Skocz do zawartości

alfavega

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    31
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez alfavega

  1. Witam , z opoznieniem ,ale pytam Ciebie skad ta fotografia !Zaskoczony jestem ,ze istnieje wiecej zdjec tej maszyny.skad pochodzi ta fotografia iczy masz wiecej takich ?! Pozdrawiam alfavega
  2. created by picasa2html.com
  3. Kolejny model kolegi z klubu Scale Aircraft Team Poland -Germany Josefa Weiera. Model Me262 firmy Hasegawa z lat 70 .Inaczej mowiac - zero szczegolow . Stad tez metoda scratch zbudowano: Przednia komore uzbrojenia ,kompletnie nowe podwozie z wyposazeniem komory jego,hamulce aerodynamiczne. Farby :Revell/Humbrol created by picasa2html.com
  4. Mi24 V firmy "Trumpeter" w barwach czeskich sil powietrznych ,Scale 1:35,zrodlem do uatentycznienia modelu ksiazka "WWP - Mi24 " czeskiego wydawcy. Wykonawca modelu :Josef Weier -Germany.Czlonek klubu modelarskiego : Scale Aircraft Team Poland -Germany. Model w sam w sobie nie zawieral zadnych szczegolow,a wiele elementow jego, odlane zostaly w uproszczonej formie ,lub ich poprostu brakowalo . Josef postanowil wszelkie uzupelnienia zrobic metoda "scratch" tzn.unikajac dodatkow np.firmy Eduard lub im podobnych. Nastepujace elmenty zostaly zmodyfikowane ,poprawione lub absolutnie wrecz samemu zbudowane na podstawie literatury wyzej wymienionej : Turbiny napedowe,podwozie ,Rotor glowny ,ogonowy ,nosniki rakiet niesterowanych (kompletnie na nowo zbudowane),Cocpit - tutaj powstaly nowe panele ,poniewaz oryginalne z modelu nie nadawaly sie do uzytku,np .wszlekie przyrzady pokladowe ,pasy bezpieczenstwa ,uchwyty ,ogrzewanie szyb ,siedzenia,wewnetrzna obudowa (otwartych widocznych drzwi) - scratch.Czesc transportowa dla zolnierzy kompletnie zmodyfikowana -lacznie z uchwytami na pistolety maszynowe. Czas budowy ; ca. 10 miesiecy Farby : Humbrol/Revell (enamel) Niestety kolega udostepnil mi za malo detalicznych zdjec ,ktore potwierdzilyby moj powyzszy opis.Szkoda. Poniewaz Josef zaintresowany jest samolotami bylego bloku wschodniego ,pracuje obecnie nad samolotem Su 25 .Znajduje sie w koncowej fazie. Josef Weier pozdrawia modelarzy z Polski i ma nadzieje na udzial w polskich wystawach modelarskich. created by picasa2html.com
  5. Nie ulega watpliwosci - model wykonany profesjonalnie .Model ten jest dowodem ,ze dobor specjalnych farb jak "Alclad" ,jest nieodzowny aby otrzymac widoczny efekt.Oczywiscie przygotowanie modelu do lakierowania odnioslo tu olbrzymi sukces.Cierpliwosci, dokladnosc ,oraz odpowiednie komponety - daly tak imponujacy efeket koncowy. Z przyjemnoscia obejrze nastepne modele. Pozdrawiam alfavega
  6. Dziekuje serdecznie ! Pozdrawiam alfavega
  7. Manas ,prosze o cierpliwosc .Postaram sie praktycznosc ZEP71 pokazac za pomoca zdjec.Szpachlowanie konwencjonalne jest problematyczne ,szczegolnie w miejscach trudno dostepnych .Roznorodnosc twardosci wosku (rozroznia sie ja kolorami)pozwala zamknac szczeliny duze, male ,uzupelnic brakujace krawedzie ,bez nadmiernego nakladania warstw wosku.W marcu budowalem figury pilotow do Lancastera.wiekszosc z nich byla z tzw.resinu.Wielka ilosc dziur po bablach powietrznych zamknalem wlasnie woskiem .Brakujace obcasy butow pilotow ,w jednym wypadku nawet dloni,uzupelnilem tez woskiem ...Nakladasz w malych ilosciach i dokladnie w tym punkcie ,w ktorym chcesz. Wielu modelarzy aby zwiekszyc dokladnosc nakladania konwencjonalnej szpachlowki - rozpuszczaja ja rozpuszczalnikiem do farb enamel.Minus tego - reszta rozpuszczonej szpachlowki wysycha i mozna ja wyrzucic. ZEP 71 ma tez zastosowanie przy mocowaniu czesci wytrawianych.Tutaj nie mam doswiadczenia ,ale moge sie poinformowac.. Pozdrawiam serdecznie alfavega
