Jump to content

marioba

Members
  • Content Count

    1,536
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    3

marioba last won the day on February 13

marioba had the most liked content!

Community Reputation

65 Excellent

2 Followers

Personal Information

  • Location
    Warszawa
  • Interests
    modelarstwo, historia XX wieku, konflikty zbrojne, Holocaust

Recent Profile Visitors

486 profile views
  1. Czołem! E 25 prawie skończony. Teraz wygląda to tak; Nie wiem jak dać linę holowniczą. Macie jakiś pomysł? Mariusz
  2. Nie, nie będę zmieniał tych uchwytów na drucikowe. Te całkiem nieźle wyglądają. Jedynie co, to popłynę trochę z tym pojazdem. W końcu to "papierowy czołg" i można trochę pofantazjować. Zresztą mam drugi box z E 25. Zamierzam zrobić go jeszcze inaczej. Ale to już melodia przyszłości... Mariusz
  3. Czołem! Mały postęp przy E 25. Wczoraj wyszpachowałem i obrobiłem ślady po wypychaczach na gąsienicach. 170 ogniwek. Dzisiaj polepiłem to wszystko do kupy i założyłem na model. Koła i gąski zabetonowane na stałe. Nie podoba mi się rozmieszczenie sprzętu saperskiego. Zmieniam to. Stelaże wstępnie polepione. Jutro to wyszpachluję i plepię. Teraz mój "E" wygląda tak: Poza tym sam model składa się słabo. Spasować górę z dołem to raczej wyzwanie... Mariusz
  4. marioba

    M4

    Nie, nie będzie blaszek. Model jest tak dobry, że blaszki nie są potrzebne. Dorobię jakieś tam paseczki do narzędzi i to wszystko. Teraz lepią się gąski, więc w akcie rozpaczy polepiłem ze śmieci trzy zestawy zawieszeń. Tu są dwa A trzecie od razu wkleiło się do nowego projektu... I tyle... Mariusz
  5. marioba

    M4

    Czołem! Efekt akcji "zostań w domu"... I tyle...
  6. Czołem! Kolega Zipster oczywiście napisał samą prawdę, ale główną przyczyną tego sprzętowego burdelu to Blitzkrieg. Armia niemiecka nie potrzebowała ciężkiego sprzętu pancernego. Liczyła się szybkość, mobilność i ilość dywizji pancernych wspieranych przez lekkie bombowce i samoloty szturmowe. Dopiero wojna z ZSRR i klęska pod Moskwą, spowodowały zmianę doktryny "wojny błyskawicznej" na "wojnę na wyczerpanie" Dopiero na początku 1942 roku zmilitaryzowano niemiecki przemysł i przyśpieszono prace nad nowymi typami cięższych czołgów. Stąd mnogość wersji jednego pojazdu. Częste modyfikacje już istniejącego sprzętu. Wcielanie do Wehrmachtu wszystkiego co jeździło w Europie. Samochody, czołgi, ciągniki i konie, miliony koni. Nowe konstrukcje były niedopracowane, tak jak Pantera D, która to nie oszukujmy się była pojazdem nieudanym, niedopracowanym, z awaryjnym silnikiem i skrzynią biegów. Książki o tym napisano. To była główna przyczyna sprzętowego bałaganu. Projekty pojazdów typu "E", miały ten chaos uporządkować. Na szczęście czasu już zabrakło... Mariusz
  7. marioba

    Artyleria

    Ale nie bierz tego do siebie! Statecznik to statecznik. Skrzydła to skrzydła. Gąsienice to gąsienice. Koła to koła.. Orczyk to orczyk! i Zawsze był, jest i będzie dźwignią prostą, nawet ten z furmanki. I nic tego nie zmieni... Ale nie bierz tego do siebie... Mariusz
  8. Czołem! Tiger polepiony. Została jakaś tam lekka kosmetyka... Und andere Fahrzeuge. Tak jak jest w temacie warsztatu.. Panther G Tamiya E 25 Trumpeter Praca wre! Mariusz
  9. marioba

    Artyleria

    Nie biorę.... https://pl.wikipedia.org/wiki/Orczyk_(lotnictwo) No to mamy w takim razie samoloty z zaprzęgiem konnym... https://pl.wikipedia.org/wiki/Orczyk https://pl.wikipedia.org/wiki/Dźwignia No i chyba problem wyjaśniony... Mariusz
  10. marioba

    Artyleria

    Generalnie orczyk to dźwignia, przynajmniej tak mnie uczono w szkole. Drążek kierunkowy to też chyba dźwignia? Ale jeśli cię drażni ta nazwa i kojarzy ci się w furmanką albo wyciągiem narciarskim, to nazywaj to jak chcesz... Mariusz
  11. Ładna praca! Podoba mi się! Lepię taka samą tylko w 1:35 IBG Mariusz
  12. Czołem! Piękny modelik! Pięknie zmalowany i nie utytłany jak świński cycek! Plus za malowanie. Mariusz
  13. Czołem! Ok! Enten przekonałeś mnie, zakładam nowy warsztat... Mój biznes poddał się koronawirusowi. Mam cholernie dużo czasu. Co najmniej dwa tygodnie. Nie dlatego że przechodzę kwarantannę. Po prostu branża w której funkcjonuję, zawiesiła działalność... Zabrałem się więc za pojazd którego NIGNY NIE KLEIŁEM! Tygrys "jedynka" stoi rozbabrany od kilkunastu lat. Natomiast do "dwójki" nigdy nawet nie podchodziłem. Czas to zmienić... Model to znany i lubiany Königstiger od Tamiyi. Modelik Przyjemny i łatwy w lepieniu. Coś tam dokładam, ale model będzie zasadniczo z pudła. Tyle zlepiłem w dwa dni Mariusz
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.