Skocz do zawartości

vortighern

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    32
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez vortighern

  1. Ani asfalt, ani kreska nawet nie zbliżyły się jeszcze do połowy roboty.
  2. zacząłem robić bazę. I przymiarki:
  3. Jeden wash już jest.
  4. Figurka jeszcze wash i chyba ok będzie. Wciąż czekam na kalki.
  5. No to jest z pierwszych gier, z 3 raczej. Gdzieś widziałem tabelę ewolucji tych wynalazków, poszukam. A w między czasie skończyłem czołgutek. Po zrobieniu zdjęć uwaliłem przewody od lampek i zrobiłem światła czołgowe.
  6. No za dużo żarcia to oni tam nie mieli. Ale po czym wnosisz, że chudy? Po wcięciu w talii? e sumie jedyne co tu nie pasuje do figurki 1/32 to za długie uda o 2-3 mm reszta "się mieści" ładnie.
  7. Wtarte.
  8. Shiny and Crome! Czas zacząć wcieranie.
  9. Z rzeźbienia Palladynów wyszła kupka wię poradziłem sobie inaczej:
  10. No starłem już, pisałem, że zetrę :P dzięki za dobre słowo. Właśnie najważniejszy dla mnie jest klimat. Fajnie że go czuć.
  11. A i jeszcze inna rzecz. On Był cieniowany. XD ale nie wyjszło.
  12. Nie, Ktoś znalazł czołg-zabytek tuż po wojnie atomowej, bez farby. Na dziedzińcu muzeum. nikt go nie składał, nie dawał płyt z bramy od sąsiada. Nikt mu wieży od Abramsa nie doczepiał. I nikt go też nie malował w kolorki. To nie Mad Max. I są na to papiery! Screeny, concept arty, filmik no i gra. Płyty na silniku w moim mniemaniu powinny być ołowiane bo chronią załogę przed promieniowaniem z reaktora, który robi teraz za silnik. Jednak na screenach z gry wyglądają jak amelinium i się błyszczą i takie dorobiłem. Co do rdzy i monotonności. Piszecie robisz SF możesz zaszaleć. Ja robię model na podstawie pojazdu z gry. Chciałbym żeby wyglądał jak tamten. Żeby czuć było klimat. A Fallout jest szary i zardzewiały do przesady. Robiąc R2-D2 z SW czy C3PO mogę im dodać różowe części i antenki z Polsatu ale to już nie będą roboty z SW. Bethseda taki świat wymyśliła i staram się jak mogę żeby to wyglądało jak Fallout a nie My Little Pony. W Fallout 4 można znaleźć czołg używany "przed wojną" Nowszy od shermana o kilkadziesiąt lat, stoi se w polu i wygląda tak: Farba jeszcze jest ale powiedzmy, że to nie jest ta sama farba co w 1944 roku i jakoś wytrzymała, materiały też pewnie inne, odporne na promieniowanie bo był napędzany fabrycznie energią atomową. Sherman staruszek powinien wyglądać gorzej w moim mniemaniu. Dojdzie kilka uszkodzeń tak jak mi tu poradzono, na razie ćwiczę. Dojdą znaki Bractwa, pigmenty i szczegóły. I suchy pędzel. Tak wygląda Hummer używany przez Bractwo: A tło dioramy to będzie coś takiego: Kto grał - zrozumie. Resztę przepraszam.
  13. Jakie kolory masz na myśli? Chodzi Ci o plamy farby? O inne metalizery, przecierkę czy o oleje? Figurka jeszcze do mnie nie dotarła. Wydrukowana dopiero na próbę. Model jeszcze dostanie washa, emblemat, jakieś pigmenty i suchy pędzel jakimś chromem. On stał na podwórku muzeum podczas ataku jądrowego, raczej farby nie powinien mieć. Nie dało się preshadingu zrobić na metalizerze, albo ja nie umiem. Jakoś go zróżnicuję. Monotonne to są niemieckie czołgi z początku wojny. Takie szare. Ale nikt im "kolorków" jakoś nie dodaje.
  14. I to mnie troche martwi :P
  15. Ministerstwo Rdzy i ROzkłądu Ogólnego ostrzega: Nie zostawiaj czołgu pokrytego Scenic rust na weekend!!! Znowu przesadziłem. Ale mi się podoba jak nie wiem. Trochę jednak zdrapię. Kilka plam jest za regularnych. I żeby postu pod postem nie robic dodam tajemnicze zdjęcia:
  16. ładny deszczyk u nas padał to wystawiłem model na dwór żeby zardzewiał. Trzeba poprawiać no i w sumie on dalej rdzewieje, wiec efekt końcowy zobaczę pewnie jutro dopiero.
  17. fajne pomyśle gdzie to wepchnąć. a zróżnicowane będzie o ile mi się uda.
  18. Zaczynam malowanie powoli. Nie mam doświadczenia z metalizerami, ale efekt przytopionej stali chyba mi wyszedł. Dojdzie wash, rdza, farba gdzie nie gdzie. Inne metalizery.
  19. To jest pojazd na dioramę, malowanie sporo da. Reszta dioramy będzie też w klimacie. Ten trał to inny pojazd.
  20. No ale ja chce mieć "tego" shermana. Takie S-F na faktach. :P A "tamten" sherman ma tylko to bo składał się ze 100 pixeli i zabrakło miejsca na cokolwiek innego. Oni tam wsadzili reaktor atomowy jako napęd. A te blachy na tylnej klapie to jakiś ołów, żeby nie świecił w nocy. I zmieniłem tak elementy mocowania tych rur wentylacyjnych bo normalnie to wygląda monotonnie. zresztą Jak ktoś zainteresowany to proszę. Od 36 sekundy.
  21. Co tu rozrysowywać to ja nie wiem. Ja się na ten czołgutek kiedyś napatrzyłem jak gupi. Może jeszcze mam mu digital kamo metalizerami zrobić, żeby pixeloze z oryginału przypominał :P To jest taki rodzaj modelarstwa, że liczy się klimat pracy, odbiór całości, a nie zgodność śrub typ b wz 34 ze śrubami typ b wz 32 gdzieś tam w środku modelu. Ważne żeby jak ktoś popatrzy to od razu poznał co to jest, a reszta oglądających pomyślała: Dziwny sherman ale fajnie wygląda na tych gruzach. I tyle.
  22. No to jadymy z konwersjom.
  23. Modyfikacje widzę cztery. reflektory na wieży, ołowiana blacha na silniku i rury po boku. Dodam mu chyba też fartuchy z blachy falistej bo mi jakoś pasują.
  24. Sherman posklejany. teraz tona szpachli i wreszcie przeróbki. zostało mi pudło części... Tam było 1.5 czołgu. Opcji tyle co programów w mojej pralce. A w modelu tona dziur na na narzędzia. Trzeba pozakrywać. Drobne elementy na modelu będą obrabiane. Robię to na modelu bo mój Carpet monster jest silny i ma sojuszników.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.