-
Liczba zawartości
1 851 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
1
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez Barthass
-
Trochę podziałałem po południu i udało mi się wyrzeźbić przednie segmenty bocznych ekranów, zamontuje je jednak podczas malowania, ułatwi mi to późniejsze zdjęcie i ponowne założenie gąsienic.
-
Z malarskiej taśmy maskującej
-
Tak, tak AFV, od modeli Hobby Bossa trzymam sie z daleka
-
Cześć! Dłubię sobie to od dłuższego czasu, po chwili przerwy postanowiłem wrócić do tego modelu. Uwielbiam izraelskie przeróbki czołgów na wozy o całkowicie innym przeznaczeniu, w tym przypadku jest to Sho't Cal Dalet (Centurion) przerobiony na saperski wóz torujący. Jak na pojazd saperski przystało robię wersję z wyrzutnią pocisków paliwowo-powietrznych systemu Carpet służących do torowania przejść w polu minowym. Baza to Centurion z AFV Club, konwersja Legend, wyrzutnia Carpet z Legend, gąsienice QuickTracks, liny Karaya, koła od Merkavy Mk.2 z Takom. Malowanie prawdopodobnie takie, czyli oznaczenie wozu czarne, emblemat saperów z tyłu na biało. Kilka zdjęć z budowy:
-
Dokładnie, stąd dobrze, ze wziął się za budowę konwersji na sprzedaż, już widać, że pod względem szczegółów jest naprawdę bardzo dobrze. W skrócie rozpadła się administracja, K. Benson, który potem przejął forum niestety zachorował i już nie dał rady tego prowadzić, a reszta poszła w swoje strony. Kilka fotek moich wypocin, ekrany powoli wędrują na swoje miejsca.
-
Do Namera jakoś mnie nie ciągnie, a to pewnie przez to, że to model prosto z pudła i nie ma ma przy nim co dłubać Nakpadona dłubie Paul Sykes, może być Ci znany ze starego forum IDF Modelling, wydłubał już mastera, model będzie z wnętrzem, będzie to żywica z elementami drukowanymi w 3D. To konwersja do Sho't z AFV Club. Ma być do kupienia jakoś na Boże Narodzenie. Kilka fotek mastera:
-
Do 3D, a raczej do budowy bocznych ekranów z blaszek musze jeszcze trochę doświadczenia zdobyć. pewnie skończę w końcu Pumę i waham się między Chatapem a Achzaritem, no chyba, że pojawi się już konwersja do budowy Nakpadona, która już powstaje to wtedy Nakpadon
-
Używam CA od VMS- Flexy 5k slow i Flexy 5k resin, obydwa gęste.
-
Dzięki! Będę próbował, jednak nie wiem czy na tym modelu, nie chcę utknąć z tym projektem na zbyt długo, bo już mnie korci na następne
-
Kilka zdjęć z Libanu
-
Jestem ciekaw jak finalnie to wyszło, podziwiam za pomysł i cierpliwość 1mm, poszło elegancko, jedynie na makro widzę, ze "1" będę musiał poprawić, bo został kawałek ramki. Łańcuszki zostały mi z wielu zestawów "Legend", coś z nich dobiorę, fototrawione byłyby niestety płaskie. O których hakach wspominasz, tych z boku do blokowania modułu w pozycji otwartej czy tych na których wiszą łańcuchy? Kolorowe fartuchy są w zestawie, to efekt dwóch kolorów wyprasek w pudełku, fartuchy sa na różnych ramkach. Trójkątnych wieszaków raczej nie będę wymieniał, póki co trudno mi zrobić powtarzalne trójkątne kształty
-
Cześć! Pracuję aktualnie nad bocznymi ekranami. Pierwsze 4 segmenty będące pancerzem kompozytowym mają możliwość odchylania się na boki by ułatwić pracę przy zawieszeniu, są zabezpieczone przed spadnięciem z uchwytu na którym wiszą za pomocą łańcuchów. Meng niestety zapomniał o tych detalach, więc zacząłem dorabiać uchwyty do łańcucha, sekcje pancerza kompozytowego są tez na niektórych egzemplarzach numerowane więc i ja dodałem fototrawione cyfry.