  8. Hi Erkamo, obecnie buduje traktor David Brown ,ktory ma uzupelnic brakujace elementy w dioramie Lancastera.Troszke potrwa ,ale bdzie to okazja aby zaprezentowac zastosowanie tego urzadzenia przy budowie modeli.W rzeczywistosci najlepsza forma przekonania siebie o plusach ZEP 71 jest wlasnoreczne proba szpachlowania tym urzadzeniem .... Pozdrawiam serdecznie alfavega
  9. Witam,witam ... Twoja krytyka jest sluszna ...Spitfire Mk V nie pasuje absolutnie do okresu Bitwy o Anglie .Otoz pomysl stworzenia tej sceny pojawil sie wiele pozniej tzn. widoczne modele byly juz w tym czasie gotowe .Diorama ma okolo 10 lat...wymaga absolutnie wielu poprawek -pod kazdym wzgledem..Scena tankowania pochodzi z ksiazki "Target England" .Rzeczywiscie tankowanno trzy smoloty w jednym czasie,jedna cysterna.W maju udalo mi sie Anglii zakupic nowe figury pasujace do przedstawionej sceny .Tak wiec ,scena ta nabierze wiecej autentycznosci. Modernizacje dioramy zaplanowalem na wrzesien .Bedzie gotowa - pokaze chetnie. Dziekuje za uwagi ,pozdrawiam serdecznie alfavega
  10. Hi Kornik, dziekuje za uznanie.Masz racje ,sam model ma malo sladow eksploatacji .Tutaj musze jeszcze dolozyc pracy.Inne elementy maj 100 % washing ,jedynie nie widoczny ,ze wzgledu na ogolny charakter zdjec .Diorama nie jest jeszcze calkiem gotowa .Obecnie buduje traktor David Brown Light 4x4 na ktorym bedzie siedzial mechanik patrzacy do tylu na wozki z bombami ,ktore tez zbudowalem na podstawie fotografii z RAF Museum Hendon.Ogolnie diorama powstawala przez lata ,poniewaz dopiero w ostatnich latach rynek modelarski udostepnil odpowiednie modele ,jezeli chodzi o pojazdy itp.Wozek startowy zbudowalem kompletnie scratch na podstawie dokumentacji, ktora dostalem z muzeum RAF w Hendon.Cala scena bazuje na zdjeciach archiwalnych ksiazki pt. "Lancaster at war".Nie ujawnilem jeszcze zdjec kolejnej dioramy -"Crash" .Chodzi tu o ladowanie awaryjne B24 Liberator po uszkodzeniu podwozia .Model Monogram 1:48.Musze ta scene dopiero sfotografowac. Jezeli chodzi o cierpliwosc ...rozlozylem ja na dlugi okres czasu .Pomysly rodzily sie spontanicznie po analizie mozliwosci... Podrawiam alfavega
  11. Witam Erkamo ,tak zdjecia sa slabe ,przyznaje racje ...beda nowe ,kiedy diorama dostanie nowa "twarz".Wniose wiele poprawek .Mam nowe figury .Nowy koncept . Wystawa miala miejsce W Monachium w Muzeum Lotnictwa Oberschleißheim.Odbywa sie co roku w marcu i ma charakter miedzynarodowy.Jezeli bedziesz zainteresowany ta wystawa podam Tobie adres kontaktowy oraz mozliwosc przenocowania 20€ ze sniadaniem ... Pozdrawiam serdecznie alfavega
  12. Witam ,witam...nie ,nie nie jestem agentem handlowym ...uproscilem sprawe wysylajac adres tej firmy ,poniewaz Rai -Ro ma naprawde szczegolowy opis tego aparatu . Poza tym, firma ta, dysponuje komponentami do uszlachetniania modeli ,ktorych rzadko mozna pozyskac na rynku.Wiem z doswiadczenia ,ze modelarze lubia bezposrednio "pogrzebac " na stronach zwiazanych z modelarstwem -stad publikacja adresu.Przyznaje,cena jest wysoka ,ale jakosc i zalety tez olbrzymie. Osobiscie dlugo bronilem sie przed kupnem ZEP 71 .Dzisiaj nie zaluje.Chetnie wysle Tobie fotografie z konkretnymi przykladami.Przygotuje takie. Przyslij mi prosze Twoj adres E- mail .Mozemy tez chetnie porozmawiac prezz skype .Znajdziesz mnie pod nickiem :alfavega .miasto Koblenz.Niemcy. Mozemy w ten sposob poruszyc wiele tematow .Chetnie odpowiem na Twoje pytania. Serdecznie pozdrawiam !
