Dzięki panowie za opinie ;)
W-M
Zabawy przy kabinie ciąg dalszy. Myślałem, że już uda mi się położyć na nią kolor, ale lipa, kolejne krzaki powychodziły. Jutro kupuję podkład, bo już mi się skończył i dalej działam ze szpachlą.
Już mi ręce opadają, kiedy po kolejnych warstwach podkładu wychodzą kolejne buble, no ale cóż...
Coraz większą chęć mam zacząć już naczepę, mimo, że rozsądek każe ją zostawić aż do skończenia Scanii
W tym tygodniu poza szlifami kabiny będzie przygotowywanie elementów, które będą w kolorze kabiny, do malowania. Mowa o międzyosiówkach, owiewkach itp. Ponadto chciałbym w końcu ruszyć ze skórą we wnętrzu auta.