Skocz do zawartości

Mordechaj

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    3
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

0 Neutral

Informacje

  • Skąd
    Opole
  • Zainteresowania
    modelarstwo okrętowe, lotnictwo, militaria, historia.
  • Zawód
    student
  1. Panowie, pytanie z gatunku kombinatorstwo stosowane. Podczas ostatniej wizyty w sklepie modelarskim nabyłem sobie słoiczek maskolu, który pan sklepowy określił jako "Tyn lypszy japoński". Nazywa się to cudo M-132 Mr. Masking Sol Neo-Maskol. Polski dystrubutor (jak mniemam) podał na opakowaniu, że rozcieńczać ten specyfik należy wodą destylowaną. W sumie to będzie to konieczne bo po nabraniu na pędzel i położeniu na fragment owiewki "drugiej porcji" ta pierwsza jest już sucha i odchodzi. Trzeba więc (jak rozumiem) to troszkę rozcieńczyć i położyć raz a dobrze, dać przeschnąć, a potem nałożyć na owiewkę farbę. Tak czy inaczej - czy istnieje inny sposób rozcieńczania zakupionego przeze mnie specyfiku, niż ten podany przez producenta? Pozdrawiam.
  2. Specem nie jestem, ale na moje oko kalki krzywo, bardzo krzywo siadły. Jakimi farbami malowany?
  3. Witaj, Zauważyłem, że mimo iż nie korzystasz z aerografu to jednak udaje ci się uzyskać bardzo dobry, efekt w malowaniu pędzlem. Zabieram się do budowy Spitfire'a MKVB z Italeri, słynny zestaw w "pustynnym" malowaniu i mam szereg wątpliwości i pytań. 1. Malować najpierw spód, czy lepiej pomalować najpierw górę? 2. Czy kładziesz jakiś podklałd i jak to jest z tym dwubarwnym kamuflażem malujesz najpierw cały samolot na jeden kolor, a potem nakładasz drugi czy od razu malujesz "dwoma kolorami"? 3. Stosujesz emalie, czy akryle? I które lepsze pod pędzel. Prywatnie lepiej podchodzą mi emalie humbrola, które przy nie za częsty klejeniu, panującej w mieszkaniu dużej temperaturze itd., lepiej wytrzymują. Zastanawiam się nad zakupem akryli Italerki - zestawu dla samolotów RAF, ale nie jestem przekonany czy to dobra inwestycja. Farbka wydaje się ok, buteleczka jest raczej odporna na przysychanie zakrętki. Z góry dzięki za pomoc. I wielkie gratulacje za model A-10. Pamiętam, że jak byłem mały to kleiliśmy taki z ojcem, ale jaka to była skala, producent to już nie powiem. Pamiętam że na pudełku był rysunek szarego A-10. Obstawiam, że to Revell, ale jaka skala... Pozdrawiam Mordi.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.