  13. ...czyli do pracy Skoti...
  14. Skoti -znalazlem !Definitywnie ZOLTY !!!
  15. Skoti ,sa dwie mozliwosci - zolty lub bialy .Samoloty niemieckie nosily czesto kocowki skrzydel liub innych elementow w zoltym.Mam jednak ksiazke na ten temat - moze znajde jakis slad !
  16. ...trudno mi powiedziec ,jak wersja dokladnie .Typuje na versje B X .Napewno nie zrobisz bledu.Kiedy rzeczywiscie zbudujesz ten model na podstawie tych zdjec ,bedzie on wyjatkowy !Zdjecia moge przeslac na Twoj E-mail ,jezeli sobie zyczysz .
  17. ...masz racje .W tym czolgu tkwi nostalgia - ma w sobie cos szczegolnego .Byl to moj pierwszy model jaki zbudowalem w wieku 14 lat z Malego Modelarza. Glownie moja uwage jednak absorbuje RAF ... Pozdrawiam !
  18. ..trudno powiedziec ,ale temat bardzo interesujacy...nie wykluczam takiej mozliwosci !!!
  19. Witam ,witam... ten kolega ma oczywiscie ma mase dokumentow i nie tylko .Jest postacia znana w kregach historykow zajmujacych silami powietrznymi w okresie drugiej wojny swiatowej.Dzisiaj jest na emeryturze i nie tak aktywny jak kiedys.Posiada prywatne muzeum ,od mundurow pilotow ,ich wyposazenia osobistego ,czesci zestrzelonych maszyn etc .itp.W mlodszych latach zajmowal sie poszukiwaniem zestrzelonych maszyn zarowno niemieckich ,jak i alianckich. Jest czlonkiem klubu kombantackiego zrzeszajacego bylych pilotow Luftwaffe .Dzieki temu otrzymuje od rodzin zmarlych pilotow ,mase materialow o roznym charakterze historycznym.Niedawno dostal anonimowa paczke z butami lotniczymi ...adresat niezanany...Wynika to z tego ,ze niektorzy czlonkowie rodzin bylych pilotow wstydza sie faktu ,ze ich ojciec lub dziadek sluzyl w lotnictwie hitlerowskim.Inni niszcza poprostu pozostalosci po bylych pilotach wlasnie z tego wzgledu.Ja, dzieki znajomosci Leo (tak ma na imie przyjaciel) mialem okazje ogladac nagrania video ,ze spotkan bylych pilotow Luftwaffe ,ktore organizowal sam Adolf Galland.Z nim byl zaprzyjazniony Leo.Major Galland mieszkal do smierci w Bonn i kazdy mogl go odwiedzic.Byl bardzo przyjazny wobec sympatykow lotnictwa.Ja tej szansy nie wykorzystalem.Zmarl zanim doweidzialem sie o istnieniu takiej mozliwosci.Szkoda - mieszkam 60 km od jego miejsca zamieszkania... Pozdrawiam alfavega
  20. Spektakularna historie przezylem odwiedzajac przyjaciela w Niemczech (obywatela Niemiec ),ktory od lat zajmuje sie historia ,lub dokladnie mowiac losami zaginionych lotnikow , po obu stronach frontu.Ogladajc jego albumy ,ze zdumienien odkrylem zdjecie Wellingtona z 301 Dywizjonu z literkami GR ,oraz szachownica na kadlubie, ale juz z "Balkenkreuz" w miejscu ,gdzie normalnie znajduja sie kokardy brytyjskiej RAF.Jak sie okazalo autorem tych zdjec byl jego przyjaciel