Skocz do zawartości

rolllooo

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    31
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez rolllooo

  1. rolllooo

    Aerograf

    Witam, Jeśli mógłbym coś doradzić w kupnie aerografu to polecam dla modelarzy aerograf firmy Badger 360 Universal. Obecnie niestety ostro podrożał (może kwestia prawa relacji cen do podaży i popytu). Aerograf ten ma bardzo uniwersalne zastosowanie ze względu na przekręcaną o 360 stopni przednią część korpusu aerografu zawierającą dysze. Jest to aero który zawiera tylko jedną uszczelkę (teflonową), która ogradza farbę, która mogłaby spłynąć do tyłu przez otwór igły. Wiąże się to z odpornością na agresywne środki myjące. Przekręcany korpus daje możliwość malowania zarówno z grawitacyjnym podawaniem farby oraz podpięcie buteleczki z farbą pod aero. Teraz Badger wypuścił konwersje na ten aero z dyszy medium, do jeszcze bardziej precyzyjnej fine. Generalnie konstrukcja jest bardzo zmyślna (brawo dla projektantów) natomiast wykonanie trochę mnie wkurzyło. Po pierwsze dostałem na wstępie uszkodzony cały mechanizm spustowy i musieli mi zamienić na nowy (oczywiście za darmo ale wnerwiłem się niemiłosiernie). Po drugie igła jest za słabo przeszlifowana przez co farba ma tendencję do łatwiejszego osadzania się na niej (opóźniacz do akrylów i odpowiednie rozwodnienie farby załatwia sprawę, ale p-iwata miała moim zdaniem igłę gładszą), po trzecie trzeba było kupić specjalną przejściówkę do gwintu badger, którą znalazłem na jakiejś zadupiarskiej stronie internetowej, a towar sprowadzali mi z Niemiec (koszt około 20 zł z wysyłką). A po czwarte aerograf wymaga jednego klucza ampułowego tylko niestety calowego, a więc musimy dokupić jeszcze nowy zestaw kluczy do niego. Wady te myślę, że nie są ogromne, a konstrukcja w zasadzie daje nam aerograf zastępujący wszystkie urządzenia. Na dyszy medium można malować linie około 0,8 mm więc daje rade. Badger niby daje gwarancje dożywotnią, ale wiadomo- trzeba im w razie awarii wysłać aero do USA- a to już jest dość upierdliwe.
  2. Witam, chciałbym wreszcie znaleźć dobry i bezpieczny klej do owiewek. Po doświadczeniach z clearfix-em uważam, że za słabo on wiąże owiewkę do poszycia- przyklejony za jego pomocą element często odpadał lub w ogóle nie chciał się trzymać. Najwięcej problemów sprawia mi oczywiście przylepianie elementów fototrawionych lub innych bezpośrednio do przezroczystego elementu. Podobno do klejenia b. dobrze nadają się płynne żywice przezroczyste. Zna ktoś nazwę handlową produktu z poręczną buteleczką, którego już przetestował? Ps. Jak kleić el. fototrawione lub inne bezpośrednio do szybki, tak aby wyglądało to z zewnątrz estetycznie?
  3. Witam kolegów modelarzy. Mam pewien problem z zakupem/dobraniem farb do figurek. Generalnie chodzi mi o to, że znam dwie techniki malowania : olejami artystycznymi oraz metodę mokrego pędzla akrylami. W grę wchodzi raczej druga metoda. Dlaczego?