Dzięki za słowa Panowie. Nie mam aero, malowałem go sprayem. Jesli chodzi o słabą powierzchnię to wytłumaczę;) Pierwszy raz, gdy go pryskałem oczywiście nie pomyślałem o tym, że na dworze deszcz kropi ;/ No i deszcz wymieszał się ze świeżą farbą i tutka była łaciata. Dosłownie kratery powstały. No więc pościerałem papierem ściernym farbę, bo nie chciałem ryzykować kreta;/ Później prysnąłem drugi raz i juz było jako tako, ale w niektorych miejscach jeszcze zostaly resztki takiej faktury.
Jesli chodzi o kalki to kupione od Polish Decal Team ;) W pudełko do wyboru są 3 malowania: obecne Aeroflotu, dawne Aeroflotu i jakiś z centrum testowego Gagarina.
Pozdrawiam! ;)