Skocz do zawartości

bobolo

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    32
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez bobolo

  1. Sorki za odkopywanie tematu, ale czym mógłbym zmyć farbę, żeby od nowa próbować malować?
  2. Postępy idą dość powoli, ale malowanie trwa. Jednak mam pewien problem. Otóż, mimo rozcieńczenia farbek, farba mi nie kryje dokładnie. Tu to widać dokładniej : Gdzie robię błąd?
  3. Dzięki za te porady, ale na razie na wynalazki typu rozcieńczalniki czy masy maskujące nie mam za bardzo kasy, więc spróbuję zrobić tym, co mam. A co do pędzli, to akurat tu kupiłem profesjonalne okrągłe 000, 00, 1 oraz płaskie 1 i 2.
  4. Spoko, spróbuję to zastosować, ale niestety najdrobniejszy papier, jaki w sklepie znalazłem to 1200. Nie za gruby?
  5. Plamy może i tak, ale gorzej będzie z "invasion stripes" (chyba brak polskiego odpowiednika). Poza tym bez użycia taśmy, farba wlewa się do linii podziału, co nie jest miłe.
  6. Model Master akrylowy, w tym wypadku Dark Green.
  7. Jedno mnie w takim razie zastanawia. Skoro farbka ma być rozcieńczona, to czemu producenci nie dadzą farbek od razu rozcieńczonych, tylko samemu trzeba to robić?
  8. I czy farbkę rozcieńczać w pojemniku czy gdzieś indziej?
  9. Co do grubości warstwy to po 2 warstwach jakoś tak niedokładnie było pomalowane (niektóre miejsca bardziej, inne mniej).
  10. Po chwilowej przerwie wracam z moim Spitfajerkiem. Na początku zamocowałem rury wydechowe : Potem musiałem dokleić osłonę silnika. Było z tym trochę kłopotu, bo części nie do końca spasowane, ale trochę papieru ściernego, trochę szpachli i git Następnie złączyłem obie połówki : I zabrałem się do malowania kadłuba. Chwila zabawy z taśmą i prawe skrzydło było już zabezpieczone. Przy poprzednich próbach z taśmą zawsze farba wpływała mi w linie podziału, więc tym razem spróbowałem wepchać tą taśmę w linie przy pomocy paznokcia. Tak to wszystko wyglądało po 4 warstwach farby i zdjęciu taśm : I jeszcze całość mojego dzisiejszego malowania : Te niepomalowane miejsca będą później malowane Medium Grey, ale na razie chcę jeden kolor skończyć. Poza tym nie mam tego koloru. Ale czy opłaca się kupować jeden kolor? Czy po prostu można wymieszać biały z czarnym ? W jakich proporcjach?
  11. Ten zielony i czerwony to Gloss Green i Gloss Red Model Mastery akrylowe. One z założenia mają się błyszczeć.
  12. To spoko, zapamiętam, żeby światła zostawić przy robieniu kamufażu.
  13. O, dzisiaj miałem trochę roboty z tym modelem. Najpierw musiałem zaszpachlować te moje nieudane próby nitowania skalpelem (po czasie rozumiem, jakie to było głupie). Następnie skleiłem dwie połówki góry kadłuba, malując uprzednio ich wewnętrzną część (a dokładnie część części ) na zielono. Potem przyszło do szpachlacji elementów dziobowych. I sklejenie całości do kupy. Niestety, jak się później okazało, części były nie do końca spasowane. Ale w końcu, od czego jest szpachlówka! Później zrobiłem skrzydła. Następnie, wszystko według instrukcji, pomalowałem tylny statecznik na czerwono, a boczne stateczniki na zielono i czerwono. W związku z tym mam pytanie. Po co malować te elementy na takie jaskrawe kolory, skoro i tak potem będą pomalowane w kamuflażu? Czy to jakiś rodzaj podkładu? Zaczęło robić się późno, więc dokleiłem jeszcze tylko drzwi i pomalowałem rury wydechowe na kolor rdzy. I tu mam dylemat. Czy podoklejać resztę elementów, ryzykując później upaćkanie ich farbą, czy zrobić kamuflaż skrzydeł i dopiero potem dokleić resztę?
  14. Kolejne zmagania z drobnymi częściami. Po skończonym fotelu trzeba skończyć wnętrze kabiny pilota. Na początek deska rozdzielcza. Początek w miarę łatwy, ale jak doszło do malowania zegarów, to normalnie złapałem się za głowę. Jednak trochę zmagań z białą farbą, kilka wyzwisk rzuconych w kierunku moich niezdarnych rąk i voila : Trochę wprawdzie jest niedoróbek, ale początki zawsze są trudne. Następnie musiałem wkleić jakiś pizdryk, cholera wie od czego, ale jak jest w instrukcji, to niech im będzie. Nie mam pojęcia, czy to jakieś radio, czy ki ****. Potem do doklejenia ster. Oczywiście (a jakże!) w dwóch kolorach. Musiałem go więc malować etapami. Na koniec została do pomalowania podłoga kabiny i wszystko trzeba skleić zusammen do kupy. Tak prezentuje się efekt końcowy : Może i szału nie ma, ale będę robił zamkniętą kabinę, więc i tak nie będzie tego tak mocno widać. Kolory użyte : 4852 Green Zinc Chromate, 4768 Flat Black, 4769 Flat White i 4673 Wood.
  15. bobolo