- Ponieważ mam taki problem iż nie obracam się w jednej tematyce( różne skale, typy figurek, zastosowane kolory, okresy, nie tylko postacie ludzkie ale i figurki fantasy). Generalnie postanowiłem się wycwanić na tyle iż zakupiłem tylko kolory podstawowe (zółty, niebieski, czerwony) i postanowiłem je mieszać na palecie. I teraz pojawia się problem. Chodzi o cieniowanie. Wiem z teorii, że poprzez mieszanie podstawowych kolorów można uzyskać w zasadzie każdą barwę w myśl teorii subtraktywnego mieszania kolorów, ale często zdarza się tak iż nie potrafię uzyskać odpowiedniego odcienia który będzie odpowiedni do wycieniowania figurki. Wiem że nie powinno się rozjaśniać kolorów bielą i przyciemniać czernią choć metoda ta byłaby wręcz wybawieniem. I teraz pytania podstawowe: 1) Co byście radzili w moim przypadku? Przecież nie będę dla jednej figurki z gry planszowej talisman kupował całego zestawu kolorów z 3 odcieniami (bazowym, rozjaśniającym i właściwym), lub dla polskiego lotnika pokładu B 23 Karaś kolorów do jego umundurowania. Sam kolor podstawowy jestem w stanie uzyskać, ale jego przyciemnianie lub rozjaśnianie potrzebne do cieniowania jest już mordęgą. pozdrawiam
  4. Ja zwykle muszę dognieść kalki do linii podziału bo inaczej nie chcą wleźć i nawet sol nie daje rady. Rzeczywiście po parokrotnie użyciu sol-a kalki są na tyle miękkie ze wyglądają jak malunek,ale tylko wówczas gdy podczas setowania blonka kalki idealnie przylgnie,a to czasami u mnie zawodzi. Chyba najlepiej pracowało mi się z kalkami revella i trumpetera. przy tym drugim sol zadziałał rewelacyjnie. wkurzylem się jednak przy kalkach dragona, gdzie właśnie na jednym numerze bocznym widać ze kalka nie przylgnela dokladnie, natomiast na bf 110 schrzanilem jeden krzyz na gornej warstwie skrzydla oraz niektore drobne napisy. Raz zdarzylo mi sie ze set byl dobry natomiast po uzyciu sola uwidocznily sie takie srebrzenia ktore chyba wynikaly z odklejenia sie kalki od powierzchni. Mam pytanie odnosnie mechaniki kladzenia kalki. Lepiej jest najpierw kalke sciagnac z papierka a potem nakladac, czy nakladac po przez jednoczesne sciaganie z papierka?
  5. Witam kolegów modelarzy legatów (Do roboty się brać, a nie modele kleić!). Dobrze a teraz na poważnie- Sklejam modele już od dawna i myślę, że jakieś pojęcie o tym mam. Rok temu postanowiłem zainwestować wreszcie w microscale set i sol-płyny do kalek. Nie wiem gdzie diabeł pogrzebany, ale zawsze jakaś kalka położy mi się źle co psuje odbiór modelu. Jedna wyjdzie super druga posiada jakieś srebrzenia pod powłoką-np. niemieckie białe krzyże z okresu 2 wojny. Model szlifowałem filcem, potem sido ze dwie warstwy i kładę set-a. I myślę, że problem tkwi w przywieraniu kalki do podłoża. Po prostu często zdarza się tak jakby płyn ten zamiast zmniejszać napięcie powierzchniowe, to je zwiększał przez co kalka nie chcę dobrze przylgnąć do podłoża. Powypycham oczywiście wszystkie pęcherzyki powietrza spod kalki, ale ona tak jakby w pewnych miejscach do powierzchni się nie przykleja i od niej wówczas odstaje. Może to kwestia tego że woda mi wystyga po jakimś czasie i z letniej robi się pokojowa, a wtedy klej źle się wiąże? Generalnie mój set ma woń octu, co spotkało się ze zdziwieniem forumowiczów, którzy orzekli, że ich set od microscale wcale tak nie pachnie. Jak byłem młodszy, to kładłem kalki tylko wodą i na niektórych modelach lepiej się kładły nawet bez sido niż teraz z płynami. pozdrawiam
  6. A czy ktoś może ma sposób na zwiększenie przyczepności farbek vallejo air. Położyłem szary podkład tej firmy i schodzi po przejechaniu paznokciem bez problemu-wystarczy delikatnie tyknąć. Ktoś zna produkty hiszpańskiej firmy od podszewki? Bardzo je cenie ze względu na rozdrobnienie pigmentu i kolory, ale przyczepność jak widzę jest zerowa.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.