TomZak
Użytkownicy-
Liczba zawartości
23 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Reputacja
0 NeutralInformacje
-
Skąd
Szczecin
-
Zainteresowania
Modelarstwo, Apple
-
Zawód
LO
- Strona WWW
-
Nie, zdjęcie jest po jednej dość mokrej warstwie TS47 z puszki ale faktycznie, bardzo podobne . Bezbarwny oczywiście będzie.
-
Psiknąłem prosto z puszki - ładnie się błyszczy. I wszystko w Surfacerze 1200 Tomek
-
Miło, że się podoba. Drzwi pasują ale linia nie ma równej głębokości (pod lewym słupkiem z przodu widać co jest w głębi, to nie jest na krawędzi). Same krawędzie delikatnie wyrównałem szpachlówką Tamiya i potem oszczędzając sobie szlifowania przetarłem acetonem (ostrożnie!) Na szczęście po wpuszczeniu jakiegoś ciemnego koloru nie będzie widać. Co konkretnie masz na myśli?
-
Nie kupuj! Zrób od razu zamówienie w HobbyEasy na akryle Tamiya i w gunze.pl na Leveling Thinner przynajmniej mały (starcza na bardzo długo przy rozcienczaniu 1:1,5 farba:thinner. Serio, ja tak samo podchodziłem, ale Revelle są średnie i szkoda kasy.
-
Pierwszy semestr w nowej szkole lekki nie był, mam nadzieję że dalej będzie tylko lepiej Zmieniłem trochę plany - wkleiłem drzwi z powrotem, bo nie zrobię zawiasów, a przynajmniej jeszcze nie teraz. Najpierw był podkład szary 2 warstwy Zero Grey Primer (kontrolnie i żeby łatwiej się malowało biały podkład, bo kasta też była biała) potem Base White no i jedna warstwa TS47 Chrome Yellow z aerografu. Przeszlifuję i psiknę jedną/dwie warstwy żółtego. (tu będę chciał zacząć naukę washa ;o) ) Zrobiłem też dywaniki ;o) Tomek
-
A jeśli nie drugie życie?
-
Co później robicie z brudnym rozpuszczalnikiem?
-
Nowe zdjęcia Zapraszam też tutaj http://tomzak.co.cc/honda-nsx/
-
[R]Saturator wózkowy SW-1, skala 1:8, scratch
TomZak odpowiedział Marcin M. → na temat → [R]Warsztat
Inaczej nawet puszka by starczyła. Jeszcze grubsza blaszka? -
Znaczy blistry? Potem się tym zajmę, ew. kupię arkusz PETa. Z braku czasu nie wrzucam aktualizacji, ani zdjęć nie robię za bardzo. Jak znajdę chwilę to siadam i robię, na zdjęcia tym bardziej nie ma czasu. Ta nowa szkoła mnie wykańcza... już... Miały być postępy: Lewy próg w trakcie dłubania, czeka na szlifowanie. Listwy progowe będą wklejone po szlifowaniu. Boczki wyrównane: Drzwi lewe obklejone najcieńszym polistyrenem + wyrównanie. No i "stelaż" dla boczka . Progi w wanience, musiałem dokleić boczek, bo ten przyklejony do kasty faluje, potem uzupełnię to jakoś żeby nie było widać dwóch warstw: Najgorsze będą zawiasy, próbowałem z blaszki ale jakoś nie bardzo działa. Zawias musi odchylać drzwi na zewnątrz, bo ciasno jest. O tak: http://public.fotki.com/MrObsessive/projects-im-working-on/1955_ford_fairlane/page4.html
-
Za pierwszym cięciem szlifierką przykleiłem taśmę dwustronną dla zabezpieczenia Próbowałem zrobić szybę ze sztywnej koszulki na dokumenty podgrzanej nad podgrzewaczem, ale chyba musiałbym spróbować nad większym płomieniem np. turystyczną gazówką. A ten biały, cienki... to po czym miałby być?
-
Dobry pomysł z magnesami Pomyślę później. Wczoraj wyciąłem drugie drzwi i zrobiłem jedno cięcie na szybie. Jak pewnie mogliście przewidzieć - mam dwie rysy na bocznej szybce. Pomyślałem sobie, że skoro skalpelem nie idzie najlepiej, linia cięcia płaska, to może... Bingo! Lewa strona cięta skalpelem, a po prawej szlifierką. Krawędź nie wymaga żadnej obróbki, jest gładka. Pozostałe trzy cięcia + podcięcia niepotrzebnego plastiku z szyb poszły bez najmniejszych problemów. A co z topiącym się plastikiem? Ciąłem na 5-8k obrotów i... skrawki się topiły i osadzały się po bokach cięcia. Wystarczy ściągnąć nawet paznokciem. Szyba po lewej z rysami, podcięta od góry coby się pod dach zmieściła. Próbowałem wyszlifować rysy + Tamiya Finish ale nie błyszczy się tak jak wcześniej. Jak to poprawić? Sidolux? Szyba po prawej cięta z obu stron już szlifierką, bez żadnej obróbki więcej tylko ściągnięty stopiony plastik. Jak już będę miał gotowe drzwi utnę z góry. Tu widać co trzeba podciąć.
-
Wycinałem skalpelem, igłą w ołówku i odwróconym ostrzem skalpela - ma ukrytą funkcję do pogłębiania linii podziału. Wybiera plastik jak marzenie Drzwi mają być ruchome. Przed chwilą zamówiłem polistyren, nie wiedziałem jaki się najczęściej przydaje to wziąłem po jednym 20x30 cm gr. 0.25, 0.5, 0.75, 1, 1.5, 2 mm
-
Wczoraj nie zasnąłem dopóki nie wyciąłem... I będzie tak: Dzisiaj wycinam drugie drzwi. Poszło bardzo sprawnie, w sumie 2 godziny z przerwami. Ostrze mi wyskoczyło ze 2 razy ale to zaszpachluję i na szczęście jest to rysa a nie rowek jak w Skyline Tomek
-
Witajcie! Rozpoczynam budowę kolejnego modelu - Nissana 370Z. Tym razem chcę zrobić coś więcej niż tylko skleić i pomalować, a mianowicie - zrobić otwierane drzwi i może oświetlenie i inaczej podejść do modelu ;o) Co wyjdzie? Zobaczymy... Zapraszam do obserwowania. Od piątku dłubię. Wszystkie części wyciąłem z ramek i oszlifowałem, wstępnie pogłębiłem linie podziału i oszlifowałem kastę. Fabryczne linie nie były liniami, tylko jakimiś wgłębieniami. Spasowanie i jakość części jest rewelacyjna. Nie da się nawet zamienić kół przód-tył, bo mają literki wewnątrz i inne średnice mocowań, takich ułatwień jest więcej. Klosze od lamp mogą mieć problem z wejściem na miejsce po bezbarwnym Jak już wyżej pisałem - mam zamiar otworzyć drzwi. "Oba" Zamierzam wzorować się na tym wątku: http://www.automotiveforums.com/vbulletin/showthread.php?t=1056631 autodecepticon zrobił to świetnie. Żeby było śmieszniej, 370Z ma bezramkowe szyby na drzwiach i przednia szyba jest połączona z tyłem właśnie tymi szybami, więc z jednej części zrobią się cztery Tak jest od środka: Do poprawy będą też boczki drzwiowe. Powinna tam być dziura na napój, a jest jakaś nieudana imitacja. Jeżeli macie jakieś rady, linki do warsztatów lub poradników z otwieranymi drzwiami - będę wdzięczny. Pozdrawiam, Tomek ;o)
