Witam wszystkich serdecznie, to mój pierwszy temat na tym, jak zauważyłem bardzo konkretnym forum. Trafiłem tu za namową znajomego z podobnego portalu ( Twitch dzięki za cynk ). Z powodu mojego oczekiwania na nowy model ( T-62 Trumpter, blaszki voyagera, i pare kolorów od 502 abteilung) chciałbym pokazać wam mój trochę już starawy model, wpadł w ręce siostrzeńca nim został ukończony. Jest to DUKW w kamuflażu marines w czasie lądowania na Iwo Jimie w 45 r. Walorka polegała tylko na rdzawym washu na burtach i dnie pojazdu ( imitacja pordzawionych elementów pod linia wody), oraz czarny wash na górnych częściach. Do tego doszły liny, i drobne el. jak uchwyty dorobione z blach alu. W tej chwili pojazd czeka na dorobienie kilku jeszcze zniszczonych elemętów i wygląda to tak:
Pojawił się również pomysł na dorobienie kilku beczek z blachy po puszkach od napojów ( nie piwa hehe)
Wash był moim pierwszym na kaczce, brak tu obić ale ciekaw jestem waszych opini tym bardziej że liczę na pomoc przy T-62, Pozdrawiam cała brać modelarską