-
Tak więc działam dalej. Magach stoi już na gąskach. Same gąsienice to produkt Quicktracks i o ile detal świetny, to niestety składały się tragicznie, były bardzo ciasno spasowane i potrzeba było bardzo dużo siły, żeby piny wskoczyły na miejsce, kilka ogniw nie wytrzymało, dobrze, że był zapas, palców do teraz nie czuję . Korzystałem z tych gąsienic przy Pumie i tam lekko i elegancko "klikały", dziwne. Same gąsienice to wzmocniony typ tzw. "Batash", na tej wersji czołgu stosowano standardowe gąsienice od Merkavy Mk.2 oraz właśnie te wzmacniane, czasem i oba na jednym czołgu jak widać na zdjęciu poniżej
-
Dokładnie, mają pomysły Swoją drogą, jak już jesteśmy przy nowościach, to i Namer doczekał się modernizacji, wersja Mk.2 z silnikiem z Merkavy Mk.4 (poprzedni miał z Mk.3), nowa elektronika itp. z zewnątrz niewiele zmian tak jak przy Merkawie.
-
Tak, czasem można trafić na takie wymysły jak "Merkawa Mk.5". To dalej jest Mk.4 tylko z nową elektroniką, nowy panoramiczny przyrząd obserwacyjny dowódcy to "COAPS", ciekawa zabawka Co do tych dwóch, to to zamazane wydaje się za małe jak na ten nowy przyrząd obserwacyjny, może testują znów coś innego, albo zamazane dla zmyłki.
-
Tak zostawiam. Klamek nie ma sensu dawać z blaszki, bo w oryginale nie są płaskie, te z modelu są ok. Klamer i innych uchwytów też nie będę przerabiał, Meng ładnie je odtworzył i to będzie sztuka dla sztuki, zresztą mogą być problemy z powtarzalnością wykonania. To ma być taki szybki i przyjemny projekt
-
Te dwie to nie Barak, wersja Barak nie ma wyrzutni granatów dymnych, ta "zdemontowana" wyrzutnia Trophy jak sie przyjrzysz, to w rzeczywistosci jest urwana, caly moduł z boku jest uszkodzony, no i na drugim boku wieży widac deske klozetową, doswiadczona załoga To co opisują jakon"iron vision" to jest nowy przyrząd obserwacyjny dowódcy, podobno Iron Vision to ma być system kamer rozmieszczonych wokół pojazdu. Powyżej tak to mniej więcej wygląda na demonstratorze.
-
Dzięki, jednak w porównaniu z Academy tu jest inna liga, zwłaszcza kadłub, chociaż miejscami przekombinowany jest nieporównywalny z wiekowym Academy, choć jak widać i ja coś tu poprawiam Dziwnie mi wygląda ten dwukolorowy model, chyba szybko pójdzie w podkład
-
Warkoczyki zestawowe, są bardzo ładne, w dziale "Warsztat" jest mój temat i zamieściłem tam trochę zdjęć z samej budowy
-
Podejrzewam, że jeśli chodzi o rodzaje daszków to pewnie testują różne rozwiązania, na początku było widać, ze były robione na szybko, później już konstrukcje były bardziej wymyślne, brak ich na niektórych czołgach w samej strefie walk podciągnąłbym pod to, ze część mogła po prostu zostać zniszczona (wystarczy spojrzeć w jakim stanie są same pojazdy, nikt ich nie oszczędza, a w ciasnych uliczkach łatwo gdzieś zahaczyć), oprócz tego czytałem, że zagrożenie samymi dronami w Gazie spadło praktycznie do zera. Merkava Mk.3D Różne wersje M113, a raczej to co z nich zostało:
-
Cześć! Coś tam podłubałem, wreszcie zaczęło to przypominać czołg a nie wannę do kąpieli. Podorabiałem śrubki tu i ówdzie, głównie przy wspornikach na których zawiśnie belka, na której mocowane są boczne fartuchy, poprawiłem też cięgna ręcznego uruchamiania instalacji gaśniczej czołgu (przy obudowie cięgien zapodział się przypadkiem jakiś kawałek plastiku ). Pancerz przedni tylko założony do zdjęć.
-
Następny się buduje w dziale "Warsztat"
-
Dzięki Mirku! Dodatki są z firmy Legend, z przodu taran LF1362, z tyłu haki do holowania czołgu przez buldożer Cat D9- LF1352
