Zdjęcia super! Dodatkowo powiało młodością... W latach 1986 - 1988 służyłem w Leźnicy Wielkiej gdzie stacjonowały te dwa giganty. Ja byłem mechanikiem uzbrojenia na eskadrze technicznej a 6 -ki były na I - szej eskadrze. Pamiętam jak ta z napisem ,,Instal" odlatywała na remont jesienią 1986 r. (jak nam powiedziano w głębokiej tajemnicy ...) na Syberię... Naprawdę żałuję że już nie usłyszę charakterystycznego odgłosu tego olbrzymiego wirnika nośnego podczas przelotu nad lotniskiem. A widok tego monstrum podczas nocnych lotów... Ech jaki już jestem stary. Do poziomu modelu Mistrza Andrzeja nie mam szans równać ale może by tak spróbować ,,prosto z pudełka"? Pozdrawiam miłośników tego sprzętu.