec wojny było to już standartem. Wymogła to konieczność oszczędności materiałów. Skoro więc żabka była przystosowana do noszenia na pasie stosowanie dodatkowych troków było bezsensem. Dodatkowo utrudniały one wyjęcie saperki. Poniżej zamieszczam skany z książki- Niemiecki ekwipunek bojowy 1939-45. Gordon Rottman, Ron Volstad. Bardzo polecam. Niemniej Zbyszek dzięki za zabranie głosu w temacie .
  16. templess

    WRAK Jagdpanzer lV L/48

    Jak już pisałem Twoja uwaga była trafna. Trza będzie domalować bandaże. Myślę że jakiś szary wypłowiały kolor będzie odpowiedni.
  17. Witam wszystkich. Przedstawiam efekt mojego nierównego boju z figurką.
  18. Witam wszystkich samolociarzy Na co dzień zajmuję się pancerką 1/35. Uroiłem sobie że zrobię podstawowe polskie samoloty z 1939 roku. Proszę o wytknięcie błędów i rady na przyszłość. W planach Łoś, Karaś i Lublin, ale to nieprędko i przerwach między pancerką. Zapraszam do oglądania i komentowania.
  19. Michał co to ma być? Zdradziłeś 35? Model bardzo fajny. Super te sople. Zimowe kamo też fajnie wyszło.
  20. templess

    WRAK Jagdpanzer lV L/48

    Dzięki Krzysiek za opinię i wyręczenie mnie w tłumaczeniach się z mojego postępku . Co do umiejętności to je masz. W Koszalinie zdobyłem jako nagrodę Granta ( tu podziękowania dla Sklepowego z Inowrocławia) więc będę się opierał na Twoim warsztacie. Wszystko mam wyłożone jak na tacy .
  21. Model super. Bardzo przypadło mi do gustu malowanie. Brudzenie z najwyższej półki
  22. templess

    WRAK Jagdpanzer lV L/48

    Wielkie dzięki Co do teorii nie będę się spierał.Nie znam dokładnie okoliczności zniszczenia tego pojazdu .
  23. templess

    WRAK Jagdpanzer lV L/48

    Witam wszystkich. Dzięki Markuz i Mierzu za pozytywne opinie. Tu miałem zagwozdkę. Z jednej strony guma to guma, a z drugiej spływająca woda z rdzą bardzo brudzi. Wiem że usunąć plamy z rdzy to masakra. Będę nad tym jeszcze myślał, Praga we wrześniu to trochę czasu jest . Dzięki za konkretną uwagę . Zrobiłem model, teraz muszę dorobić teorię . Ok,było tak; Jadzia w rosyjskich stepach wjechała na minę( rozerwana gąsienica). Unieruchomiona została trafiona przez ruskich tankistów w lewy bok w chwilę po tym (stąd pozamykane włazy). Wywołało to gwałtowny pożar w przedziale bojowym. Uchylona osłona peryskopu zadziałała jak komin i skierowała słup ognia właśnie w tą szczelinę( efekt otworzenia okna w płonącym pomieszczeniu). Gwałtowny pożar trwałł 4 minuty i 37 sekund. Rozgrzał do wysokiej temperatury dach przedziału bojowego(uchylona osłona), Sciany bocne się ak nie rozgrzały( stąd mniejsze zardzewienia i widoczne pozostałości znaków taktycznych). Rolki nośne są całkowicie stalowe, bandaże przy ziemi nie miały styczności z wysoką temperaturą.Po 4 minutach i 37 sekundach eksploduje ostatni pozostały pocisk i gwałtownie gasi pożar.Uff... letalin zadowolony teorią? Można ją sobie dowolnie zmieniać. To model całkowicie s-f, moja wizja i chyba żadna teoria nie wpłynie na wygląd modelu a o ocenę tego właśnie mi chodzi. Zgadzam się, dlatego większość robię ze zdjęć. Przy wraku mogłem się wyżyć malarsko. Rafał z obróbką nie ma problemu. Jest ze sprzętem. Zdjęcia robię telefonem.
  24. templess

    WRAK Jagdpanzer lV L/48

    Jestem jak najbardziej za . Toastom za piasek dla szynszyli nie będzie końca
  25. templess

    WRAK Jagdpanzer lV L/48

    Dzięki panowie za tak przychylny odbiór No cóż, taki efekt chciałem osiągnąć. Po wycieczce na złomowisko i przestudiowaniu dziesiątek zdjęć zrobiłem tego wraka jako zapomniany, stojący w polu kilka lat. Nie mogłem się zdecydować więc zrobiłem jeszcze jeden "świeży" . To T-34, taki kilku dniowy. Z Jadzią opierałem się głównie na tym zdjęciu; Ogromne dzięki za tak miłe komentarze Bardzo motywują i odrazu jest chęć do rzeźbienia dalej Fakturę "puchnącej" rdzy uzyskałem dzięki posypce wykonanej z piasku dla szynszyli. A potem już tylko farby,filtry,washe,pigmenty aż do uzyskania zadowalającego efektu.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.