slozacy w czasie wojny w Luftwaffe jako mechanik.Jak znalazl sie Wellington w rekach Luftwaffe? Spektakularnie. Polski Wellington dostal sie, podczas lotu powrotnego z bombardowania nad Niemcami w zle warunki atmosferyczne .Nawigator popelnil blad w obliczeniach kursu i bombowiec znalazl sie nad jednym z lotnisk Luftwaffe w Belgii.Niemcy skolei przekonani ,ze jeden z ich samolotow zbladzil w zlych warunkach atmosferycznych ,oswietlili lotnisko ,aby ulatwic niestety polskim lotnikom ladowanie... oczywiscie po zatrzymaniu maszyny zaskoczenie bylo po obu stronach.Dla Polakow nie bylo jednak odwrotu.Dostali sie do niewoli.Wellington eksploatowano w Luftwaffe dla celow eksperymentalnych. Zdjecie maszyny moglem skopiowac.Nasuwa sie pytanie kim byla zaloga,jaki spotkal ich los.Kto moze odpowiedziec na to pytanie. created by picasa2html.com
  21. Dziekuje Jarku za uznanie.Odnosnie wozka rozruchowego mala uwaga lub historia.Otoz istnieje wiele rodzajow takich wozkow rozruchowych...aby zastosowac ten prawidlowy dla tego typu samolotu napisalem do RAF Museum w Hendon.Anglicy sa bardzo pomcni jezeli chodzi o ich slynna RAF... Nakreslilem problem i juz po paru dniach otrzymalem E-mail w formie PDF z kompletna dokumentacja tego wozka.Napewno wiesz ,ze istnieje taki wozek jako model, w zestawie firmy Revell "Airfiled Equipment" .Niestety nie nadaje sie on do uzytku.I tak oto powstal moj pomysl z kontaktem z RAF w Anglii... Jezeli masz pytania odnosnie modeli itp.lub szukasz czegos - napisz .Chetnie pomoge. Pozdrawiam alfavega
  22. Telford polecam kazdemu modelarzowi - jest to "eldorado" dla kazdego modelarza... created by picasa2html.com
  23. Ponownie prezentuje moja diorame z Lancasterem BIII .Post o nazwie "Lancaster diorama ..." zawiera falszywe fotografie .Odpowiednia adnotacje wpisalem tez do poprzedniego postu.Pozdrawiam.alfavega. created by picasa2html.com
  24. Sorry,nie rozumiem ,dlaczego fotografie Lancastera (wczoraj widnialy jeszcze w pelni okazalosci) zastapione zostaly innymi ,tymi z "Battle of Britain" ?! Na czym polega ta zmiana ?!Chcialbym zlikwidowac moj post z falszywymi fotografiami ,ale jak ? Zdjecia tej dioramy opublikuje ponownie pod podobna nazwa. alfavega
  25. Diorama "Battle of Britain" zrodzila sie po obejrzeniu filmu o tym samym tytule.Scena ta zawiera jednak elementy z niego ,ale tez z ksiazki "Target England" Modele ;Airfix,kalkomanii nie stosowalem- wszystko naniesione metoda Airbrush,pojazdy ,jak samochod -cysterna ,czy strazacki wlasnej konstrukcji ,lub mowiac jezykiem modelarskim -scratch.Ogolnie przy budowie dioram opieram sie na zdjeciach archiwalnych. created by picasa2html.com
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.