Witam. Bardzo ładna praca. Kawał dobrej roboty. I jak napisali wcześniej - odskocznia od czasów II wojny.
Panie legioner - "wyczuwam" w Twoim poście, że na siłę szukasz byle czego, żeby tylko się przyczepić do wspaniałej pracy, albo może zazdrość przez Ciebie przemawia ?. kamienie wyglądają dobrze, fale nie są bardziej spienione - bo chyba nie było sztormu, a wody przy brzegu , nawet jeśli są kamienie nie jest tak bardzo spieniona ( oczywiście jeżeli nie ma silnego wiatru ), jeźdźcy na koniu nie gapią się przed siebie ciągle, ten akurat spojrzał w dół i autor pracy dobrze to pokazał, ślady po kopytach koni są widoczne. Brak określonego celu ataku - hmm - to jest dobre. Może trzeba dać kierunkowskaz ? Wystarczy trochę " ruszyć" głową i wyobrazić sobie, że gdzieś są przeciwnicy i zaraz dojdzie do starcia ( mi akurat to pomogło ).
Jak dla mnie- super praca. Malowanie figurek - to już mistrzostwo świata.