Skocz do zawartości

cruenzo

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    378
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez cruenzo

  1. cruenzo

    4TP - 1/35

    Bardzo ładna scenka...czy przypadkiem nie była ona przedstawiana w jednym z modelarskich periodyków jakiś czas temu?
  2. masz rację, dlatego do malowania drobiazgów należy używać drobnych pędzli i farby tyci tyci aby nie zalać całości. lepiej pomalować dwa razy niż raz przedobrzyć
  3. hmmm....ja uzywam tylko chematica i nie mam z nim problemów. jak zgestnieje to dodaje odrobine NITRO i jest mniód
  4. kiedyś w necie krążyła strona jakiegos gostka, który wykonywał zarąbiste drzewka z zielska zwanego 'komosą ciernistą" (ma ktoś może sznurka do tej strony ?). Można toto kupić na alledrogo w formie krzaka lub ziarenek i w tym drugim przypadku wychodować sobie drzewka i przy okazji zdobyć sprawność ogrodnika :-)
  5. cruenzo

    IS-3 RODEN 1-72

    Primo: zmień zdjęcia na jakieś dobrze naświetlone, gdyż teraz ciężko cokolwiek o modelu powiedzieć. Secundo: odnoszę wrażenie (może to wina zdjęć) że koła są zbyt czerwone. Tertio: rdzawe zacieki Przy uchwytach na wieży są wg mnie zbyt rdzawe (bardzo się odcinają od reszty).
  6. może tu bardziej miało chodzić o kolor minii, która jest z wyglądu podobna jak podkład na tym modelu
  7. cruenzo

    Moje starocie w 120mm

    superanckie te figurki. Chciałbym się tylko dowiedzieć, w jaki sposób namalowałeś na uniformie samuraja te wzorki. jakimi farbami i jaką techniką że są takie łądne i równe. ja próbowałem malować na figurce którą posiadam i chyba wykompie go w jakimś krecie
  8. cruenzo

    Leśna paSCUDa

    zajefajna dioramka....mnie osobiście rozwalił ten koleś zbierający grzybki (halucynki?)
  9. cruenzo

    Kubuś

    pytanie za 100 punktów: kiedy, gdzie i za ile będzie można Kubutka zanabyć?
  10. można tez zrobić za pomocą kleju modelarskiego. Ważne by klej był w miarę rzadki. Należy przy pomocy pędzelka rozprowadzić klej po np. wieży i po chwili twardym, ściętym pędzlem uderzać pionowo. po wyschnięciu pozostanie ładna chropowatość. Oczywiście tę metodę też należy potrenowac najlepiej na jakimś odpadzie.
  11. Fajny model zrobiłeś :-) Jedynie co mnie zastanawia, to zbyt czysta w stosunku do reszty modelu podstawa tych działek. Poza tym mniód!
  12. potwierdzam....też używam benzyny ekstrakcyjnej do czyszczenia modeli, a żeby było weselej, to myślałem że ja jakis profan jestem . natomiast benzyna lakowa potrafi rozkleić model.
  13. hmmm...w pracy mi sie nie udalo. W domu minuta osiem i mam instrukcje na HDD :-) . Dzięki za pomoc
  14. nie działa....pokazuje się pusta biała strona. na stronie revella tez nie moge znaleźć
  15. Gulus -> czy mógłbyś zeskanować dla mnie instrukcję od tego modelu i podesłać na cruenzo@o2.pl ? byłbym ci bardzo dźwieczny. mam model ale nie mam instrukcji
  16. Jest to włoska firma "classico", tubka 20 ml. Pan w sklepie zapytany o oleje artystyczne które są używane przez modelarzy stwierdził, iż ci często kupują właśnie te farby. cena za tubkę to 5,20 PLN na Mazowieckiej w wawie. I mam też pytanko: czy terpentyna balsamiczna ze skelpu dla plastyków i TERPEN ze sklepu pt. Carefour to to samo? Pytam, gdyż w pierwszym przypadku za 150 ml specyfiku zapłacić trzeba ~5,5 zł natomiast za 0,5 l TERPEN'u płaci się ~5,40 PLN
  17. mam już zestawik olejów. teraz pozostało się nimi pobawić...czy możecie mi udzielić jakiś wskazówek jak używać i jak nie używać tych farbek?
  18. cruenzo

