jak w temacie. Model robiny całkowicie z pudełka. sklejalność bardzo dobra. Szpachli nie używałem. malowany olejną Pactrą "military green", brudzony olejami artystycznymi, suchy pędzel zrobiony ze srebrnej olejnej Testors. błotko to mieszanka sidoluxu, startej suchej pasteli oraz pigmentu CMK. Błota generalnie sie uczę robić więc czy i jak mi wyszło oceńcie sami.
Tu tez mam pytanko dotyczące lakierowania na matowo. użyłem lakieru bezbarwnego model master i kładłem przy pomocy aerografu. odnoszę wrażenie, że na powierzchni zrobiła się taka mała jakby kaszka. Czytałem żeby ten lakier rozcieńczyć z benzyną lakową co tez zrobiłem, ale nie wiem czy w dobrych proporcjach (tak na oko 50:50). ciśnienie na wyjściu z kompresora miałem na poziomie 0,1 - 0,13 MPa