Witam wszystkich. Dziękuję bardzo za słowa uznania i uwagi odnośnie mojej pracy, nie spodziewałem się, że model otrzyma tak pozytywne opinie. Trabant był takim małym prezentem dla pewnej osoby, która była kiedyś właścicielem prawdziwego egzemplarza i model miał jak najbardziej przypominać ten właśnie samochód. Dlatego w środku nie znalazło się nic więcej oprócz apteczki. Co do wpadek, to niektóre zauważyłem dopiero po obejrzeniu zdjęć, rzeczywiście słabo u mnie z czystością wykonania i nie tylko, ale mam nadzieję, że uda mi się to kiedyś poprawić. Jeśli chodzi o powłokę lakierniczą, to tak, jak napisał adamuss, na Trabancie ona nie razi, a mnie nawet o taką chodziło, choć przyznam, że udało mi się to przypadkiem. Dodam jeszcze, że model wyglądałby o wiele gorzej, gdyby nie porady mojego dobrego kolegi, modelarza z dużo dłuższym stażem. Pozdrawiam!