    Bedford QL 1/72

    Hehe, wszyscy wiedzieliśmy, jak się skończy ta scenka
  16. Raczej planuję robić kabinę zamkniętą, a że jak napisałem, robię z pudła, więc malowanie będzie na razie takie. Kiedyś się może rozmyślę i zmienię Swoją drogą, dość przypadkowo wyszedł mi taki efekt jakby "wytartego" siedzenia.
  17. Dobra, po dłuuugiej przerwie wracam wreszcie do mojego Spitfajerka. Nareszcie znalazłem brakujące kolory na Internecie, doszła też szpachlówka akrylowa do zamaskowania tych "dziur po kulach" oraz taśma Tamiya do robienia tych czarno-białych pasów. Jest to dopiero mój drugi model, więc robię z pudła. A, jak mówi pudło, zaczynamy od kabiny. Najpierw do zrobienia mamy malutki, jak to na 1:72 przystało, fotelik. Ogólnie jestem można powiedzieć pod wrażeniem dokładności wykonania tych drobniutkich elementów. Niektóre elementy były tak małe, że aparat miał problemy ze złapaniem ostrości Tak wyglądają dwa pierwsze sklejone elementy fotela : Tak schnął jeden z podłokietników : I takie zdjęcie poglądowe, żeby zobaczyć, z jakim rozmiarem mamy tu do czynienia : A tu kompletny fotel po sklejeniu, w całej okazałości : Wszystko malowane jest akrylowymi Model Masterami, zielone elementy to 4852 Green Zinc Chromate, a brązowa "kropka" to 4874 Leather.
  18. Dobra, są to początki mojej działalności modelarskiej, więc uczę się na błędach Na razie trochę będę miał przerwy, bo czekam na farbki, taśmę Tamiyi i szpachlę. A tak przy okazji, nie wie ktoś z Was, gdzie można kupić Model Mastery akrylowe 4673 Wood, 4746 Medium Gray oraz 4762 Light Ghost Gray? Bo nigdzie nie mogę dostać.
  19. A oto schemat malowania :
  20. To znowu ja. Zacząłem robić model od nitów skalpelem. Tak wyglądało skrzydło przed : A tak po moich rozpaczliwych próbach: Potem szło trochę lepiej (mam nadzieję - początki )
  21. Witam. Wigilia była, więc doszły nowe modele. Na początek stwierdziłem, że skleję sobie Spitfire'a. Oto krótki inbox : Model jest w trzech wersjach malowania, zdecydowałem się na wersję B z czarno-białymi pasami. Wersja jest ze szwadronu 329, nie wiem czy malowanie prawdziwe czy fikcyjne, ale robię z pudełka.
  22. bobolo

    Pierwszy model - F104G

    Witam po dłuższej przerwie, kalki zrobione, trochę na dziobie się nałożyły na siebie, ale jest to model testowy, więc uczę się. Samolot pokryty sidoluxem, planuję go jeszcze machnąć jakimś lakierem matowym. Jaką firmę byście polecili?
  23. bobolo

    Pierwszy model - F104G

    Witam po dłuższej przerwie, kalki zrobione, trochę na dziobie się nałożyły, ale jest to model testowy, więc uczę się. Samolot pokryty sidoluxem, planuję go jeszcze machnąć jakimś lakierem matowym. Jaką firmę byście polecili?
  24. bobolo

    Pierwszy model - F104G

    Dzięki za miłe słowa A co do sidoluxu, to czy owiewkę też pokryć, czy nie?
  25. bobolo

    Pierwszy model - F104G

    Nie, do Katowic mam ok. 300 kilometrów, więc raczej nie ja A poza tym musiałbym albo kupić gotowego washa, ale to odpada bo najbliższy sklep modelarski mam 100 km od domu, albo kupić Van Goghi, ale to też odpada, bo nie znam w pobliżu sklepu z takimi farbami.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.