Jump to content

Elano

Members
  • Content Count

    22
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

0 Neutral

Personal Information

  • Location
    Warszawa Ursus
  • Occupation
    DTP
  1. Oto co udało mi się dokonać w ostatnim czasie: 1.) załatałem szpetną dziurę w owiewce, która powstała po tym jak usunąłem element odpowiadający za możliwość zamykania i otwierania kokpitu. 2.) skleiłem skrzydło i dodałem parę detali. Nie obyło się bez szpachli, jako że model w założeniu składa się bez kleju - tylko na wcisk. W zasadzie nie za wiele, ale naprawdę sporo się napracowałem nad tymi detalami:) PS. Macie dla mnie jakieś rady dotyczące robienia zdjęć? Moje wychodzą jakieś takie ciemne i wpadające w żółć. Prawdopodobnie jest to wina oświetlenia, ale w ta
  2. Tak, będę go malował bo malowanie revellowskie pozostawia wiele do życzenia. Poza tym i tak musiałbym go malować po zaszpachlowaniu ubytków w miejscu łączenia elementów więc nie mam wyjścia. Ale przynajmniej będę miał więcej frajdy!
  3. Jestem pełen podziwu dla Poczty Polskiej! Model wysłany w piątek dotarł do mnie już dzisiaj. Korzystając z chwili wolnego czasu postanowiłem rozpocząć budowę od kabiny. Wkleiłem parę dodatkowych elementów, okleiłem owiewkę i skleiłem ze sobą dwa działka (oczywiście łączenie elementów będzie zaszpachlowane). Oto zawartość mojego zestawu: Kabina: Owiewka: Działka: Owiewka do dolnego elementu jest przypasowana na sucho. Zastanawiam się jak ją najlepiej przykleić żeby nie było widać widocznych na zdjęciu szczelin. Problem mam też z działkami. Te oryginalne mają kie
  4. Witam wszystkich! Pora na kolejny model Sci-Fi i po raz kolejny to będzie statek z uniwersum Gwiezdnych Wojen! Tym razem będzie to Republic Attack Shuttle. Ostatni model Revella był solidnie wykonany, a jedynym mankamentem była mała ilość szczegółów. Postaram się temu zaradzić dodając parę elementów (zakupiłem w tym celu płytki polistyrenowe różnej grubości i miedziane druciki) Modelu jeszcze nie mam fizycznie jako, że jestem zwolennikiem kupowania w internecie ale mam nadzieje, że szybko mi go przyślą. I tutaj pojawia się pierwsza prośba do forumowiczów. Dysponuje ktoś jakimiś fajnymi
  5. Trochę mi czasu zajęło zanim zebrałem się w sobie i w końcu zrobiłem pare zdjęć mojego Xksa:) Oto owoc moich prac: Wszelkie komentarze mile widziane!
  6. Po dwóch miesiącach przerwy pora w końcu dać znak życia:P Nie prowadziłem przez ten czasu warsztatu, bo prace szły mi bardzo powoli, głównie przez sesje:D Udało mi się poprowadzić kable, tak, że są niemal niewidocze. Po prostu zdjąłem z kabli izolacje i poprowadziłem w wyszlifowanych rowkach. Powiem jednak, że były momenty kiedy chciałem wszystko poprzecinać i olać to oświetlenie. Wczoraj pomalowałem szarym podkładem, dzisiaj położyłem akrylowy light grey. Jutro zamierzam zrobić łasza i drajbrasza:) Oto pare fotek: Niestety nie obyło się bez fuszerki... Te elementy po wewnętrznej s
  7. Tak jak obiecałem, w weekend majowy udało mi się troszeczkę pogrzebać ale efektem mojej pracy jestem mocno rozczarowany. Idzie mi to wszytsko bardzo topornie i powoli. Ale najgorsze dopiero przedemną, a to z tego względu, że nie mam pojęcia jak rozwiązać problem z kablami! I chyba po raz kolejny zdaje sobie sprawę, że lepsze jest wrogiem dobrego. Co zrobiłem: Zaszpachlowałem szczelinę po wklejeniu kabiny. Od samego początku miałem utrudnione zadanie bo kabina była już pomalowana i nie chciałem jej zniszczyć przy szlifowaniu papierem. Kabine zabezpieczyłem taśmą jak widać na zdjęciach, alb
