Jump to content

Marcin M.

Members
  • Content Count

    2,282
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Marcin M. last won the day on January 10

Marcin M. had the most liked content!

Community Reputation

154 Excellent

Personal Information

  • Location
    Szczecin
  • Interests
    WWII, modele, Red Hot Chili Peppers
  • Occupation
    technik budowlany

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Coś wspaniałego. Kultowa scena z kultowego filmu.
  2. No to zaczynam. Będzie jedna poprawka. Poły kamizelki kończą się na linii ramion... ...podczas gdy w figurce przechodzą w kołnierz. Zwrócił mi na to uwagę kolega z forum planetfigure, który ma tę kolekcję już na półce. Wychwycił ten błąd dopiero na etapie malowania. Łatwe do naprawy, dorobię jedynie szew na ramionach, a niepotrzebny kołnierz zeszlifuję na płasko. Mogło byc gorzej .
  3. A co by Koledzy powiedzieli, gdybym zaczął od razu szóstego? Lee - Robert Vaughn. To ten elegancki. Zauważyliscie, że w każdym boysbandzie musi być elegant? Tradycyjny inbox: Z twarzy podobny do oryginału. Do Billa Murraya, rówież, tak mi się skojarzył. O jakości nie będę wspominał, bo tu sie nic nie zmienia; wszystkie wyroby MMM trzymaja poziom. Szczegóły. A dajmy na to dziurka w kapeluszu - Offo to dobry obserwator, nic mu nie umyka (to na rancie to ubytek produkcyjny, trzeba bedzie zalepić). Samego kapelusza nie
  4. Twarz bardzo ładna, choć na lewym policzku wydaje się za ostre przejście kolorów na wysokosci ust.
  5. Taa, znajdź sposób, żeby wydawcę namówić - oprócz paru bohaterów charakterystycznych (Telly, Bronson), reszta jest mało rozpoznawalna na pierwszy rzut oka, przez co interes jest ryzykowny. Marzę o kolekcji z serialu MASH. myszaty - dzięki
  6. Dzięki. Chciałbym też kiedyś się nauczyć bardziej komiksowego stylu.
  7. Dzięki... No co zrobić... Trzech jeszcze zostało, to trochę zabawy będzie .
  8. He he, tak dobrze to nie bedzie, trzeba się trochę pomęczyć, ale fakt, dosyć szybko robota poszła, bo wena dopisuje. Harry Luck juz w galerii, oczekuje Was! M.
  9. "A dollar bill always looks as big to me as a bedspread." Harry Luck - Brad Dexter. Myślałem, że gorzej będzie, trochę mnie przerażała ta krateczka na koszuli. Kapelusz oczywiście musiał być poprawiony, bo ten zestawowy - szkoda gadać. M.
  10. Mistrzostwo! Zwłaszcza błona na skrzydłach bardzo mi sie podoba, bo swojego cthulu męczę i nie mogę na to sposobu znaleźć. Spokojnie mógłbyś na Putty&Paint wstawić.
  11. No masz! Chyba specjalnie jedyny tak ujęty, bo w filmie nawet umarł uśmiechnięty. W sumie gotowy. Kapelusz obsadzony, szpary zaklejone plasteliną, pozostało podmalować ubytki, straty i niedoróbki, ale to już na podstawce. Lee już czeka w blokach.
  12. Wg Wiki, Brad Dexter miał jasne, piekne błękitne oczy. Przejrzałem zasoby filmowych portali i znalazłem chyba najbardziej akuratne zdjęcie - uśmiech i układ facjaty w każdym razie bardzo zbliżone. Potem wrzuciłem go na tapetę, coby móc zerkać z daleka nie podchodząc do kompa co chwilę, oczka mam już słabe... Steel blue i temple guard blue. M.
  13. Nabiera życia. Na włosy położyłem niebieski wash drakenhof. Na razie nie dotykam kontrastów, bo może nie będzie potrzeby.
  14. Ja bym powiedział, że kratka za jasna. Tło jest granatowo śliwkowe prawie, czarnego staram się unikać. Używam go jedynie do malowania źrenic. Musiałem wypośrodkować, tu ciemniej, tam jaśniej, żeby jakoś sie zgrało. Na fotce tak to może wygląda ostro. Działam dalej. Do bazowego koloru dodałem kapkę steel blue (błekitny) i zaznaczyłem zarost. Harry w sumie jako jeden z dwóch miał widoczny. Oprócz niego jeszcze Lee. Glejzy i blendy: Na razie wygląda blado. Kontrasty podkręcane będą po wstepnym makijażu.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.