    Volvo 850 1:24 Tamiya

    Ano się błyszczą bo są ze skóry
  19. cruenzo

    T-55AM Merida

    ładny, czysty, lekko "zużyty"...to mi się podoba ... bez hektolitrów błota i innego syfu dla mnie 5/5
  20. moim zdaniem moga...wyobraż sobie, że taki sanitariusz biegnie przez pole bitwy i za jedyną broń ma strzykawkę Zapewne nie raz miała miejsce taka sytuacja, że sanitariusz biegł z torbą pełną morfiny i bandaży w jednej a z bronią w drugiej łapce
  21. się odgrażałem i voila: viewtopic.php?t=3750
  22. Droga wycieczko... spełniając swą groźbę, niniejszym przedsatwiam "in boxa" (tadadadadam) berge pantery z firmy LEE: Na dzień dobry pudełko...nawet ładne, duże niczym Revellowskiego Bridge Laying Bibera: http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/d9f5efb8c470eb48.html na rysunku pięknie się prezentujący pojazd, holujący "normalnego" tygrysa w tle fajczący się sherman. po otwarciu pudła....lekkie rozczarowanie: części zmieściły by się w jego 1/3 wielkości. Ale od początku co tam znajdziemy: - Instrukacja http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/22e406b3d99677b8.html - strona nr 1 http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/e22095dc83253554.html - strona nr 2 i finito! całe 2 strony formatu dzienniczka ucznia :-(. czas na części: http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/15f9d2be752f90b5.html - to co ja nazywam nadbudówką http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/9f46a8165e4ea640.html - kadłub. i tu mała uwaga. całkiem ładnie odlany i spasowanie wg. mnie mniodzio! jedynie co mnie razi to dziura pod "kluczyk" do podstawki http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/b2568d816c4cbe6a.html - ramki z częściami. jak widać jest ich niewiele, zabłąkała się tu podstawa wieży i jarzmo działa (LEE oferuje także pantere w wersji z wieżą...nie pytajcie jaką wersję, bo nie wiem ;-P) No ido jasnej anielki...gdzie jest to działko z osłoną, które widnieje na okładce??????? http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/cb3f99cf391ec5ae.html - stylowa podstaweczka pod model...nie głupi pomysł w sumie...tylko gdzie do cholery jest wspomniany wcześniej kluczyk?????? http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/f2b56ba382a10049.html - to co najbardziej razi...CAŁY układ jezdny wraz z gąskami odlany ako całość...i do tego w taki sposób, że nic tylko popełnic seppuku "bieżnik" gąsienicy ma się nijak do oryginału. z zewnątrz przypomina tarke do warzyw a od wewnętrznej strony gładka jak zjeżdźalnia...moim zdaniem najgorszy elemnt zestawu. http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/ad7d5d339303bb7d.html - kalkomania - celowo przeze mnie przyciemniona by było widac białe elementy. kolory krzyży przesunięte. jak z ich kruchością, przylegalnością - nie wiem. dowiem się jak zaczną model budować PODSUMOWANIE: Revell czy Dragon to może to nie jest. Sporo uproszczeń i błędów, ale w normalnych warunkach chińską berge panterę można kupić za 14-15 zł (ja na allegro zapłaciłem 31 i zastanawia mnie skąd takie powodzenie w sumie nie najlepszego zestawu). Na pewno jest to dobra propozycja dla młodych modelarzy nie zwracających uwagi na szczegóły że kadłub jest 2 mm za długi, rozpoczynającyh przygodę z pancerką w małej skali. Dosć dobre spasowanie detali, niska cena i układ jezdny jako całość (ten etap budowy potrafi zniechęcić) oraz dla lubiącyh podłubać i nie chcących wydawać pieniędzy na żywiczne konwersje, które zawierają sporo błędów Dodam od siebie, iż chcę wykorzystać elementy panthery ESCI do zbudowania w miarę przyzwoitej (?) - nie konkursowej ale kolekcjonerskiej repliki (ja i konkurs ????? ). Już poprzymierzałem i wręcz idealnie pasują boczne ściany wanny kadłuba z kołami. P.S. jest to mój pierwszy "in Box" i mam nadzieję że nie zanudziłem was zbytnio swemi wywodami. Mam nadzieję, że mój...hmmm...artykuł nie spowoduje u was mdłości i z chęcią pobawicie się w ulepszanie tego pięknego wozu z okresu 2 wojny światowej.
  23. fajnie się prezentuje taki nadfajczony...pomaluj tylko podstawkę i będzie gites. Ja ze swojej strony bym tylko sugerował wymianę tego KM'u na wieży, gdyz to co proponuje producent wygląda conajmniej śmiesznie.
  24. dokładnie..LEE to chińszczyzna, ale szczerze powiedziawszy konwersja CMK jest pełna błędów (tak twierdzi autor repliki w ostatnim Modelu Redukcyjnym) - to raz. dwa - trochę mi się nie uśmiecha ładować kupę forsy w modelik a poza tym chcę trochę się pobawić w dorabianie elementów. podwozie (koła i biki wanny idelanie pasują od pantery ESCI, która posiadam i już przymierzałem). plany mi głównie potrzebne do zrobienia bardziej realnego lemiesza, wciągarki i pierdół zewnętrznych...a może jutro się skuszę na małego in boxa tej berge panthery od chińczyka...
  25. fajne modeliki...czy możesz napisać czy do modelu ACE duż szpachli i nerwów potrzeba?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.