magtom
Użytkownicy-
Liczba zawartości
13 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Reputacja
0 NeutralInformacje
-
Skąd
Śląsk
-
Zainteresowania
IIWŚ i modelarstwo
-
Zawód
Policjant
-
1943 wydrukowałem sobie na kartce, później igłą przeniosłem kontury na płaską odlaną powierzchnię, resztę wydłubałem miniwiertarką z frezem.
-
Dzięki PUSH-UPEK, tak kamuflaż faktycznie dosyć trudny do wykonania ale udało się choć troszeczkę zbliżyć do oryginału. Boozy pytasz się o podstawkę czy figurkę. Jak o figurkę to będzie problem bo po prostu już nie pamiętam ale na pewno coś z Humbroli i Revell. Jeżeli chodzi o podstawkę to formę zrobiłem z kartonu sam a mas szpachlowa w moim przypadku to Knauff Uniflot. Malowanie to większość farby Vallejo, co do numerków to muszę rozpoznać i niedługo je podam. Jeszcze raz dziękuje za dobre słowo i te złe także (znaczy nad warsztatem trzeba popracować )
-
Co do figurki to malowana była jakieś 2 lata wstecz i przez bardzo długi czas leżała w pudełku czekając na podstawkę. Co do baboli to i owszem jest ich trochę. Co do poprawienia to niestety musiałbym zacząć praktycznie od początku ja malować (może kiedyś w przyszłości). Prawie całość (oprócz spodni i butów) malowana olejami, które wyparły jakiś czas temu akryle, i niestety nie doczekały ponownego użycia (wyschły).
-
Tak na szybko i w skrócie. Co do samej podstawki to wykonana jest z masy szpachlowej, którą wlałem do formy zrobionej z tektury. A po wyschnięciu przy pomocy igły oraz specjalnie uformowanej rurki wyrzeźbiłem ubytki i cyfry. Co do malowania to całość jest pryśnięta aerografem chyba trzema różnymi warstwami szarości. Przetarcia farby to nałożony na każdą warstwę maskol i później zdarty. Na koniec farby olejne, pigmenty i kredki ołówkowe pożyczone od pociech. Tak wyglądała praca w skrócie. Całość robiłem kilka miesięcy , ale mi się nigdzie przecież nie śpieszyło.
-
Niemiecki podoficer SS jakiego motorowego batalionu rozpoznawczego. Figurka Verlinden [1/16], podstawka własnej roboty. Zapraszam do oglądania i komentowania.
-
Polecam oprócz Wydawnictwa Militaria jeszcze wydawnictwo anglojęzyczne Concord (postaram się znaleźć odpowiedni nr zeszytu). Przykłady malowań są dosyć starannie odtworzone na podstawie zdjęć ale tu także rysujący ma "lekką" rękę.
-
Co do ramki to nie przejmowałbym się nią tak bardzo. Po wizycie w jednostce remontowej pojazdy niemieckie miały bardzo często odnawiane malowanie i rzadko przejmowano się oznaczeniami transportowymi. Jako że Sd.Kfz. 250/9 wyprodukowano około 800 sztuk, to taka ilość zostawia dosyć duże pole swobody pod względem malowania. Dodatkowo, że były to pojazdy rozpoznania to często kamuflaż był dostosowywany do otoczenia w których działały, chodź by prowizorycznie błotem czy wapnem. Co do płyt to były one spasowane dosyć dobrze i wtedy spawane, więc spawy powinny być minimalne a w tej skali wręcz do pominięcia. Produkcję pojazdu zaczęto dopiero w 1942 roku tak więc technologia była już dobrze wypracowana.
-
Dziękuje za opinię. Co do "zombi" to moja wina, źle ustawiłem balans bieli i wyszły troszeczkę za niebieskie zdjęcia. Co do anten, tu BaldPuma masz rację, że są za grube, niestety nie miałem pojęcia czego użyć żeby utrzymała flagę w górze.
-
Chciałbym zaprezentować dioramę ... Resztę komentarza pozostawię wam szanowna publiczności Miłego oglądania: Tomasz
-
Model już bardzo mi się podoba! Małe ale, broń w takiej pozycji sama się nie utrzyma. Więc masz dwa wyjścia. Pierwsze dorobić szwejka, który będzie ją trzymał lub zrobić specjalne mocowanie. Ja robiąc swojego zrobiłem mu mocowanie, wygląda to tak: I po malowaniu: To tak na szybko gdzieś na płytach mam zdjęcia i rysunki jak to wygląda w rzeczywistości. Jak jesteś zainteresowany po poszukam. Powodzenia
-
Obiecałem nowsze fotki i chyba właśnie nadszedł czas (koniec sesji). Niestety znowu zrobione nocą przy sztucznym oświetleniu więc musicie wybaczyć ich jakość. Bedzie można ocenić jakość wykonania dioramki. Link do galerii: http://sdkfz250.za.pl/index.php?id=models&x=wsr
-
dzięki. Pomysł na winetkę jakoś tak sam przyszedł z siebie. Miała być lekko dynamiczna i tak mi chyba wyszło. Artur - trawka to faktycznie pędzel, a ta drobna zielona to "trawa elektrostaryczna" - Heki. A co do zdjęć figurek to myślę, żę jakieś fotki w weekend zrobię. Zamieszczone powyżej są robione nocą przy przy nie najlepszym oświetleniu. ShaDow FoX a co do twarzy to może być moja pięta Achillesowa. Ale może będziesz miał okazję ocenienia samemu. pzd Tomasz