  8. Tak będzie pilot:) Oj, widze, że dawno mnie tutaj nie było, ale mam ostatnio dość sporo nauki więc prace niestety stoją w miejscu:/ Mam nadzieje, że w weekend majowy uda mi się troche podłubać! Peter_D, jaka folie masz na myśli?
  9. Weekend, a w zasadzie niedziela przyniosła taki oto owoc pracy - skończony kokpit. Co zrobiłem: 1. Pomalowałem podkładem light gray, emalia MM 2. Pomalowałem wszystkie elementy, które obecnie są czarne 3. Wkleiłem i pomalowałem kable 4. Nałożyłem drybrusha Co do efektku drybrusha, to nie jestem zadowolony z efektu bo po prostu prawie go nie uzyskałem. Na szczęście ten mankament łatwo poprawie więc nie jest to dla mnie zmartwieniem. Nie malowałem całości (już po nałożeniu podkładu) akrylem light gray bo wydaje mi się, że odcień, który posiadam w akrylu jest troche jaśniejszy, a nie chci
  10. No cóż, prace zdecydowanie nie przebiegają z prędkością śwatła, ale zaczynam powoli dłubać, więc jest nadzieja, że systematycznie będę parł do przodu Jak na razie udało mi się skleić kokpitu (szalona liczba elementów - aż trzy), 4 elementy silnika i 4 działka. Dodatkowo, zrobiłem kable za siedzeniem pilota i przymierzyłem "na sucho" żeby ocenić efekt. Swoją drogą z tymi strunami od gitary to był świetny pomysł. I chociaż zamiast strun metalowych użyłem nylonowych, to i tak całkiem fajnie wyszło. Najważniejszą a zarazem najtrudniejszą modyfikacją jaką zamierzam wprowadzić w moi
  11. X będzie Luke'a, a to z powodu sentymentu do R2-D2, który jest jedną z moich ulubionych postaci zaraz obok mistrza Yody:D
  12. Witam! Po dość długim okresie przerwy postanowiłem w końcu wziąć się w garść i rozpocząć mój drugi warsztat na forum! Zgodnie z zapowiedzią będzie to X-Wing fighter od Fine Molds w skali 1:72. Tym razem postęp pracy postaram się na bieżąco uwieczniać na zdjęciach;) na dobry początek dwa zdjęcia tego co na, i w pudełku. Jako, że zgodnie z moją tradycją zacznę z pewnością od kabiny, wrzucam skan, na podstawie którego będe próbował wprowadzić pare dodatkowych detali. Czy ktoś może mi podpowiedzieć, z czego wykonać te kable/przewody za siedzeniem pilota?
  13. Owszem, następny w kolejce czeka X-wing od fine molds w skali 1:72, tak więc przede mną dużo więcej pracy przy kolejnym modelu:)!
  14. Model skończony! Na przyszłość muszę sobie przypomnieć co oznacza słowo "warsztat" bo odnoszę wrażenie, że pominąłem relacje z kilku ważnych etapów tworzenia modelu :P Z efektu jaki uzyskałem jestem zadowolony. I z dumą mogę powiedzieć, że jak na razie jest to mój najbardziej dopieszczony model. Oko fachowca z pewnością zauważy niejednego babola, ale moje (jak na razie;)!) na szczęście nie dostrzega zbyt wielu niedociągnieć. Do czego się moge przyczepić? Na pewno kłaczki i papruchy, które zostały pod warstwą lakieru... No cóż, na przyszłość wiem, że pałeczki do uszu i waciki do demakijaż
  15. Czym rozcieńczacie matowy lakier akrylowy od Model Master? (Jeżeli w ogóle go rozcieńczacie)
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.