Widzę że zrobiła się dyskusja na temat spawów... to może ja coś dodam
Odnośnie spawów wykonywanych na modelach przez firmy tak jak i przez modelarzy jest jeden problem... one zawsze wyglądają na ukrytą szlakę*
Szlaka* to nic innego jak spaw z serią niewielkich dziurek, zaś ukryta szlaka to seria dziurek przykryta minimalną warstwą spawu (z tym ze jak ktoś się zna na spawaniu to zauważy różnice)
Odnośnie grubości spawu i grubości blachy to jest to kwestia sporna... im grubszy spaw (pod warunkiem że na całej grubości jest przetop) tym lepiej... można by powiedzieć że połączone dwie blachy będą miały większe szanse iż nie pękną w miejscu spawu.
Jeśli brać pod uwagę rok produkcji tego czołgu i techniki spawalnicze to można przyjąć że spawy wykonane przez kolegę Krisownia są bardzo przyzwoite
Bo jakby na to nie patrzeć to tylko i wyłącznie od spawacza zależy jaki spaw poprowadzi na danym detalu, a jeśli chodzi o zrobotyzowane spawanie to wszystko zależy od programisty który stworzy program do spawania.
Swoją wypowiedz mogę poprzeć tylko tym iż jestem spawaczem z dwu letnim doświadczeniem
Pozdrawiam wszystkich i mam nadzieje że kwestia spawów została rozstrzygnięta