Jednak zrezygnowałem z dalszej męki montowania tych gąsek i zalozyłem gumowe, a te wykorzystam np na osłony. Odnosze wrazenie, że ten komplet jest zupełnie pod inne zawieszenie. Przedstawiam dalszy ciąg moich prac. Jak widac, kolor bazowy został położony, teraz tylko nałożenie camo Wanna z kadłubem, jest narazie na sucho złożona, a na stałe połacze dopiero, jak na gotowo przygotuje i zamontuje gąski, aby nie miec później problemów. Przed malowaniem połozyłem czarny podkład, co moim zdaniem dało ciekawy efekt cieniowania i lekkiego zużycia, co w szczególności widać na fartuchach i bokach wanny. Oczywiście, gdy dojdzie jeszcze wash itp zabiegi, to efekt powinien jeszcze byc ciekawszy. Teraz koncze malowanie narzędzi i innych elementów, a następnie biore sie za gąski (plus poprawka kól napędowych ) i camo