Tak, używałem Photona (za tą cenę druk jest epicki). Niestety nie mam dobrego aparatu aby oddać rzeczywisty wygląd (jak widać moim wrogiem jest kurz). Karabiny są smukłe i wyglądają bardzo delikatnie, tak jak powinny wyglądać w tej skali. Niestety aż tak dobry z historii nie jestem, rok się zgadza jak widać to już tak zostanie. Transporter nie ma "jeszcze" kamuflażu. Kiedyś wyczytałem że pod koniec wojny maszyny z fabryki leciały na front w jednolitym malowaniu i dopiero na froncie były maskowane. (nie chodzi mi o tą ceglaną farbę anty korozyjną) Chodzi mi o to że maszyna trafiła do dywizji i w pośpiechu została skierowana do walki. Dzięki za uwagi. Trochę bardziej podniszczyłem bruk, chaosu dodadzą wysypane detale.
Żywica jest biała i trochę to przeszkadza.