I zrobione. położyłem jedną warstwę primera by uwidocznić szczegóły. I od dziwo dla mnie nie pokazały się jakieś większe niedociągnięcia. Myślałem, ze będzie dużo gorzej.
Jednak pożłożeniu wszystko w całość doszedł jeden bardzo poważny problem. Silnik. Na pewno nie chciałbym go zamknąć, z otwartą klapą też ładnie ale z zamkniętą czołg wygląda bardziej bojowo.
W najbliższym czasie zdecyduję o tamacie dioramki, moze wyciągnę silnik na zewnątrz i pokażę jak przy nim robią lub na przykład cięzarówka go przywiezie ( może ten nowy Kraz od Trumpetera . Albo zdejmę klapę, osłone silnik i model będzie się prezentował bardziej "płasko" na czym mi nawet zależy.
Co Wy o tym myślicie, pomóżcie i podajcie jakieś pomysły tak by wyglądało to zgrabnie i ładnie.
Do galerii tej wstępnej model postawiłem na mojej macie, fragmencie krajobrazu, którą już od kilku lat rozwijam i z powodzeniem sprzedaję. Skorzystam z okazji i zachęcam do kupna bo jak widać mozna łatwo zrobić dioramkę tylko stawiając model na macie.
Czekam na propozycję, prosze podpowiedzcie.