Skocz do zawartości

indus

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    160
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    5

Zawartość dodana przez indus

  1. indus

    Sherman Firefly

    Świetne wykonanie. Gratulacje.
  2. Tył wreszcie zakończony. Te chińskie blaszki w porównaniu do Abera czy Parta sprężynują i łatwo się łamią, choć muszę przyznać, że nawet pasują i mają dokładne detale. KM to było wyzwanie. Mnogość małych blaszek i uważna kolejność plus pięknie zrobiona lufa z Mastera. Następny etap — wieża.
  3. Hejka, dziękuję za opinię. Woda to na początku cienka warstwa still water z Vallejo, potem water effect od AK do wstępnego formowania fal, piana to snow microballoons z AK.
  4. indus

    Pz.Kpfw.IV D Dragon skala 1/72

    Ciekawe malowanie z chyba lekką modulacją.
  5. Hejka wszystkim. Tym razem pobawię się w budowę Stuarta z wojny na Pacyfiku. Zbyt wielu fotek nie znalazłem, będę starał się odwzorować wygląd w miarę wiernie. Na początek pokażę, co znalazłem. Do odtworzenia pojazdu użyję AFV Club 35S60 plus blaszki ET Model E35-187 i lufy KM-ów z Mastera. OK, zaczynamy budowę:). Na pierwszy rzut oka zestaw z AFV wygląda OK. Pierwszy niepokój pojawia się przy składaniu górnej części kadłuba z dolną. Pierwsze wrażenie jest takie, że nie pasują do siebie. Kusi, żeby piłować. Poczytałem na zagranicznych forach, pisali, żeby tego nie robić i atakować na siłę. Tak zrobiłem i jako tako daje się te dwa elementy ze sobą złożyć. Jednak to nie jest dokładność typu Tamiya. Wymieniłem też wszystkie plastikowe imitacje uchwytów i dałem błotniki z blaszki. Włazy w kadłubie wymagają nawiercenia wgłębień. Zamiast wgłębień mają wystające babole. Włazy mają jakiś obwarzanek, który w ogóle nie przypomina oryginału. Powinno wyglądać tak: Przerobione włazy: Zamontowane grille i odtworzony ich śrubunek:
  6. Nashorn w zimowym wydaniu. Revell, blaszki z Parta i trochę własnej inwencji.
  7. indus

    Famo Flak 8.8 1:35

    Świetne malowanie, model żyje i cieszy oko.
  8. Dziękuję:)
  9. Dziękuję za opinię. Model Dragona prosto z pudełka. Można było go trochę zwaloryzować, ale podszedłem do tej pracy relaksacyjnie.
  10. Prosty model i podstawka. Kontynuacja zainteresowania japońską bronią pancerną.
  11. Po serialu "The Pacific" naszła mnie ochota na japoński sprzęt:)
  12. Świetna kompozycja modelu i podstawki. Rybka zauważona:). Bardzo mi się podoba Twoja praca.
  13. Bardzo dziękuję za opnię.
  14. Dziękuję za opinię i uwagi. Problem w tym, że w tej skali 1:48 nie ma alternatywy i to jedyny model tego pojazdu.
  15. Zawieszenie to druk 3D (https://www.mojehobby.pl/products/Tracks-and-boogies-for-the-Tamiya-Bren-carrier.html), z którego wyciąłem amortyzatory i wstawiłem oryginalne z zestawu.
  16. Dziękuję za opinię. Figurki z Dragona, czapki mają od figurek z Miniartu. Wrzucam dla Ciebie link z mojej innej pracy:
  17. Malowałem, choć nakląłem się przy tym zdrowo. Nawet nie wiedziałem, że są kalki do oczu:)
  18. Gąsienice zapasowe nie sa srebrne tylko mają piaskowy kolor, a co do drewnianego klocka, to raczej masz różne kolory drewna.
  19. Na początku pomalowałem beczki jasnym szarym. Potem przygotowałem różne odmiany szarości i niebieskiego i używając gąbki nanosiłem je na beczki "mokre na mokre" wzorując się na zdjęciach referencyjnych. Potem zestaw rdzy z Life Color (polecam gorąco), plamy benzyny z AK i gotowe:).
  20. Woda poprawiona.
  21. Glony w wodzie. Dzięki za opinię.
  22. indus

    Ambush 1:72

    Mała dioramka zimowa.
  23. Model świetnie dopracowany, jedyna zmora to gąsienice. Niestety pakują za mało sworzni, ale i tak nie mają sensu i lepiej łączyć ogniwa drutem. Musiałem tylko dorobić zakończenia sworzni. Winieta pokazuje lądowanie w Oslo.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.